REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cenowy nokaut w USA. Farmerzy tną siewy, bo nie stać ich na nawozy

2026-04-18 08:00
publikacja
2026-04-18 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Amerykańscy rolnicy rozpoczynają sezon siewów pod presją gwałtownie rosnących kosztów nawozów, co zmusza wielu z nich do ograniczania produkcji i zmiany struktury upraw. Z danych przytoczonych przez stację CNBC wynika, że najtrudniejsza sytuacja panuje w stanach na południu kraju.

Cenowy nokaut w USA. Farmerzy tną siewy, bo nie stać ich na nawozy
Cenowy nokaut w USA. Farmerzy tną siewy, bo nie stać ich na nawozy
fot. Jeanne Sager Photography / / Shutterstock

Zgodnie z sondażem American Farm Bureau Federation, aż 58 proc. producentów rolnych odnotowało pogorszenie kondycji finansowej gospodarstw w związku z rosnącymi cenami paliw oraz środków produkcji.

– Od trzech lat mierzymy się z rekordowo wysokimi kosztami, a w ostatnich tygodniach nastąpił ich kolejny wzrost – powiedziała rolniczka Lorenda Overman z Karoliny Północnej, cytowana przez CNBC.

Ceny nawozów wzrosły m.in. w wyniku zakłóceń w transporcie, związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie, co uderzyło w sektor tuż przed wiosennymi pracami polowymi. Wielu plantatorów decyduje się na redukcję zużycia preparatów lub modyfikację planów zasiewów.

– Zredukujemy areał kukurydzy na rzecz soi, która wymaga mniejszego nawożenia – dodała Overman.

Wakacje na giełdzie

Najmocniej dotknięci kryzysem są producenci z południa USA. Jedynie 19 proc. z nich zakontraktowało nawozy z wyprzedzeniem, a 78 proc. deklaruje, że obecnie nie stać ich na pokrycie pełnego zapotrzebowania. Dla porównania, na Środkowym Zachodzie odsetek ten wynosi 48 proc.

Rolnicy ostrzegają, że wzrost obciążeń nastąpił w najgorszym możliwym momencie.

– Płacimy za środki produkcji według stawek z 2026 r., a za plony otrzymujemy ceny zbliżone do tych z lat 70. i 80. XX wieku – podkreślił Tommy Salisbury z Oklahoma Farm Bureau.

Eksperci alarmują, że ograniczenie nawożenia i zmiany w strukturze zasiewów mogą przełożyć się na niższe plony oraz ogólny spadek produkcji rolnej w 2026 r. To z kolei może negatywnie wpłynąć na podaż żywności zarówno w USA, jak i na rynkach światowych.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
W rolniczym żargonie, a także w publicystyce ekonomicznej, termin „ciąć siewy” oznacza świadome i celowe zmniejszenie powierzchni upraw (areału) lub całkowitą rezygnację z obsiania części pól w danym sezonie.
W praktyce sprowadza się to do kilku działań:
Redukcja obszaru: Rolnik zamiast obsiać 100% posiadanej ziemi, decyduje
W rolniczym żargonie, a także w publicystyce ekonomicznej, termin „ciąć siewy” oznacza świadome i celowe zmniejszenie powierzchni upraw (areału) lub całkowitą rezygnację z obsiania części pól w danym sezonie.
W praktyce sprowadza się to do kilku działań:
Redukcja obszaru: Rolnik zamiast obsiać 100% posiadanej ziemi, decyduje się np. na 70%, pozostawiając resztę jako ugór.
Zmiana struktury: Rezygnacja z upraw wymagających dużych nakładów finansowych (np. kukurydzy czy rzepaku) na rzecz roślin „tańszych” w prowadzeniu lub mniej ryzykownych.
Optymalizacja kosztów: Działanie to jest najczęściej reakcją na drastyczny wzrost cen środków produkcji (nawozów, paliwa, materiału siewnego) przy jednoczesnej niepewności co do cen skupu.
Mówiąc najprościej: to produkcyjna „ucieczka do przodu” – ograniczenie skali działalności, aby zminimalizować ryzyko bankructwa w trudnych warunkach rynkowych.
to_i_owo
"Farmerzy tną siewy"

Ja rozumiem że PAP i muszą po lewicowemu pisać o pani minister że to ministerka. Czasy ciężkie o dobrą pracę trudno

Ale ten potworek nawet nie jest wymuszony lewicowością

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki