REKLAMA

Banaś: Nakłaniano osoby do składania fałszywych zeznań przeciw mnie i mojej rodzinie

2021-10-18 12:19, akt.2021-10-18 14:53
publikacja
2021-10-18 12:19
aktualizacja
2021-10-18 14:53
Banaś: Nakłaniano osoby do składania fałszywych zeznań przeciw mnie i mojej rodzinie
Banaś: Nakłaniano osoby do składania fałszywych zeznań przeciw mnie i mojej rodzinie
fot. Grzegorz Krzyżewski / / FotoNews

Dysponuję oświadczeniami osób, które nakłaniano do składania fałszywych zeznań obciążających mnie i moją rodzinę - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej prezes Najwyższej Izby kontroli Marian Banaś.

Prezes NIK dodał, że osobom tym w zamian za zeznania miało być proponowane opuszczenie aresztu tymczasowego i oczekiwanie na proces w domu. "Ponieważ nie uległy szantażowi prokuratury i służb specjalnych, spędziły w areszcie tymczasowym prawie dwa i pół roku" - powiedział. Dodał, że oświadczenia tych osób "ma do dyspozycji dla właściwych organów".

Banaś ocenił, że to informacja "szokująca, która w każdej zdrowej demokracji wywołałaby dymisję najważniejszych urzędników w państwie".

"Publicznie stawiam pytanie: ile jest jeszcze takich osób, które zetknęły się za taką propozycją i takich, które nie znalazły w sobie odwagi, aby mnie o tym powiadomić?" - pytał.

Prokuratura odpowiada

Do tych informacji w komunikacie odniosła się Prokuratura Krajowa, która podkreśliła, że "w żadnym z postępowań prowadzonych przez wszystkie prokuratury prokuratorzy nie nakłaniali świadków ani podejrzanych do fałszywego oskarżania Mariana Banasia". "Twierdzenia Mariana Banasia przekazane na konferencji prasowej są rozpaczliwą próbą odwrócenia uwagi opinii publicznej od meritum toczącego się w jego sprawie postępowania karnego" - dodano.

"Prokuratura Krajowa oświadcza, że przekazane dziś na konferencji prasowej Prezesa NIK Mariana Banasia informacje dotyczące rzekomo bezprawnego gromadzenia przez prokuratorów dowodów w śledztwie, w którym Prokuratura Regionalna w Białymstoku chce mu przedstawić zarzuty, są nieprawdziwe" - czytamy w komunikacie.

Prokuratura dodała jednocześnie, że materiały będące podstawą skierowania wniosku o uchylenie immunitetu prezesowi NIK opierają się przede wszystkim na dokumentacji odnalezionej przez CBA w wyniku "kilkudziesięciu przeszukań oraz z banków, urzędów i innych instytucji, a także na analizach i opiniach biegłych sporządzonych w oparciu o te dokumenty".

Z wnioskiem o uchylenie immunitetu prezesowi NIK wystąpił do marszałek Sejmu Prokurator Generalny. Śledczy chcą postawić Banasiowi kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. Zdaniem prokuratorów Banaś miał zaniżyć w deklaracjach podatkowych za lata 2015-2020 przychody z dzierżawy kamienicy w Krakowie, co miało narazić Skarb Państwa na stratę ponad 50 tys. zł z należnego podatku dochodowego.

W sierpniu wnioskiem prokuratury zajmowała się sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych. Posiedzenie zostało jednak przerwane; zgodnie z zapowiedziami ma być kontynuowane, gdy komisja otrzyma dostęp do akt sprawy.

"To sytuacja bez precedensu, aby prezes NIK stał się celem służb"

"To sytuacja bez precedensu od czasu upadku PRL, aby prezes Najwyższej Izby Kontroli stał się celem dla służb specjalnych i prokuratury" - podkreślił szef NIK. "Nie pozostawiam tego bez odpowiedzi" - dodał.

O szczegółach mówili pełnomocnicy szefa NIK. "Dysponujemy materiałami, które uzasadniają stanowisko pana Mariana Banasia i prezesa NIK o tym, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na podżeganiu do złożenia fałszywych zeznań, fałszywego oskarżania i zawiadomienia o niepopełnionych przestępstwa oraz o tworzeniu fałszywych dowodów, co świadczy o przekraczaniu przez przedstawicieli polskich służb i prokuratury swoich uprawnień" - powiedział mecenas Marek Małecki.

Jak wyjaśnił, to przestępstwa z art. 233, 234, 235 w zbiegu z art. 238 kodeksu karnego. "Zagrożenie maksymalne do ośmiu lat pozbawienia wolności" - dodał.

Mecenas poinformował, że z prezesem NIK będą wnosili o zabezpieczenie śladów, dowodów przestępstwa przed ich utratą, oraz przesłuchanie prezesa w charakterze świadka.

Chmaj: Prezes Banaś zdecydował, że wystąpi do marszałek Sejmu z wnioskiem o powołanie komisji śledczej

"W związku z szeregiem działań Prokuratora Generalnego i podległych mu organów prokuratury pan prezes Marian Banaś zdecydował, iż w dniu dzisiejszym wystąpi do pani marszałek Sejmu Elżbiety Witek, jak również do wszystkich przewodniczących klubów i kół parlamentarnych z wnioskiem o powołanie komisji śledczej do zbadania określonej sprawy" - oświadczył Chmaj na poniedziałkowej konferencji prasowej.

"Chcemy prosić, aby Sejm RP dokonał kontroli działalności Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry oraz podległych mu organów prokuratury w zakresie: po pierwsze tego, o czym mówił mój poprzednik pan mecenas Marek Małecki, czyli nadzoru prokuratora generalnego nad działaniami organów prokuratury, w szczególności dotyczących możliwości wymuszania zeznań obciążających prezesa Najwyższej Izby Kontroli" - powiedział Chmaj.

Po drugie - jak zaznaczył - "braku podejmowania postępowań przez prokuraturę z wniosków składanych w trybie ustawowym przez prezesa NIK-u. Pan prezes złożył 67 wniosków o podjęcie postępowań, działając jako prezes NIK-u, prokuratura do dzisiaj podjęła tylko i wyłącznie działania w zakresie 3 postępowań" - wskazał pełnomocnik Banasia.

Po trzecie - jak dodał - "działań podjętych w związku ze złożonym wnioskiem o uchylenie prezesowi NIK Marianowi Banasiowi immunitetu". "Odpowiedni wniosek został złożony przez osobę nieuprawnioną, czyli zastępcę Prokuratora Generalnego. I chcemy, aby komisja śledcza wyjaśniła, dlaczego złożony wniosek zawiera rady formalne" - powiedział Chmaj.

"I wreszcie chcemy, żeby komisja śledcza zweryfikowała sposób wykonania przez prokuraturę uchwały komisji regulaminowej spraw poselskich i immunitetowych w zakresie przekazania do Sejmu, do wiadomości posłów akt postępowania, które jest prowadzone przeciwko panu Marianowi Banasiowi" - podkreślił prawnik.

W szczególności - jak zaznaczył - "chcemy, żeby komisja wyjaśniła dlaczego na żądanie komisji sejmowej przekazano nie całość akt postępowania tylko, na 80 tomów jedynie 30 z nich? Kto odpowiada za selekcję tych akt? Dlaczego akta złożono nie w Sejmie, a w prokuraturze krajowej? I dlaczego uniemożliwiono wglądu do akt panu prezesowi Marianowi Banasiowi, który jest stroną tego postępowania" - podkreślił Chmaj.

Posłowie o pomyśle komisji śledzczej

Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS spytany o zapowiedź Banasia wystąpienia o powołanie komisji śledczej, w rozmowie z PAP podkreślił, że postulat Banasia jest postulatem w jego własnej sprawie. "Trudno to komentować. Warto pamiętać, że komisje śledcze są powoływane w sytuacjach, gdy nie sprawdzają się instytucje państwa, a z tego co wiem, organy ścigania w sprawie śledztw dotyczących prezesa Banasia działają bez przeszkód" - powiedział Fogiel.

Zwrócił też uwagę, że o wniosku Banasia informuje jego pełnomocnik Marek Chmaj. "Prof. Chmaj jest człowiekiem związanym z fundacją Państwo Prawa, którą zakładał jeden z najbliższych współpracowników Grzegorza Schetyny, która była sowicie dotowana - jak donoszą media - z kasy PO, więc nie mam więcej pytań" - podkreślił Fogiel.

Inaczej na sprawę patrzą przedstawiciele klubów pozycyjnych w Sejmie. Do zarzutów formułowanych przez Banasia odniósł się w rozmowie z dziennikarzami sekretarz generalny PO, poseł KO Marcin Kierwiński. "Jeżeli te informację okażą się prawdziwe to znaczy, że nie mamy do czynienia z rządem, tylko z normalną mafią, która korumpuje świadków, która zbiera lewe dowody, aby walczyć z urzędnikami państwowymi" - mówił.

"Ta komisja śledcza ws. całej sprawy Banasia, od jej początku, wydaje się całkowicie zasadna" - ocenił Kierwiński. "Marian Banaś, jak mówił Donald Tusk, mógłby być takim świadkiem koronnym, politycznym świadkiem koronnym w procesie, który pokazywałby całą patologię rządów PiS, bo nie mamy wątpliwości po tych sześciu latach, że służby specjalne, prokuratura są używane w sposób instrumentalny, polityczny, aby walczyć z przeciwnikami tego rządu, nawet jeżeli ci przeciwnicy - jak pan Banaś - wywodzą się z tego obozu politycznego" - dodał. "Nie mam wątpliwości, że sprawa Banaś kontra PiS to jest walka gangów w ramach tej samej rodziny" - podkreślił Kierwiński.

Podobnie sprawę ocenie jego klubowa koleżanka Barbara Nowacka. "Od dawna wiadomo, że działania Zbigniewa Ziobro są niezgodne z prawem. To, co pokazuje przypadek Mariana Banasia – człowieka z ich obozu – to, że oni nie mają poszanowania dla prawa i stosują metody urągające państwu" - powiedziała liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka.

Zdaniem Nowackiej "powinna powstać komisja śledcza w sprawie działań ministra Ziobry". "I powstanie, jak wygramy wybory. Teraz PiS ma większość i wiadomo, że się nie odważy" – oceniła Nowacka.

W ocenie szefa klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego, "prezes NIK doskonale wie, że są na niego zbierane kwity i wie, że władza nie będzie się cofała nawet przed szantażowaniem najbliższych, żeby go odwołać ze stanowiska". "Każde działanie, w tym komisja, jest dobrym rozwiązaniem, bo jest szansą na to, że zobaczymy jak wyglądają kuluary tego mafijnego układu, który zmontował Jarosław Kaczyński" - powiedział PAP.

Pytany, czy Lewica poprze wniosek o komisję śledczą, Gawkowski odpowiedział: "Myślę, że będziemy go popierać". "To daje szansę, że obejrzymy od środka, przez lupę jak wygląda nielegalne państwo PiS" - dodał.

Zdaniem prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza taka komisja śledcza powinna powstać, bo "sprawa jest bardzo poważna". "To jest instytucja kontrolna, która ma czuwać nad rzetelnym funkcjonowaniem państwa. Jeżeli dochodziło do tych rzeczy, o których usłyszeliśmy na konferencji prasowej, to musi to zostać wyjaśnione. I my jesteśmy gotowi do złożenia wniosku o powołanie takiej komisji śledczej" - powiedział prezes PSL.

Według niego, bardzo dobrym przewodniczącym tej komisji, "który daje gwarancję rzetelności, obiektywizmu, oraz profesjonalizmu jest Marek Biernacki". "I on powinien taką komisją szefować" - ocenił Kosiniak-Kamysz.

Poseł Konfederacji Robert Winnicki powiedział w rozmowie z PAP, że taka komisja śledcza powinna powstać i zapowiedział zbieranie podpisów pod wnioskiem w tej sprawie. Według niego, to co dzieje się wokół prezesa NIK od 2019 roku "wygląda na zorganizowaną nagonkę polityczną prowadzoną niestety rękami instytucji państwa polskiego". "Jest to temat bardzo poważny, dlatego w mojej opinii wniosek o sejmową komisję śledczą w tej sprawie jest całkowicie zasadny i będę namawiał władze Konfederacji, żebyśmy rozpoczęli zbiórkę podpisów pod wnioskiem o powstanie komisji śledczej ds. Najwyższej Izby Kontroli i wszystkiego, co jest związane z próbą obalenia niezależności NIK. To jest rzecz, która musi być wyjaśniona" - podkreślił.

autorzy: Mikołaj Małecki, Agnieszka Ziemska, Daria Kania, Edyta Roś, Daria Kania, Sonia Otfinowska

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Advertisement

Komentarze (37)

dodaj komentarz
jo41
Czekam że sami się zagryzą...
itso_widmo_bieli
Banaś ocenił, że to informacja "szokująca, która w każdej zdrowej demokracji wywołałaby dymisję najważniejszych urzędników w państwie". - władza absolutna, pacjent nie reaguje
demeryt_69
Banaś jest niewinny, bo mu dobrze z oczu patrzy!

krokus12
Cytujesz słowa wypowiedziane przez PIS z okresu przed buntem Banasia .
kaczdzonjar
prawoskrętni juz tak sa skręceni przez banasia że im uszami fekalia tryskają, cały Pisland to organizacja przestępcza - która wkrótce będzie rozliczona, przed sądami - hehehe przed tymi które tak szykanują - ciekkaw jakie wyroki będą zapadać
demeryt_69
Kaczy, kocham wpisy aż tak bardzo sfrustrowanych leszczy!
stachsgh odpowiada demeryt_69
Zwoje się Tobie czasem nie przegrzały??
demeryt_69 odpowiada stachsgh
Zapomniałeś wkleić spamu, cabrón!

300_pala
Dziennik O 19:30 już mu się wrzucił do gardła
jarekzbyszek
A wszystko po to, żeby Ziobro pozostał bezkarny i żadnemu pisowcowi wiernemu Jarkowi, włos z głowy nie spadł.

Powiązane: Afera wokół szefa NIK Mariana Banasia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki