REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biejat: Klub Lewicy wstrzyma się od głosu ws. projektu tzw. ustawy incydentalnej

2025-01-23 15:49
publikacja
2025-01-23 15:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat poinformowała, że klub Lewicy wstrzyma się od głosu podczas głosowania nad projektem tzw. ustawy incydentalnej. Jej zdaniem wątpliwości konstytucyjne budzą treść projektu, a także termin prac.

Biejat: Klub Lewicy wstrzyma się od głosu ws. projektu tzw. ustawy incydentalnej
Biejat: Klub Lewicy wstrzyma się od głosu ws. projektu tzw. ustawy incydentalnej
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

W Sejmie w środę odbyło się drugie czytanie projektu tzw. ustawy incydentalnej autorstwa Polski 2050-TD o rozpoznawaniu przez Sąd Najwyższy spraw dotyczących m.in. wyborów prezydenckich. Projekt zakłada, że o ważności wyboru prezydenta w maju 2025 r. ma orzekać 15 sędziów najstarszych stażem w Sądzie Najwyższym, a nie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - jak stanowi ustawa o SN.

Biejat poinformowała na czwartkowej konferencji, że klub Lewicy podjął decyzję o wstrzymaniu się od głosu podczas prac nad tym projektem. "Nie chcemy rzucać kłód pod nogi naszym partnerom" - powiedziała.

Jak tłumaczyła wicemarszałkini i kandydatka na prezydenta, parlamentarzyści Lewicy mają wątpliwości, ponieważ - zgodnie z orzeczeniem TK - uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym powinno nastąpić co najmniej sześć miesięcy przed kolejnymi wyborami. "Wiemy, że zostały przygotowane poprawki, ale ona (ustawa) nadal budzi wątpliwości konstytucyjne, zwłaszcza ze względu na termin jej uchwalania" - dodała.

Wcześniej projekt ustawy krytykował m.in. wicemarszałek Sejmu, współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Ocenił we wpisie na portalu X, że inicjatywa posłów Polski 2050-TD jest nierozsądna. "Jako Lewica nie zgadzamy się na to i nie poprzemy tej propozycji" - zadeklarował.

Wakacje na giełdzie

W środę sejmowa komisja sprawiedliwości poparła trzy poprawki do projektu zgłoszone podczas II czytania. Jedna z nich zakłada, że w przypadku gdy dwóch lub więcej sędziów posiada taki sam okres służby na stanowisku sędziego SN, pierwszeństwo do zasiadania w składzie, który orzeka ws. ważności wyboru prezydenta, ma sędzia o dłuższym stażu na stanowisku sędziego.

Kolejna poprawka przewiduje, że przewodniczącym trzyosobowego składu, który ma rozstrzygać protesty wyborcze od uchwał PKW, będzie sędzia najstarszy służbą na stanowisku sędziego SN. Trzecia poprawka przewiduje, że przepisy wprowadzone "ustawą incydentalną" stosuje się także do spraw wszczętych i niezakończonych dotyczących wyborów zarządzonych przed dniem wejścia w życie ustawy.(PAP)

andr/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Naprawa wymiaru sprawiedliwości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki