REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Bezprecedensowe załamanie konsumpcji

    Ignacy Morawski2020-09-01 12:06główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
    publikacja
    2020-09-01 12:06

    Najnowsze dane o polskim produkcie krajowym brutto pozwalają wejrzeć w strukturę gospodarki i rozłożyć przebiegające w niej procesy na czynniki pierwsze. Dzięki temu jak na dłoni widać, na czym polega specyfika kryzysu epidemicznego.

    Bezprecedensowe załamanie konsumpcji
    Bezprecedensowe załamanie konsumpcji
    fot. GarethWilley / / Shutterstock

    Po raz pierwszy w historii najnowszej głównym hamulcem gospodarki jest konsumpcja. A nie inwestycje. Jednak to się w najbliższym czasie zmieni. W miarę jak mijać będą efekty wiosennego załamania, konsumpcja będzie się normalizowała, a problemem będą inwestycje.

    W drugim kwartale polski PKB spadł o 8,2 proc. rok do roku, przy czym zarówno konsumpcja jak i inwestycje spadły o 10,9 proc. rok do roku.

    Jak widać na wykresie, załamanie konsumpcji jest absolutnie bezprecedensowe. Zwykle nawet w największych kryzysach konsumpcja zachowuje się w miarę stabilnie, ponieważ gospodarstwa domowe redukują oszczędności i starają się utrzymać standard życia bez gwałtownych zmian. Zwykle to inwestycje wahają się jak chorągiewka na wietrze i to inwestycje są zwykle głównym czynnikiem napędzającym cykle koniunktury. Firmy raz stadnie zwiększają nakłady rozwojowe, by innym razem je redukować, najczęściej ze względu na zmieniające się oczekiwania dotyczące przyszłych dochodów lub w wyniku zmian technologicznych czy finansowych.

    fot. / / SpotData

    Kryzys epidemiczny wywołał jednak przede wszystkim załamanie konsumpcji. Ludzie przestali kupować towary nienależące do kategorii najbardziej niezbędnych produktów, a restrykcje nakładane w ramach lockdownów tylko wzmocniły spadki. Nawet w największych kryzysach przeciętne gospodarstwo domowe nie ograniczyło tak mocno swoich wydatków jak na wiosnę 2020 roku (precedensem może być jedynie rok 1990 z kilkuset procentową inflacją zjadającą realne dochody i oszczędności).

    Inwestycje oczywiście też spadły, ale w ich przypadku spadek nie różnił się istotnie od tego, co obserwowaliśmy w poprzednich recesjach*. Firmy ograniczyły wydatki rozwojowe, ponieważ przyszłość stała się znacznie mniej przewidywalna.

    O ile jednak konsumpcja powinna dość szybko odbić, o tyle inwestycje mogą pozostać w dołku dłużej. I to jest największe wyzwanie dla gospodarki: jak nie dopuścić do przerodzenia się krótkookresowego wstrząsu opartego o załamanie konsumpcji w długookresową flautę opartą o stagnację inwestycji. Pisałem o tym na początku lata w kontekście danych z rynku pracy. Kryzys ma dwie warstwy – krótkookresowe załamanie, które już się praktycznie skończyło, oraz długookresowe ograniczenie aktywności w wyniku wzrostu obaw o przyszłość.

    Dwie krzywe – konsumpcja i inwestycje – ruszyły się w wyjątkowy sposób w tym samym stopniu. Ale wkrótce się rozejdą, konsumpcja ruszy w górę. A inwestycje zostaną same i smutne na dole. Oby jak najkrócej.

    *W Polsce mówi się czasem, że nasz kraj nie doświadczył recesji od 1991 do 2020 roku. To nie prawda. Takich recesji było parę.

    Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

    Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Polska nie ściągnie 174,5 mln zł kary od Gazpromu, choć ma z czego. Nie zgodził się minister finansów
    Ignacy Morawski
    Ignacy Morawski
    główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

    Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    druzjan
    mistrz mówi: "gospodarstwa domowe redukują oszczędności i starają się utrzymać standard życia bez gwałtownych zmian".

    Zamknięte było praktycznie wszystko, oprócz kościołów. W jaki sposób można było "utrzymać standard życia"? Koncepcja przeżycia kryzysu jest chyba jednak taka, że obniża się standard życia
    mistrz mówi: "gospodarstwa domowe redukują oszczędności i starają się utrzymać standard życia bez gwałtownych zmian".

    Zamknięte było praktycznie wszystko, oprócz kościołów. W jaki sposób można było "utrzymać standard życia"? Koncepcja przeżycia kryzysu jest chyba jednak taka, że obniża się standard życia i korzysta z oszczędności, żeby nie zamarznąć i nie umrzeć z głodu.

    Jeszcze jest takie pytanie, jakie oszczędności do redukowania ma statystyczny suweren? Żadnych nie ma, żyje z miesiąca na miesiąc za 500+. Większość luda nie ma co redukować. Skąd taka popularność chwilówek?
    itso_ready_to_by_cool
    ''Ludzie przestali kupować towary nienależące do kategorii najbardziej niezbędnych produktów''

    ''A inwestycje zostaną same i smutne na dole.''

    ''Jak widać na wykresie,''
    stachsgh
    Witam !!
    A niezbędnym towarem jest np. ten https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
    itso_ready_to_by_cool odpowiada stachsgh
    Również Witam :) hehe ostro z tym filmikiem
    jacyna2017
    Dzięki za rzeczowe kmentarze, aż miło coś 'mądrego' przeczytać! A nie myśleliście żeby z tym pójść do specjalisty i sprawdzić czy to zaślepienie czy choroba sieroca po p Trzaskowskim i Hołowni? Dla otrzeźwienia proponuję wyjść nad Wisłę koło Czajki - prawdziwym specom nawet Covida nie trzeba!
    anna_domagalczyk
    A co rzeczowego wniósł twój komentarz?
    znawca_inwestor odpowiada anna_domagalczyk
    a to troll pisuarowy na etacie
    anna_domagalczyk odpowiada znawca_inwestor
    Dzięki, nie wiedziałam. :-)
    anty12
    To jet wina Tuska i Peło, LGBT takze.
    ameba1
    Myślę, że to jest wina tego, kto rysował ten wykres. Takie wykresy są niepoprawne politycznie! Od dzisiaj wszystkie publikowane dane muszą być wyrażone w wartości bezwzględnej!

    Powiązane: Koronawirus a gospodarka

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki