

CDRL, właściciel marki odzieży dziecięcej Coccodrillo, rozgląda się za przejęciami i nie wyklucza emisji akcji, gdyby pojawił się większy cel akwizycyjny - poinformowali PAP Biznes przedstawiciele zarządu. Z zysku za 2017 spółka będzie chciała wypłacić dywidendę na podobnym poziomie jak za 2016 rok.
"Cały czas rozglądamy się na rynku pod kątem przejęć, głównie za granicą, ale nie mamy na oku nic konkretnego. Na polskim rynku są głównie mniejsze spółki, producenckie, ale my nie chcielibyśmy zajmować się produkcją. Interesuje nas marka i sieć sprzedaży w ramach segmentu, na którym działamy" - powiedział PAP Biznes prezes CDRL Marek Dworczak.
"Mamy know-how i środki finansowe, a gdyby chodziło o większą transakcję, to nie wykluczamy emisji akcji" - dodał.
Jedyną dużą inwestycją, jaką CDRL ma teraz w planach, jest budowa nowego magazynu.

"Zaczynamy w lutym budowę kolejnej hali magazynowej o powierzchni 3,3 tys. m kw i 10 m wysokości, którą chcemy skończyć i oddać do użytkowania w lipcu. Przewidujemy nakłady na tę inwestycję na poziomie 6 mln zł, a materiały magazynowe kosztować mogą 3-4 mln zł. Myślę, że inwestycję sfinansujemy najpierw ze środków własnych, a potem ją zrefinansujemy" - powiedział prezes Dworczak.
Poinformował, że magazyn obsługiwać będzie e-commerce krajowy i zagraniczny, a wystarczyć powinien na kilka lat.
"Tym magazynem chcielibyśmy zakończyć inwestycje w środki trwałe i bardziej myśleć o optymalizacji logistyki. Spółka powinna teraz generować gotówkę" - powiedział.
Na koniec września środki pieniężne w spółce wynosiły 7,6 mln zł. Wskaźnik zadłużenia/EBITDA wyniósł 1,4x.
Zyskami spółka będzie chciała się dzielić z akcjonariuszami. Za 2017 rok dywidenda może być podobna, jak z zysku za 2016 rok.
"Intencją zarządu jest, by spółka pozostawała dywidendową i wypłaciła dywidendę za 2017 rok w wysokości podobnej jak rok temu, gdy dywidenda wynosiła 1,2 zł na akcję (łącznie ok. 7,3 mln zł - przyp. PAP Biznes)" - powiedział prezes Marek Dworczak.
Dworczak jest jednym z głównych akcjonariuszy CDRL. Ma akcje stanowiące 27,65 proc. głosów na WZ. Taki sam udział w głosach ma wiceprezes Tomasz Przybyła. Dodatkowo obaj członkowie zarządu są wyłącznymi udziałowcami spółki prawa cypryjskiego Forsmart, która ma 33,35 proc. głosów na WZ CDRL.
"Nie mamy planów sprzedaży naszych akcji" - powiedział Tomasz Przybyła.
Spółka CDRL jest dystrybutorem odzieży dziecięcej na rynku polskim i w Europie Środkowo-Wschodniej, sprzedawanej pod własną marką Coccodrillo. Zadebiutowała na warszawskiej giełdzie w październiku 2014 roku. Pozyskała wtedy z emisji 14,9 mln zł brutto m.in. na dalszą rozbudowę sieci sprzedaży, a także rozwój sklepu internetowego i inwestycje w logistykę.
Na koniec września 2017 roku sieć sklepów liczyła 495 placówek, z czego 245 w Polsce (100 własnych, 145 franczyzowych), 136 w krajach UE (58 franczyzowych, 77 shop in shop i 1 własny) oraz 114 poza UE (34 monobrandowe, 80 shop in shop).
Według planów na koniec 2017 roku w Polsce będzie 249 sklepów, w krajach UE 140, a poza UE 116, co da łącznie 505 sklepów.
W Polsce sieć handlowa ma być utrzymywana na poziomie ok. 250 sklepów i optymalizowana. Grupa planuje dalszy rozwój na rynkach zagranicznych.
Na 2018 rok planowane jest otwarcie kolejnych 36 sklepów netto, z czego 1 w Polsce, 20 w innych krajach unijnych, a 15 poza UE.
W przyszłym roku spółka otworzy m.in. pierwszy sklep shop in shop w Niemczech.
"Kilka lat temu mieliśmy na tamtym rynku sklepy monobrandowe, ale ich wyniki nie były zadowalające i trzeba było je zamknąć. Teraz nasze ryzyko jest nieduże, bo wchodzimy z wyspą do sklepu multibrandowego. Jeśli wyjdzie, rozważymy kolejne tego typu sklepy" - powiedział wiceprezes Przybyła.
CDRL stawia też na rozwój sprzedaży internetowej. Obecnie sklep internetowy funkcjonuje w wersji polskiej, angielskiej, słowackiej, niemieckiej, czeskiej i austriackiej.
Anna Pełka (PAP Biznes)
pel/ pr/
































































