REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Borys: Stopniowe wygaszanie inflacji od drugiej połowy 2022 roku

2022-01-10 15:10
publikacja
2022-01-10 15:10
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2022 r. średnioroczna inflacja w Polsce wyniesie ok. 7 proc., a w 2023 r. inflacja może spaść poniżej 5 proc. - powiedział w trakcie debaty zorganizowanej przez portal Onet prezes PFR Paweł Borys.

Borys: Stopniowe wygaszanie inflacji od drugiej połowy 2022 roku
Borys: Stopniowe wygaszanie inflacji od drugiej połowy 2022 roku
/ PFR

"Jeżeli popatrzymy na średnioroczną inflację względem 2021 r., to ona wzrośnie i wyniesie (w 2022 r. - PAP) pewnie około 7 proc. Natomiast jeżeli popatrzymy na dynamikę, to w mojej ocenie już od II półrocza tego roku będziemy obserwowali stopniowe wygaszanie inflacji, czyli jej dynamika będzie coraz niższa i liczymy na to, że w 2023 r. spadnie ona już poniżej 5 proc." - powiedział Borys. 

tus/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
janiejacek
Dziwne, wysłałem dwa komentarze do tego artykułu i żaden się nie pokazał.
osiemgwiazd
Facet, który rozdaje puste setki miliardów złotych, które dostaje od Totalnej Klapy w zamian za śmieciowe obligacje, wypowiada się na temat inflacji. Paradne
dididif
Rozpruła się prawdą, że zaplanowali i z premedytacją wywołali hiperinflację. Wisieć za jaja z potomstwem do dziesiątego pokolenia na strunach fortepianowych to za mało.
talmud
tyle w temacie ......LMAO.....:):)

https://www.youtube.com/watch?v=dpXIZCcuSiY
tom979
Obecnie zmierzamy wprost do hiperinflacji. Powstrzymać to można tylko przez zmniejszenie konsumpcji. Musiałby więc jakiś kryzys nastąpić taki jak w 2008 roku. Wtedy też mieliśmy bardzo dużą inflację, która została powstrzymana przez upadek Lehman Brothers i kryzys. Konsumpcja spadła. No ale teraz to chyba takiego krachu raczej nie Obecnie zmierzamy wprost do hiperinflacji. Powstrzymać to można tylko przez zmniejszenie konsumpcji. Musiałby więc jakiś kryzys nastąpić taki jak w 2008 roku. Wtedy też mieliśmy bardzo dużą inflację, która została powstrzymana przez upadek Lehman Brothers i kryzys. Konsumpcja spadła. No ale teraz to chyba takiego krachu raczej nie będzie.
Żeby powstrzymać inflację teraz to trza by stopy procentowe podnieść powyżej inflacji. No to powinny wynosić ponad 8%. A to już byłby dramat dla kredyciarzy. Więc rząd się na to nie zdecyduje.
Inaczej to inflacji raczej nie da się powstrzymać. Trza zapiąć pasy i się modlić.
grzegorzkubik
Kilka podwyżek stóp, obniżki podatków i będzie git.
karbinadel
Jeśli te szkodniki zostaną przy władzy, to prędzej wygaszą wydobycie węgla niż inflację
kiwixix
W grudniu podpisali zamknięcie 23 kopalń i to nie tylko posłowie PiS, ale również posłowie z innych partii oprócz Konfederacji. Kasa przejedzona z socjalu, reszta rozkradziona, zero inwestycji. Podwyżki dla budżetówki, reszta ma płacić. Polska w ruinie, PiS dotrzymał słowa.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki