REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Benzyna i ON za mniej niż 6 złotych za litr? Mocno podrożał autogaz

Krzysztof Kolany2024-08-23 11:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-08-23 11:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Druga połówka sierpnia przyniosła kontynuację spadku cen benzyn i oleju napędowego na polskich stacjach. Patrząc na ceny hurtowe benzyna i ON, już teraz mogłyby kosztować mniej niż 6 zł za litr. Mocno podrożał za to autogaz, którego średnia cena osiągnęła najwyższy poziom od maja.

Benzyna i ON za mniej niż 6 złotych za litr? Mocno podrożał autogaz
Benzyna i ON za mniej niż 6 złotych za litr? Mocno podrożał autogaz
fot. Monika Dekrewicz / / Bankier.pl

W przedostatnim tygodniu sierpnia litr benzyny Pb95 na polskich stacjach kosztował średnio 6,31 zł/l i był o 5 gr/l tańszy niż tydzień temu – wynika z danych BM Reflex. Był to już szósty z rzędu spadek średniej krajowej ceny tego paliwa, na skutek czego benzyna jest teraz najtańsza od stycznia.

O 6 groszy na litrze w dół poszła przeciętna cena detaliczna oleju napędowego, która ukształtowała się na poziomie 6,32 zł/l. W tym przypadku jest to najniższa stawka od października ubiegłego roku. Dla kontrastu mocno podrożał LPG, który tankowano średnio po 2,83 zł/l, a więc aż o 7 gr/l drożej niż przed tygodniem.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Piszemy tu o średnich cenach dla całej Polski. Powszechnie wiadomo, że ceny na poszczególnych stacjach mogą się między sobą różnić nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze.

Od początku tegorocznego sezonu urlopowego benzyna Pb95 potaniała o 16 gr/l, a olej napędowy o 17 gr/l. Są to także ceny zbliżone do tych obserwowanych przed rokiem. W przypadku Pb95 są one niższe o 35 gr na litrze, a ON jest tańszy o 13 gr/l. Za to autogaz średnio kosztuje o 7 gr/l więcej niż przed rokiem. Dodajmy do tego, że wciąż są to ceny bardzo wysokie jak na historyczne standardy. Przed lutym 2022 benzyna Pb95 oraz ON z reguły nie kosztowały więcej niż 6 zł/l. Od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie ani razu nie zobaczyliśmy średnich cen niższych od 6 zł/l.

Wakacje na giełdzie

Za to nadal w grze są wakacyjne promocje u sieciowych dystrybutorów. Dzięki nim klienci mogą nabyć limitowane ilości paliwa taniej o 35-45 gr/l. Po uwzględnieniu tych rabatów nie brakuje stacji, gdzie za litr paliwa zapłacimy mniej niż 6 zł i efektywnie możemy uzyskać ceny po raz ostatni widziane w lutym 2022 roku.

Paliwa w hurcie mocno potaniały

Ostatni spadek cen detalicznych jest przy tym niewspółmiernie niski względem tego, co od jakiegoś czasu widzimy na rynku hurtowym. Przez ostatni tydzień benzyna Pb95 w płockiej rafinerii potaniała o 26 gr/l brutto i jej hurtowe ceny są najniższe od grudnia. 23 sierpnia Orlen oferował benzynę Eurosuper95 po 4664 zł/m3, co po doliczeniu 23% VAT przekładało się na 5,74 zł/l. Przy utrzymaniu obecnych stawek hurtowych benzyna w detalu mogłaby kosztować mniej niż 6 zł!

Z kolei olej napędowy w piątkowym cenniku płockiej rafinerii figurował po 4706 zł/m3, co daje ok. 5,79 zł/l. Doliczając do tego zwyczajową marżę dystrybutorów (ok. 20-25 gr/l), także w tym przypadku byłaby szansa uzyskania stawek detalicznych rzędu 6 zł/l.

To wszystko pochodna najniższych w tym roku giełdowych cen „diesla” i benzyny na światowych giełdach. Do tego doszło zdecydowane osłabienie dolara, który na polskim rynku w tym tygodniu był najtańszy od niemal trzech lat. Ceny hurtowe w polskich rafineriach zareagowały natychmiast, natomiast stawki detaliczne w tym samym czasie ledwo drgnęły w dół.

Zwyczajowo przypomnijmy też, że paliwa mogłyby być o kilkadziesiąt procent tańsze, gdyby nie podatki narzucone przez państwo. Zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego, aparat państwa zabiera ponad 40% z każdej złotówki naliczonej przez dystrybutor. Gdyby stawka VAT nadal wynosiła 8%, to za ON i Pb95 płacilibyśmy ok. 5,40 zł/l. Władza mogłaby też znieść „opłatę emisyjną” wprowadzoną przez swych poprzedników, co pozwoliłby obniżyć ceny brutto o ok. 10 gr/l.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
pagodzik
A ile kosztowalby litr, gdybysmy nie mieszkali w Polin ani Generalnej Guberni, tylko w suwerennym kraju?
hylobiusnews
Zapytaj jakiegoś persa z Iranu. Albo Libijczyka.
pawellstolarczyk
"Przez ostatni tydzień benzyna Pb95 w płockiej rafinerii potaniała o 26 gr/l brutto". 23 VIII było 4.664, a 15 VIII 4.822.To chyba jest spadek o 16 groszy, a nie o 26 groszy. Czy może "cena brutto" oznacza coś innego?
marok
W zeszłym roku jak stacje Orlenu sprzedawały paliwo poniżej 6 złotych , to wszyscy inni musieli zejść z ceny. Dziś stacje Orlenu wyznaczają trendy w odwrotnym kierunku.
maciejka50
Posłanka KO Agnieszka Pomaska twierdzi, że straty spowodowane przez prezesa Obajtka idą w miliardy, nie miliony. Pytanie: ile Orlen miałby wtedy zysku, gdyby nie straty spowodowane przez Obajtka? Tyle co Nvidia?
marok
Jedyne straty jakie odnotował Orlen są za obecnej władzy. Spadek przychodów o ponad 40 miliardów, spadek zysków o ponad 12 miliardów , strata netto za II kwartał ponad 30 milionów.
men24a odpowiada marok
Straty musiały się pojawić.
Orle przejmował bankruty i zapisywał papierowy zysk. Teraz bankruty ciągną Orlen w dół. A że gospodarka zdycha to trzeba obniżać cenę paliwa a nie podnosić do 8 zł jak za PiSu

Za PiSu Orlen mocno się rozwijał, były gigantyczne zyski nawet 40 mld zł rocznie przez co wypłacał gigantyczne dywidendy
Straty musiały się pojawić.
Orle przejmował bankruty i zapisywał papierowy zysk. Teraz bankruty ciągną Orlen w dół. A że gospodarka zdycha to trzeba obniżać cenę paliwa a nie podnosić do 8 zł jak za PiSu

Za PiSu Orlen mocno się rozwijał, były gigantyczne zyski nawet 40 mld zł rocznie przez co wypłacał gigantyczne dywidendy rzędu 1 czy 3 % przy inflacji 18% i oczywiście kurs akcji też nie mógł wstać z kolan na wieść o tych zyskach. W pierwszym roku urzędowania PiS akcje dochodziły do 120 zł a jak kończyli rządy to ledwo 60 zł i zyski zniknęły. Gdyby było prawdą o gigantycznych zyskach za PiSu to Orlen powinien mieć na każdym butach 100 czy 200 mld zł a ma.....niech marrok napisze gdzie pochowali
men24a odpowiada men24a
Orlen powinien mieć na kontach 100 czy 200 mld zł.
Był rok gdzie wykazali 57 mld zysku, w następnym roku 40 mld ! Gdzie są te pieniądze marok? Gdzie ?
Nie pisz że poszły w inwestycje w jeden rok ! Gdzie ?
men24a odpowiada men24a
No dobra już wiem gdzie poszło 1.6 mld zł.
Chińczykowi wysłali przelew co przez WhatsUpp wysłał numer konta do Orlenu ! A gdzie reszta ?

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki