

Notowany na rynku New Connect producent gier wideo, Bloober Team, podtrzymuje, że w drugiej połowie roku przeniesie się na parkiet główny. Obecnie pracuje nad prospektem. Ma on być złożony w KNF do końca czerwca. Firma nie planuje emisji akcji. Nie zamierza też wypłacać dywidend.
"Planujemy przenosiny na GPW w drugiej połowie roku. Nie zamierzamy pozyskiwać dodatkowego finansowania. Obligacje, które wcześniej emitowaliśmy, zostały już spłacone, finansujemy się ze środków własnych" - powiedział na konferencji prasowej prezes spółki Piotr Babieno.
Dodał, że w tej chwili przygotowywany jest prospekt. Na on zostać złożony w KNF do połowy roku.
"Nie planujemy dywidend. Wychodzimy z założenia, że dywidendy wypłacają spółki skarbu państwa lub takie, które nie wiedzą, jak inwestować środki. Nasze pieniądze znajdą bardzo dobre zastosowanie" - poinformował.

Bloober Team miał w 2015 roku 3,6 mln zł zysku netto, 6,8 mln zł zysku operacyjnego oraz 11,59 mln zł przychodów.
"Zakładamy, że wyniki za 2016 r będą dużo lepsze niż w 2015 r. Wskazuje na to choćby liczba premier, jakie mamy zaplanowane na ten rok" - powiedział prezes.
Trzy gry w 2016 roku
Babieno poinformował, że w 2017 roku i w kolejnych latach spółka zamierza wydawać po dwa tytuły rocznie.
W tym roku na rynek trafią trzy - Layers of Fear, który jest już w sprzedaży, następnie ">observer_", który będzie gotowy do połowy pierwszego półrocza i trzeci produkt - Scopophobia.
"Wyniki sprzedażowe Layers of Fear poznamy po zakończeniu I kwartału. To będzie miało wpływ na II kwartał. Obecnie mamy jedynie nieoficjalne informacje dotyczące sprzedaży i jesteśmy bardzo zadowoleni" - powiedział Babieno.
Zaznaczył, że gra nie miała jeszcze swojej premiery w Azji, która jest istotnym rynkiem dla branży.
"Gra dużo lepiej sprzedaje się na konsolach niż na PC. To potwierdza, że strategia wydania jej na konsolę była właściwa" - dodał. Zapowiedział, że projekt Layers of Fear będzie rozwijany w 2016 r. "Gra przyniosła jak dotąd 8 mln zł przychodów" - powiedział Babieno.
Cyberpunk od Bloobera
Kolejny tytuł przygotowywany przez spółkę to ">observer_", gra z gatunku cyberpunk horror.
"Prezentowaliśmy wstępnie projekt na targach w Las Vegas. Spotykaliśmy się z wydawcami. ">observera_" w obecnej fazie oceniano dużo lepiej niż Layers of Fear w wersji finalnej. Wiążemy z tą grą dużo większe nadzieje" - powiedział Babieno.
Zapowiedział m.in. dużo lepszą jakość grafiki. "Akcja rozgrywa się w Krakowie, w niedalekiej przyszłości, w atmosferze smogu przekraczającego stężenie o kilka tysięcy procent. Mieszkańcy kamienic nie wychodzą na zewnątrz. Bohaterowie mają typowo polski sposób rozwiązywania problemów" - zdradził prezes.
Prace nad grą trwały od dwóch lat. Przedstawiciele Bloober Team informują, że mają oferty od wydawców i obecnie je analizują. "Albo wydamy tytuł z wydawcą, albo samodzielnie. ">observer_" będzie głównie w wersji cyfrowej, ale są też wydawcy, z którymi prowadzimy rozmowy o wersji pudełkowej" - powiedział Babieno. "Chcemy, by budżet produkcyjny nie przekroczył 2 mln zł" - dodał.
Gra ma być gotowa do końca czerwca. Obecnie przechodzi ostatnie szlify. Jednak to, kiedy tytuł ukaże się na rynku, zależeć będzie od wydawcy.
"Gdybyśmy wydawali ją sami, może trafić na rynek w III kwartale. Ale jeśli z wydawcą, to on zdecyduje o terminie" - powiedział prezes.
Gra za 15 ml zł
Spółka pracuje też nad kolejnym tytułem - Medium. To największa produkcja, składająca się z pięciu epizodów. Budżet produkcyjny całości to 15-16 mln zł.
"Dopuszczamy finansowanie mieszane, warunek jest taki, byśmy zachowali prawa nad produkcją. Pierwszy epizod będzie gotowy na koniec tego roku, ale nie oznacza to, że będzie wydany w tym roku" - powiedział Babieno. (PAP)
morb/ osz/




























































