REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bruksela wszczęła postępowania wobec chińskich producentów fotowoltaiki

2024-04-03 19:15
publikacja
2024-04-03 19:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska wszczęła w środę dwa postępowania dotyczące chińskich producentów paneli fotowoltaicznych. Zbada, czy dwie powiązane z Chinami firmy biorące udział w przetargu w Rumunii korzystały z niedozwolonej pomocy publicznej.

Bruksela wszczęła postępowania wobec chińskich producentów fotowoltaiki
Bruksela wszczęła postępowania wobec chińskich producentów fotowoltaiki
fot. PRAPAN CHANKAEW / / Reuters

Postępowania zostały wszczęte na podstawie rozporządzenia o zagranicznych subsydiach, które obowiązuje od lipca 2023 r. Ten nowy instrument ma uzbroić Brukselę w narzędzia chroniące europejski przemysł przed konkurencją ze strony państw trzecich wspierających swoje firmy subsydiami.

Pierwsze dochodzenie dotyczy konsorcjum obejmującego niemiecką spółkę zależną Longi Green Energy Technology Co. Longi, notowana na giełdzie w Hongkongu, jest największym na świecie producentem paneli fotowoltaicznych z siedzibą w chińskim mieście Xian. Drugie dochodzenie dotyczy dwóch spółek zależnych Shanghai Electric Group, chińskiego przedsiębiorstwa państwowego.

Obie firmy wzięły udział w przetargu w Rumunii na budowę parku fotowoltaicznego o zainstalowanej mocy 110 MW. Projekt ten jest częściowo finansowany z unijnego funduszu modernizacyjnego.

Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorstwa są zobowiązane do zgłaszania swoich przetargów na zamówienia publiczne w UE, gdy ich wartość przekracza 250 mln euro, a firma w ciągu ostatnich trzech lat otrzymała co najmniej 4 mln euro wsparcia z co najmniej jednego państwa spoza UE.

Wakacje na giełdzie

Portal "South China Morning Post" zauważa, że postępowanie pokazuje gotowość Brukseli do wykorzystania dostępnych jej narzędzi, by "przeciwstawić się temu, co uważa za nieuczciwą konkurencję ze strony Pekinu".

W zeszłym tygodniu chiński producent pociągów wycofał się z przetargu publicznego w Bułgarii po tym, jak UE wszczęła dochodzenie w sprawie oferty, która według niej stanowiła nieuczciwą konkurencję wobec firm europejskich. Tamto dochodzenie, wszczęte przez KE w lutym br., było pierwszym postępowaniem z wykorzystaniem nowego rozporządzenia.

KE prowadzi także postępowanie w sprawie importu chińskich samochodów elektrycznych. (PAP)

mce/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
jenak
Co by czasem za tanio dla kredensów nie było.
wizytator
"Zbada, czy dwie powiązane z Chinami firmy biorące udział w przetargu w Rumunii korzystały z niedozwolonej pomocy publicznej."

Coooo?????
A to łunia jak daje pomoc to zawsze dozwolona i w dobrym niemieckim geszefcie. Rozumieć!
trpaslik
Towar, który trafi na europejski rynek musi przejść przez odpowiednią ilość pośredników, ale i tak finalnie pochodzi z Chin. Jedyny skutek jest taki, że jest finalnie droższy, no bo każdy musi zarobić, również te firmy, które są "zbyt duże żeby upaść" typu SIemens, a w "procesie produkcji" przygotowują jedynie ofertę.
itso_undefined
" wszczęła dochodzenie" - pośrednik do listy
trpaslik
To czy zlecenie dostanie firma z Europy czy z Chin spowoduje jedynie, że marża pójdzie do odpowiedniej kieszeni, w tym przypadku właściciela europejskiej firmy. Przez ostatnie ćwierć wieku większość czynności produkcyjnych została przesunięta z Europy do Chin. Zwycięzca przetargu i tak kupi komponenty w Chinach. Właściciel europejskiej To czy zlecenie dostanie firma z Europy czy z Chin spowoduje jedynie, że marża pójdzie do odpowiedniej kieszeni, w tym przypadku właściciela europejskiej firmy. Przez ostatnie ćwierć wieku większość czynności produkcyjnych została przesunięta z Europy do Chin. Zwycięzca przetargu i tak kupi komponenty w Chinach. Właściciel europejskiej firmy nie musi być Europejczykiem. Tak jest cel tych "europejskich" regulacji.
nostsherlock
Ahaaa, fotowoltaika jest eko, ale chińska nie. Samochody elektryczne są eko, ale tylko te niemieckie. Wiatraki też są eko, ale tylko te od Siemensa...
remmah
Dotowane przez chiński rząd firmy są nie ok, bo mają nieuczciwą przewagę nad niedotowanymi firmami. Tak czy owak, zaawansowane technologie lepiej produkować u siebie niż sprowadzać z reżimów, które potencjalnie mogą być dla nas groźne.
wizytator odpowiada remmah
Różnica jest taka że Chiny dotują firmy i nie jest to takie głupie jak w UE. Ponieważ ceny mogą być niskie. Natomiast u nas dotują konsumentów, a producenci windują ceny, bo konsument ma z czego płacić. Kto wychodzi na mundrego inaczej?
remmah odpowiada wizytator
Dotują, żeby zniszczyć konkurencję, a potem sprzedawać po zawyżonej cenie.
faramir_z_gondoru
Co robiła Bruksela, gdy Chiny aspirowały do WTO? Lobbowały za tym, bo produkcja w Chinach była tańsza. Teraz Chiny be. Banda hipokrytów i oszołomów.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki