Silne spowolnienie skłoni RPP do obniżki stóp o 50 pb w połowie '20 - napisał były członek RPP Andrzej Bratkowski w opinii do założeń makro do ustawy budżetowej na 2020 rok.
fot. Borys Skrzyński / / Puls Biznesu
"Silne spowolnienie wzrostu gospodarczego w I półroczu skłoni, moim zdaniem, Radę Polityki Pieniężnej w połowie roku do obniżki stopy procentowej o 0,5 punktu procentowego. Mimo obniżki stóp procentowych wyhamowanie popytu krajowego spowoduje, że w drugim półroczu 2020 r. inflacja stopniowo będzie się obniżać" - napisał w opinii dla Senatu RP.
"Spowolnienie wzrostu gospodarczego, wyższa inflacja i niższe stopy procentowe doprowadzą do niewielkiego osłabienia złotego w drugiej połowie 2020 r." - dodał.
Panie Bratkowski, parafrazując wypowiedzi RPP, z całą mocą trzeba stwierdzić, że "jak spowolni to przecież potem przyspieszy", więc nie należy nic robić "jak przy problemie inflacji", rozumiesz?
Jedno jest pewne. Byłem moze nie zwolennikiem PiS, ale jakos tam sympatyzowalem . PiS ani Duda nigdy juz nie dostaną mojego głosu. Nie za numery z Konstytucją czy sądami, to bolszewickie bagno trzeba ustawić. Ale za to co robią z gospodarką i polską walutą - nie, nigdy więcej. Ja mam troche oszczednosci w banku i tracę na tym grubą kasę.
I super, że tracisz kasę w banku ! Bardzo mnie to cieszy! Może w końcu takie dzbany zaczną myśleć podczas wyborów. Żywię ogromną nadzieję, że osoby głosujące na PiS będą głodować.
Oni by chcieli taki scenariusz: - ujemne stopy w bankach, - zdelegalizowanie gotówki, koniecznie z zakazem wymiany walutowej, - zerowe stopy na obligacjach. Tylko złotem mają problem.
No niestety . Zerowe rentownosci to moga mieć jak z tego kraju zrobią drugą Koreę(KIMA). Kilka mc temu fundy zachodnie wyrzucały z portfela obligacje emergingów które miały blisko ujemne rentownosci. Zresztą przy takiej rentownosci kupon nie jest ważny dla zagranicy tylko kurs walutowy. Już niedługo jak zobaczymy odczyt 4.8 to No niestety . Zerowe rentownosci to moga mieć jak z tego kraju zrobią drugą Koreę(KIMA). Kilka mc temu fundy zachodnie wyrzucały z portfela obligacje emergingów które miały blisko ujemne rentownosci. Zresztą przy takiej rentownosci kupon nie jest ważny dla zagranicy tylko kurs walutowy. Już niedługo jak zobaczymy odczyt 4.8 to rynek wystawi złotemu rachunek jeśłi Glapa znów bedzie machał ręką na inflację bazową.