REKLAMA

Birgfellner usłyszy pytania w Wiedniu

2019-06-04 03:00
publikacja
2019-06-04 03:00

Biznesmen, który chce od prezesa PiS zapłaty za prace związane z wieżowcami, będzie przesłuchany w Austrii. Prokuratura skierowała wniosek w tej sprawie - podaje we wtorek "Rzeczpospolita".

fot. Michal Dyjuk / / FORUM

Przesłuchanie Geralda Birgefellnera w imieniu warszawskiej prokuratury według "Rz" dokończy prokuratura z Austrii. "Biznesmen wyjechał z Polski i zapowiedział, ze już nie stawi się w kraju na przesłuchanie w ramach postępowania sprawdzającego. Polscy śledczy wysłali do Austrii wniosek z serią pytań, bez których nie mogą zamknąć sprawy i wydać decyzji" - czytamy.

"20 maja prokurator skierował do organów śledczych Republiki Austrii, a w tym przypadku do właściwej prokuratury w Wiedniu, tzw. Europejski Nakaz Dochodzeniowy celem uzupełniającego przesłuchania Geralda Birgfellnera na terytorium Austrii" - potwierdził "Rz" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński.

Wskazał także, że zachodzi konieczność zadania świadkowi dodatkowych pytań i uzyskania informacji istotnych z punktu widzenia przedmiotu postępowania, w tym - jak mówił - "wyjaśniania rozbieżności w dotychczas składanych przez niego zeznaniach".(PAP)

agzi/ mkr/

Źródło:PAP
Tematy
Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
mgamon_interia.pl
Mamy nie trójpodział władzy , a dwupodział. Jak widać prokuratura podległa jest władzy wykonawczej.
ekwador15
miliony godzin przesłuchań, teraz boje się sam cokolwiek zgłosić jakby było coś w przyszłości w moim zyciu, bo nie chce mi sie poźniej po kilka razy calymi dniami w prokuraturze przesiadywać. zlecenie komus pracy, projektu i nie zaplacanie to dla mnie jest jednoznaczne. nie interesuje mnie czy ktos pozniej na podstawie miliony godzin przesłuchań, teraz boje się sam cokolwiek zgłosić jakby było coś w przyszłości w moim zyciu, bo nie chce mi sie poźniej po kilka razy calymi dniami w prokuraturze przesiadywać. zlecenie komus pracy, projektu i nie zaplacanie to dla mnie jest jednoznaczne. nie interesuje mnie czy ktos pozniej na podstawie tego projektu rozpoczal budowe czy nie, bo nie dostal pozwolenia, projekt to projekt.
forfun
to co prokurator robił i czemu ich nie zadał na kilku poprzednich przesłuchaniach. ciekawe też że nawet jeden raz nie miał potrzeby przesłuchania głównego podejrzanego jarosława k. ???

Powiązane: Taśmy Kaczyńskiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki