REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bloomberg: USA odmawiają zapewnienia osłony powietrznej siłom europejskim w powojennej Ukrainie

2025-06-04 19:20
publikacja
2025-06-04 19:20
Dodaj Bankier.pl w Google

USA odmawiają zapewnienia obrony powietrznej, mającej wesprzeć siły, które Wielka Brytania i Francja planują rozmieścić w powojennej Ukrainie - poinformowała w środę agencja Reutera, powołując się na "osoby zaznajomione ze sprawą".

Bloomberg: USA odmawiają zapewnienia osłony powietrznej siłom europejskim w powojennej Ukrainie
Bloomberg: USA odmawiają zapewnienia osłony powietrznej siłom europejskim w powojennej Ukrainie
fot. Pool/ABACA / /  Abaca Press

Europejscy sojusznicy po rozmowach z amerykańskimi odpowiednikami doszli do wniosku, że obecna administracja USA nie udzieli im gwarancji, o które zabiegali dla "koalicji chętnych" - twierdzi agencja, przypominając, że brytyjski premier Keir Starmer uznawał amerykańskie wsparcie za niezbędne dla powstrzymania Rosji przed złamaniem przyszłego porozumienia o zawieszeniu broni.

W lutym Starmer podkreślał, że "gwarancja bezpieczeństwa USA to jedyny sposób, aby skutecznie zniechęcić Rosję do ponownego ataku na Ukrainę".

Bloomberg informował wcześniej, że Wielka Brytania i Francja starały się przekonać prezydenta Donalda Trumpa do wsparcia stacjonujących w powojennej Ukrainie oddziałów za pomocą sił powietrznych, a także pomocy wywiadowczej i monitorowania granic. Oba kraje nadal mają nadzieję, że USA będą dostarczać informacje wywiadowcze, a także nadzorować granicę między Ukrainą a Rosją - stwierdził Bloomberg. Niektórzy europejscy urzędnicy liczą również, że Trump zainterweniuje, gdyby wojska brytyjskie i francuskie stacjonujące w Ukrainie zostały zaatakowane przez Rosję, ale sądzą, że nie zobowiąże się do tego na piśmie.

Obecnie europejskie rządy skłaniają się do poglądu, że połączenie sił ukraińskich, szkoleń sojuszniczych, europejskich wojsk i samolotów stacjonujących na wschodniej flance NATO oraz patroli na Morzu Czarnym wystarczy - powiedział agencji jeden z rozmówców.

Wakacje na giełdzie

"Doceniamy pracę, jaką sojusznicy, szczególnie Francja i Wielka Brytania, wspólnie z Niemcami i innymi podjęli by zbudować koalicję chętnych" – powiedział w środę reporterom w Brukseli ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker.

Spośród 30 uczestników koalicji, w skład której wchodzą również państwa spoza Europy (Kanada, Australia, Japonia i Nowa Zelandia), 15 zaoferowało siły, w tym samoloty, okręty wojenne i inny sprzęt wojskowy - informowała w kwietniu agencja. Bloomberg podkreślił jednak, że liczba państw, które jednoznacznie zobowiązały się do udziału własnych sił zbrojnych jest jednocyfrowa. (PAP)

os/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
ertom
To kto ma niby strzec tych surowców, na które podpisali umowę?
bha
A kto strzeże firmy za Oceanu działające na rynku tam już od dawna?.
prezydent__cz0snk0wski__z__p0
Ukraina nie należy do NATO więc za frajer nikt nie będzie ponosił kosztów i tworzył parasola ochronnego nad tym państwem....Chyba logiczne
endes
Zobaczymy czy Ukraina jeszcze będzie istnieć
pstrzezek
A po co gadać o powojennej UA skoro nie ma nawet szans na zakończenie wojny? To pokazuje manipulację albo zwykłą głupotę zaangażowanych w to stron.
1as
A co to jest "powojenna Ukraina"?
Na razie eskalują wojnę.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki