REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielka Brytania ma nowego premiera. Andy Burnham został 59. szefem rządu

2026-07-20 13:34, akt.2026-07-20 15:23
publikacja
2026-07-20 13:34
aktualizacja
2026-07-20 15:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Wielka Brytania musi pokazać światu, że potrafi odzyskać stabilność - powiedział w poniedziałek nowy brytyjski premier Andy Burnham podczas pierwszej przemowy na Downing Street. Zapowiedział największe od dekad zmiany, ogłoszenie „planu na 10 lat” i pomoc Brytyjczykom zmagającymi się z wysokimi kosztami życia.

Wielka Brytania ma nowego premiera. Andy Burnham został 59. szefem rządu
Wielka Brytania ma nowego premiera. Andy Burnham został 59. szefem rządu
fot. Aaron Chown / /  Reuters / Forum

- Wróciłem właśnie z pałacu, gdzie przyjąłem zaproszenie Jego Królewskiej Mości do stworzenia rządu - rozpoczął zgodnie z tradycją Burnham. Wbrew przyjętej konwencji nowy premier nie przemawiał jednak zza podium, jak jego poprzednicy. Stanął na ulicy przed drzwiami do 10 Downing Street.

Polityk podkreślił, że zdaje sobie sprawę, że od 2016 roku jest już siódmym premierem wprowadzającym się na tę ulicę. - Brytania musi pokazać światu, że potrafi odzyskać stabilność. Naszym zadaniem jest sprawić, by polityka działała i by działała lepiej - podkreślił nowy premier, dodając, że zdaje sobie sprawę, że wielu mieszkańców kraju ma dość polityki, a politycy powinni się poprawić.

Nowy szef laburzystów zapowiedział, że jego rządy przyniosą „największe zmiany od czterdziestu lat”, zarówno w sferze polityki, jak i gospodarki. Po raz kolejny podkreślił, że chce zerwać z dziedzictwem lat osiemdziesiątych, kiedy „władzę polityczną scentralizowano, a władzę gospodarczą sprywatyzowano”. Burnham dodał, że chce „ponownego uprzemysłowienia kraju” i transferu władzy z centrum ku regionom i krajom Królestwa.

Andy Burnham zadeklarował, że w tym roku przedstawi plan reform rozpisanych na 10 lat, ale najpierw postara się ulżyć ludziom w kryzysie kosztów życia, a pierwsze rozwiązania w tej kwestii zacznie przedstawiać we wtorek. - Już teraz mogę dać ludziom trochę oddechu - podkreślił. Zapowiedział, że urzędowanie rozpocznie od opracowania rozwiązań, które sprawić mają, że ludzie bezdomni nie będą zmuszeni do spania na ulicy. Podobny program Burnham wprowadził w Manchesterze jako burmistrz.

Podczas przemowy na Downing Street nowy szef rządu nie poświęcił wiele czasu polityce zagranicznej, ale zapowiedział „uszanowanie zobowiązań dotyczących obronności w stosunku do naszych partnerów zagranicznych”.

Wakacje na giełdzie

W rozmowie z reporterami – nagranej wcześniej, ale opublikowanej już po mowie na Downing Street - Burnham zadeklarował, że prezydent Zełenski „nie będzie miał żadnych wątpliwości” co do tego, że Londyn nadal będzie wspierał Kijów.

Szef Partii Pracy opuścił wcześniej Pałac Buckingham, gdzie po krótkiej rozmowie z królem Karolem III otrzymał zgodę na utworzenie rządu jako 59. premier w historii.

Andy Burnham jest siódmym w brytyjskiej historii laburzystowskim premierem oraz siódmym premierem Królestwa od czasu referendum brexitowego w 2016 roku.

Burnham urodził się w Aintree pod Liverpoolem. W latach 2001–2017 był posłem z Leigh na północy Anglii. W rządzie Gordona Browna pełnił m.in. funkcje ministra kultury i zdrowia. Po przegranych przez lewicę wyborach w 2010 roku odpowiadał za zdrowie i edukację w gabinecie cieni Eda Milibanda. Od 2017 do czerwca 2026 roku był burmistrzem aglomeracji Manchesteru, gdzie zbudował swoją pozycję.

Keir Starmer, poprzedni szef rządu, wygłosił wcześniej pożegnalne przemówienie na Downing Street, zapewniając, że po dwóch latach jego rządów Królestwo jest silniejsze i bardziej sprawiedliwe.

Starmer został premierem 5 lipca 2024 roku jako pierwszy polityk lewicy od 2010 roku. Odejście ze stanowiska – w wyniku słabych wyników sondażowych i niezadowolenia swojej partii - zapowiedział 22 czerwca. Andy Burnham został wybrany przez Partię Pracy na nowego lidera w piątek. Polityk chciał już szefować ugrupowaniu dwa razy: w 2010 i 2015 roku. Wtedy wyścig wygrali jednak odpowiednio: Ed Miliband i Jeremy Corbyn.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
nierzad
bez allahexit zadnej poprawy nie bedzie
od_redakcji
A kiedy my nowego premiera ? Zawsze mamy w plecy.
el_luchador
Greater Manchester region ktorego byl prezydentem, jest zadluzony na ponad miliard funtow. On jest jeszcze gorszy od starmera komucha. Spodziewac sie mozna, jeszcze wyzszych podatkow, wiecej zamordyzmu i wyzszych podstkow. Jak to na socjalistow przystalo, jedyne w czym sa dobrzy to w bankrutowaniu kraju
brututs
Co tu komentować
Chyba ósmy premier od brexitu i co pojawiły się jakieś nadzieję a niby jakie ?
A pewnie hasła wstawania z kolan czy stawiania na brytyjski przemysł a w rzeczywistości napychać sobie kieszenie
pozhoga
Nrexitem Brytyjczycy dali sobie szansę. Tylko żeby ją wykorzystać, to trzeba pogonić eurokomuchów…
brututs odpowiada pozhoga
Twórca brexitu sam się pogonił na drugi koniec świata. Teraz ma nowe hobby.
Nigel Farage nazywał się obrońcą kryptowalut. Obecnie mieszka w Tajlandii
Teraz się okazało że otrzymał 5 mln funtów od właściciela kryptowalut a jego partia 12 mln.
pozhoga odpowiada brututs
Nic dziwnego - kto by chciał mieszkać w lewackim szambie?
bha
Napewno jak kraj i jego budżet staje się coraz mocniej i mocniej z roku na rok z dekady na dekadę zadłużany ogólnie to raczej Napewno jest coraz to mniej komfortowo coraz to trudniej coraz mniej spokojnie i przy tym coraz to krócej posterować jest Nim na tzw. Fotelowej Górze. Tylko czemu zadłużenie ogólne wielu krajów tak Rośnie Napewno jak kraj i jego budżet staje się coraz mocniej i mocniej z roku na rok z dekady na dekadę zadłużany ogólnie to raczej Napewno jest coraz to mniej komfortowo coraz to trudniej coraz mniej spokojnie i przy tym coraz to krócej posterować jest Nim na tzw. Fotelowej Górze. Tylko czemu zadłużenie ogólne wielu krajów tak Rośnie tak bez umiaru od lat i dekad oto jest pytanie?!.
nierzad
ale zadnej roznicy nie ma,to tak jak u nas zamiana kaczynskiego na tuska i odwrotnie
sterl
Mała Brytania musi zrzucić jarzmo kolonializmu i uwolnić się od swojego hegemona , nie kupować ponad 760 mld obligacji gdy trzeba do nich dopłacać ponad 50 mld funtów rocznie?

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki