REKLAMA

Były premier i kandydat na prezydenta Czech: Nie wysłałbym wojsk na pomoc Polsce

2023-01-22 23:21, akt.2023-01-23 09:25
publikacja
2023-01-22 23:21
aktualizacja
2023-01-23 09:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Kandydat na prezydenta Czech Andrej Babisz pytany w debacie w niedzielę wieczorem czy w przypadku ataku na Polskę lub państwa bałtyckie, wysłałby na pomoc czeskich żołnierzy, stwierdził, że z pewnością nie. Jego konkurent emerytowany generał Petr Pavel przypomniał o zobowiązaniu do kolektywnej obrony państw NATO.

Były premier i kandydat na prezydenta Czech: Nie wysłałbym wojsk na pomoc Polsce
Były premier i kandydat na prezydenta Czech: Nie wysłałbym wojsk na pomoc Polsce
fot. REUTERS/David W Cerny / / FORUM

Babisz stwierdził, że chce pokoju, a nie wojny. „W żadnym przypadku nie wysyłałbym naszych dzieci na wojnę. Polska nie zostanie zaatakowana, musimy temu zapobiec” - powiedział Andrej Babisz. Podkreślił, że pytanie rozumie jako czysto hipotetyczne.

„Pan Babisz żyje chyba w innym świecie. Przystąpiliśmy do NATO, aby zapewnić pokój, ponieważ jest to najsilniejsza organizacja obronna. Zawsze, gdy ktoś jest atakowany, inni przychodzą mu z pomocą” - odpowiedział były szef Komitetu Wojskowego NATO Pavel.

Pytanie o reakcje na ewentualny atak na Polskę lub kraje bałtyckie był częścią dyskusji na temat pomocy dla Ukrainy. Babisz podkreślał, że jest ona koordynowana przez Unię Europejska i NATO a czeski rząd, pomagając Kijowowi, zapomina o własnych obywatelach. Zarzucił konkurentowi, że chciał posłać na Ukrainę żołnierzy NATO. Pavel kontrargumentował, że chodziło o wsparcie dla misji humanitarnych.

W ostrej, pełnej wzajemnych zarzutów o kłamstwa debacie były premier Babisz zdecydował się uczestniczyć w ostatniej chwili. Pytany o powód zmiany decyzji wskazał na niedzielny udział, obok prezydenta Milosza Zemana i kandydata Pavla, w mszy za ojczyznę w katedrze świętych Wita, Wojciecha i Wacława. Babisz powiedział, że w homilii słyszał o prawdzie, miłości i sprawiedliwości i dlatego zmienił zdanie.

Wakacje na giełdzie

Druga tura wyborów prezydenckich z udziałem Babisza i Pavla odbędzie się w piątek i w sobotę. Dwa ostatnie sondaże renomowanych ośrodków badawczych STEM i Kantar wskazują na wygraną byłego generała.

Babisz koryguje swoje słowa na temat wojskowej pomocy dla Polski

Były premier i obecny kandydat na prezydenta Czech Andrej Babisz sprostował swoje słowa z niedzielnej debaty telewizyjnej, w której powiedział, że w przypadku ataku na Polskę nie wysłałby żołnierzy z pomocą. Babisz na Twitterze napisał, że artykuł piąty traktatu NATO będzie przestrzegany.

W debacie nie chciałem odpowiadać na hipotetyczne pytanie o atak na Polskę czy kraje bałtyckie. Jestem przekonany, że do tego nie dojdzie i nawet nie chcę o tym myśleć. Obowiązkiem światowych polityków jest zapobieganie wojnie. Jeśli doszłoby do niej, to oczywiście zastosowałbym się do artykułu 5, który nie podlega dyskusji - napisał Babisz.

Konkurent Babisza do prezydentury, były szef Komitetu Wojskowego NATO, emerytowany generał Petr Pavel przypomniał podczas debaty znaczenie artykułu 5. Jeśli jesteśmy członkiem organizacji, korzystamy z niej nie tylko w zakresie zbiorowego bezpieczeństwa, ale my też coś dajemy. I to jest nasze zobowiązanie do wspólnego uczestnictwa, kiedy ktoś inny jest atakowany - stwierdził Pavel.

Minister obrony Czech Jana Czernochova powiedziała portalowi Seznam Zpravy, że nie potrafi wyjaśnić słów Babisza z debaty. Jesteśmy członkiem NATO, które opiera się na zasadzie jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Wie o tym rząd, wie o tym większość społeczeństwa, która popiera przynależność do Sojusz. Powinien ją znać także poseł Babisz, bo jest to kluczowa gwarancja bezpieczeństwo Republiki Czeskiej” - stwierdziła.

Członkowie centroprawicowego rządu Petra Fiali deklarowali poparcie dla Pavla.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ ap/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
vacarius
Kolejny koń trojański w NATO i UE jak Orban? Ilu tych koni putin tu zainstalował?
efg
Babisz kręcił wałki na paliwach w ICSO Blachownia obok Kędzierzyn Koźle. Kupę kasy nałapal na kampanię a teraz pluje na Polskę?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
xqwztsa
Agresywna to jest twoja kremlowska propaganda. Wszyscy cię tu znają trollu.
jpelerj
Artykuł 5 mówi o napaści na członka NATO. Nie działa, gdy państwo-członek NATO samo zaczyna mieszać się w wojnę. W gruncie rzeczy wiele więc zależy od interpretacji, zatem warto słowa Babisa potraktować jako rodzaj ostrzeżenia, jak w końcu moźe sytuacja wyglądać.
oloch
Umiesz czytać? Pytanie brzmiało: "Czy w przypadku ataku na Polskę..."
efg
Wojnę to wywołała Rosja napadając na suwerenny cywilizowany kraj europejski
darius19
czyli za Babisza - Czechy nie moga byc czlonkiem NATO
ekscelencja
Babisz to były premier i najbogatszy Czech wywodzący się wprost z aparatu komunistycznego .
Bardzo groźna osoba . W przededniu wojny miał wywołać kryzys energetyczny w Polsce , a instytucje unijne i Niemcy do współpracy z opozycją zdestabilizować granicę .
To miały być działania osłonowe do wojny z Ukrainą . Już chyba nikt
Babisz to były premier i najbogatszy Czech wywodzący się wprost z aparatu komunistycznego .
Bardzo groźna osoba . W przededniu wojny miał wywołać kryzys energetyczny w Polsce , a instytucje unijne i Niemcy do współpracy z opozycją zdestabilizować granicę .
To miały być działania osłonowe do wojny z Ukrainą . Już chyba nikt nie ma wątpliwości ,że Niemcy Ukrainę sprzedali .....

Jednak nie wyszło , ruska armia okazała się niekompetentna i przeceniana , z kolei Ukraina była nie doceniana . Tak jak w życiu czy biznesie czasami założenia okazują się nietrafne .
xqwztsa odpowiada (usunięty)
To są fakty, a nie poglądy, więc nie jest to propaganda. Gość był za komuny w partii, wyjeżdżał za granicę i był TW. Normalny człowiek nie żyje tylko dniem codziennym, tylko jest świadomy tego co się dzieje. Z dnia na dzień żyje trzoda chlewna.

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki