REKLAMA

Bahama Leaks: "Moralna zdrada elit" i jej demaskatorzy

2016-09-25 07:23
publikacja
2016-09-25 07:23

"Moralną zdradą elit" nazwał dziennik "Le Monde" rzeczywistość opisaną w "Bahama Leaks". Autorzy tych demaskatorskich materiałów, dotyczących m. in. unijnej komisarz, zrzeszeni są w międzynarodowym konsorcjum dziennikarskim powiązanym z Georgem Sorosem.

Bahama Leaks: "Moralna zdrada elit" i jej demaskatorzy / YAY Foto

Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarstwa Śledczego (ICIJ) z siedzibą w USA wraz ze swymi partnerami medialnymi na świecie ujawniło w minionym tygodniu informacje o interesach w rajach podatkowych przedsiębiorców i polityków z Europy, Azji, Ameryki Łacińskiej i Afryki. Mają oni ponad 175 tys. firm i fundacji zarejestrowanych w latach 1990-2016 na Bahamach, archipelagu ponad 700 wysp, który Unia Europejska umieściła na liście 30 rajów podatkowych, odmawiających współpracy na rzecz większej przejrzystości przepływów finansowych.

Wyszło na jaw, że była komisarz ds. konkurencji, a następnie agendy cyfrowej Neelie Kroes zataiła swoją działalność w firmie Mint Holdings Limited. A działalności dodatkowej, czy to płatnej, czy bez wynagrodzenia, zabrania komisarzom kodeks Komisji Europejskiej. "Konsternujące" - ocenił sytuację "Le Monde". Komisarz, nazywana "Steely Neelie", Polakom znana była jako "żelazna dama", której nieustępliwość przyczyniła się do upadku w 2009 r. polskich stoczni.

Sprawa 75-letniej Kroes, która po zakończeniu pracy w Brukseli została doradcą firmy Uber i Bank of America, to kolejny cios w wiarygodność KE. W lipcu okazało się bowiem, że były szef KE Jose Barroso przyjął posadę w banku inwestycyjnym Goldman Sachs.

Przypadki te "ujawniają moralny regres elit" - napisał "Le Monde". - Komisja nie może spędzać czasu na wymaganiu od ludzi i państw uczciwości i etyki inspirowanej (myślą) Monteskiusza i Maxa Webera, które część jej członków beztrosko łamie.

Dziennik przypomniał też Martina Bangemanna, b. ministra gospodarki RFN i komisarza UE ds. przemysłu, informatyki i telekomunikacji, zatrudnionego w zarządzie hiszpańskiej Telefoniki.

Zdaniem niektórych eurodeputowanych najnowsze rewelacje to zaledwie symbol bardziej rozprzestrzenionej choroby. "Zbyt często Komisja Europejska to Korupcja Europejska (anglojęzyczny skrót obu nazw to EC). Taką właśnie Unią Europejską wielkich biznesów i bezlitosnej kradzieży przez brukselskich oligarchów gardzą ludzie. Ci sami politycy, którzy pouczają o konieczności redukowania płac i usług publicznych, dołączają do kryjących się w mroku kryminalistów idącego w biliardy euro przemysłu uchylania się od podatków, prania pieniędzy i korupcji" - mówił lewicowy eurodeputowany z Niemiec Fabio De Masi.

ICJC za pośrednictwem współpracujących z nim tytułów, m.in. "Guardiana", ujawniło także zajęcia Amber Rudd, szefowej brytyjskiego MSW w rządzie Theresy May. Rudd zajmowała się wcześniej bankowością inwestycyjną i venture capital (inwestycjami w spółki będące we wczesnym stadium rozwoju); była dyrektorem w Kensington Resources, spółce finansującej poszukiwania diamentów w Kanadzie, i związana z drugą, Siberian Pacific Resources, szukającą ich na Syberii. W końcu lat 90. kierowała dwoma firmami zarejestrowanymi na Bahamach.

Dane z najnowszego przecieku potwierdzają, że fundusz inwestycyjny Blairmore ojca brytyjskiego premiera Davida Camerona zarejestrowano na Bahamach. Rewelacje te wypłynęły tuż po obietnicach premier May i jej poprzednika, że rozprawią się z uchylaniem się od podatków.

Panama Papers to potoczna nazwa ujawnionej 3 kwietnia bazy danych panamskiej kancelarii prawnej Mossack Fonseca, wyspecjalizowanej w zakładaniu i prowadzeniu fasadowych firm w rajach podatkowych. W śledztwo dziennikarskie w tej sprawie było również zaangażowane ICIJ. Z danych, obejmujących lata 1977-2015, wynika, że 140 polityków i osobistości oficjalnych z całego świata, w tym 12 obecnych i byłych szefów państw oraz rodziny bądź krąg przyjaciół 60 dalszych, ma powiązania z fasadowymi firmami wykorzystywanymi do obchodzenia przepisów podatkowych w ich własnych krajach.

Biznesy na Bahamach ma np. 28 przedsiębiorców portugalskich, w tym Micael Gulbenkian z branży naftowej, potomek ormiańskiego milionera ze Stambułu, jednego z najbogatszych swego czasu ludzi świata, który w Lizbonie zostawił ogromną kolekcję sztuki, majątek i Fundację swego imienia.

Z wyspiarskiego raju korzystał też najbogatszy człowiek Mongolii, Suchbaataryn Batbold - pełniący funkcję jednego z dyrektorów kopalni złota - były premier kraju, a wcześniej minister handlu i przemysłu oraz spraw zewnętrznych.

Zakotwiczenie biznesu na Bahamach daje korzyść z niepłacenia podatków od zysków spółek, zysków kapitałowych, dochodów i dziedziczenia. Daje także anonimowość. Nie ma tam wymogu rejestrowania właścicieli firmy. I tak np. Kroes nie figuruje na Bahamach w rejestrach spółki, której była dyrektorem. Nie ma tam możliwości szukania danych po nazwiskach, jedynie po nazwie firmy lub banku. Pełniejszą informację uzyskuje się telefonicznie lub faksem, a przede wszystkim - osobiście. A za wyciągniecie dokumentów trzeba zapłacić.

Informacje z Bahama - Leaks i kancelarii Mossack Fonseca oraz mniejszych źródeł (o blisko 500 tys. podmiotów) składają się na zawartość największej publicznej bazy danych z rajów podatkowych - The Offshore Leaks Database, udostępnionej na stronach Konsorcjum (https://offshoreleaks.icij.org/).

Zbiera je ponad 190 dziennikarzy śledczych z 65 krajów. Od strony informatycznej wspiera ich amerykańska pozarządowa organizacja dziennikarzy śledczych Center for Public Integrity (CPI, Ośrodek na rzecz Uczciwości w Życiu Publicznym), będąca dla ICIJ organizacją założycielską. CPI jako misję deklaruje "ujawnianie nadużyć władzy, korupcji i zaniedbywania obowiązków przez potężne instytucje publiczne i prywatne", aby tą metodą zmusić je do prowadzenia działalności "w sposób uczciwy, odpowiedzialny i stawiający interes publiczny na pierwszym miejscu".

W przeciekach z Karaibów niewiele słychać o Amerykanach. Zdaniem profesor Shimy Baradaran Baughman z Uniwersytetu Utah, nie muszą oni wcale korzystać z Panamy czy Bahamów - wystarczają przepisy stanowe w Wyoming, Delaware czy Newadzie. Co nie oznacza, że nie korzystają z Bahamów. Ekonomista i starszy doradca Tax Justice Network, James Henry, przypomina, że pionierami w takich rajach było w latach 70. ok. 200 znanych Amerykanów, m.in. gwiazdorzy rocka z Creedence Clearwater Revival, właściciele hoteli Hyatt i mafia z Cleveland.

Obecnie w Newadzie toczy się batalia sądowa zapoczątkowana ujawnieniem panamskich kwitów o hedgingowym funduszu kierowanym przez Paula Singera, amerykańskiego miliardera i inwestora. Pozwał on do sądu oddział kancelarii Mossack Fonseca.

Ale nie tylko raje podatkowe czy Newada stwarzają okazje dla przedsiębiorców szukających łatwego zysku. Miesiąc temu KE odpierała zarzuty ministerstwa finansów USA. Oskarża ją ono o nadużywanie kompetencji w sprawach o unikanie opodatkowania wobec takich firm jak Amazon, Apple, czy Starbucks. Amerykanie krytykują nowe - retroaktywne - podejście KE, zgodnie z którym firmy muszą zwracać niezapłacony podatek sprzed lat. W grę wchodzą miliony euro.

Ponad 300 firm, m.in. Pepsi, Apple, Amazon, zawarło z Luksemburgiem tajne umowy - wynika z ustaleń ICIJ nazywanych Lux Leaks. W latach 2002-2013 przez takie - umowy państwa, w których przedsiębiorstwa te osiągały zyski, traciły miliardy euro niezapłaconych podatków. Władze Luksemburga, którego premierem był wtedy obecny szef KE Jean-Claude Juncker, o umowach nie informowały swoich europejskich partnerów.

CPI, określane jako organizacja "progresistowska" lub "liberalna" finansowana jest przez szereg amerykańskich fundacji, m.in. Williama i Flory Hewlett, dwie fundacje Rockefellerów, oraz Open Society Foundations amerykańskiego miliardera Georga Sorosa. Ich obszerna lista, wraz z instytucjami i indywidualnymi darczyńcami, znajduje się na stronie CPI www.publicintegrity.org/about/our-work/supporers.

Monika Klimowska (PAP)

klm/ jbp/ mmi/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~Daniel_Estulin
Soros chce wprowadzić na ziemi socjalizm, żeby tego dokonać trzeba zwiększyć podatek w Europie i USA do poziomów szweckich. Wcześniej trzeba usunąć raje podatkowe, żeby ludzie nie uciekali. Reszta to propaganda.
~Roooo
Starsi w wierze mają banki a to przez nie płyną pieniądze. Coś podpadli politycy pejsatym to Soloz dal namiary zatrudnionym dziennikarzom. Teraz jak Soloz czegoś zechce komisarze umoczeni w przekręty grzecznie przyklepia wszystko
~ww
U nas największe przekręty robi ojciec dyrektor, obraca miliardami i nikt tego nie widzi. Czarna mafia rządzi w każdym mieści przejmują nieruchomości i sprzedają developerom za setki milionów. Średniowiecze.
~Aaaaa
Kiedy polscy dziennikarze zaczną ujawniać jakie firmy i ktorzy Polacy uciekają z majątkiem na CYPR nie płacąc w Polsce podatków???
~ed
A to ze polscy negocjatorzy warunkow przystapienia Polski do EU zostali potem komisarzami EU to JAK nazwac ?
~lombard
Niestety nadal są w Polsce jełopy twierdzące i gotowe pobić za swoje przekonania, że stocznie nasze padły bo były do niczego, że wszystko u nas jest do niczego i Polskę najlepiej zaorać i oddać w darmową dzierżawę Niemcom, Rosjanom i komu tam się da. Typowe postsowieckie pokolenie "Polaków-Niestety nadal są w Polsce jełopy twierdzące i gotowe pobić za swoje przekonania, że stocznie nasze padły bo były do niczego, że wszystko u nas jest do niczego i Polskę najlepiej zaorać i oddać w darmową dzierżawę Niemcom, Rosjanom i komu tam się da. Typowe postsowieckie pokolenie "Polaków-antypolaków".
~POptakach
Guj ze stoczniami . Cała Europa jest teraz w rękach ludzi, którzy robią interesy na boku. Juncker, aby odwrócić uwagę od siebie będzie szukał kozłów ofiarnych.. Poza tym interesy z amerykańskim koncernem Monsanto są bardzo dochodowe. Ostatnia afera spółki UE-Monsanto w artykule "Pozew przeciwko UE i Monsanto. Guj ze stoczniami . Cała Europa jest teraz w rękach ludzi, którzy robią interesy na boku. Juncker, aby odwrócić uwagę od siebie będzie szukał kozłów ofiarnych.. Poza tym interesy z amerykańskim koncernem Monsanto są bardzo dochodowe. Ostatnia afera spółki UE-Monsanto w artykule "Pozew przeciwko UE i Monsanto. Fałszowali badania nad GMO"

~stoczniowiec
Jak nasze stocznie upadły skoro produkujemy więcej statków niż Niemcy i Norwegia razem wzięte? Przestań powtarzać bzdury.
~kapucha
Czerska pracuje na to już 27 lat.
~KIMDZONGTUSK
Masz u mnie zieloną łapkę. To są ludzie o mentalności chłopa pańszczyżnianego ( balcerek, lewandowski, buzek, petru, tusk, boni - celowo pisane z małej litery)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki