Na koniec 2012 roku bezrobocie najprawdopodobniej będzie dużo wyższe niż zakładano w prognozie budżetowej i może wynieść nawet 14%. Rząd za przyczynę podaję nadchodzące pogorszenie sytuacji gospodarczej. Eksperci dodają do tego rosnące koszty pracy, podatki, nieelastyczne prawo pracy oraz niską jakość kształcenia. W efekcie mamy 2 mln bezrobotnych, a co czwarty młody człowiek w Polsce nie może znaleźć zatrudnienia. Resort pracy wychodzi naprzeciw tym problemom i już w sierpniu uruchamia eksperymentalny program aktywizacji osób poszukujących pracy.
| Zobacz też: | |
| Czy ZUS będzie potrzebował prawie 70 mld zł? | |
Pracodawca będzie musiał zatrudniać
Pracodawca za zatrudnienie absolwenta przez 12 miesięcy, otrzyma zwrot kosztów jego kształcenia oraz refundację jego wynagrodzenia wraz ze składkami na ubezpieczenia społeczne do wysokości zasiłku. Jednak, aby skorzystać z tej możliwości, pracodawca będzie musiał go zatrudniać przez 1,5 roku. To nie koniec innowacji. Najciekawszym pomysłem jest dotacja na zasiedlenie. Bezrobotny, który znajdzie pracę poza swoim miejscem zamieszkania, np. w innym mieście, będzie miał szansę otrzymać nawet 5 tys. zł na wynajem mieszkania. Wielu bezrobotnych nie stać np. na wyjazd do innego miasta, nawet jeżeli wiedzą, że tam czeka na nich praca.
| Zobacz też: | |
| Alkoholik w pracy jest bezkarny | |
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
| Zobacz też: |
| » Urząd Pracy chce wesprzeć bezrobotnych |
| » Nowe formy wsparcia bezrobotnych? |
| » Bezrobocie na koniec 2012 roku wyniesie 14% |
































































