Bank BNP Paribas opublikował na swojej stronie informację dotyczącą zwrotów prowizji od wcześniej spłaconych kredytów konsumenckich. Zwrot będzie dokonywany od kredytów udzielonych po 16 maja 2016 r.
Jak czytamy w komunikacie, zwroty będą dokonywane w dwóch przypadkach:
- jeżeli przedterminowa spłata kredytu została dokonana po dniu 11 września 2019 r.,tj. po opublikowaniu decyzji TSUE – dotyczy to wszystkich kredytów konsumenckich udzielonych na podstawie Ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r. oraz
- jeżeli przedterminowa spłata kredytu została dokonana przed 11 września 2019 r.,tj. przed opublikowaniem decyzji TSUE – dotyczy to kredytów konsumenckich, które zostały udzielone po dniu 16 maja 2016 r.
Bank tłumaczy, że 16 maja 2016 r. Rzecznik Finansowy i UOKiK wydały komunikat, w którym stwierdziły, że klient powinien otrzymać zwrot części prowizji, jeżeli spłacił kredyt przed terminem: „W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.”
„Uwzględniając fakt, że Konsumenci zawierający umowę kredytu po dniu 16.05.2016, tj. dacie opublikowania tego stanowiska, mogli mieć wątpliwości co do stosowanej powszechnie na rynku literalnej interpretacji art. 49 u.k.k., BNP Paribas Bank Polska S.A. zdecydował o respektowaniu żądania zwrotu części prowizji w przypadku kredytów udzielonych po tej dacie, a jednocześnie spłaconych przed opublikowaniem decyzji TSUE” – czytamy na stronie banku.

Co ciekawe, Rzecznik Finansowy w stanowisku przesłanym do redakcji Bankier.pl stwierdził, że banki powinny zwracać prowizję od kredytów udzielonych po 2011 r., jeżeli zostały one spłacone przed terminem. – Osoby, które zawarły umowę kredytu konsumenckiego po wejściu w życie ustawy o kredycie konsumenckim, czyli po 18 grudnia 2011 r., mogą domagać się rozliczenia kredytu przy jego wcześniej spłacie. Rozliczenie powinno obejmować wszystkie koszty wchodzące w skład całkowitego kosztu kredytu, w tym również prowizje i opłaty przygotowawcze – powiedział nam Marcin Jaworski z biura prasowego Rzecznika Finansowego.
Jednocześnie zachęcił klientów, których reklamacja została rozpatrzona przez bank negatywnie, do złożenia wniosku o interwencję Rzecznika Finansowego. – Jak widać z powyższego takich osób jest coraz więcej. Oczywiście mamy nadzieję, że uda się im pomóc z indywidualnych sprawach. Ale też kolejne skargi będą podstawą do podjęcia tzw. działań o charakterze systemowym, czyli np. poinformowania prezesa UOKiK o dostrzeżonych nieprawidłowościach – mówi Jaworski.
Przypomnijmy, banki różnie interpretują przepisy dotyczące zwrotu prowizji od kredytów konsumenckich spłaconych przed terminem. Jedne, jak np. mBank czy PKO BP, dokonują zwrotów od kredytów zaciągniętych po 2011 r. Inne, jak np. wspomniany BNP Paribas, tylko od kredytów zaciągniętych po 2016 r. Są też takie (np. Pocztowy), które uznają zwroty jedynie od kredytów spłaconych dopiero po wrześniowym orzeczeniu TSUE. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście Klienci skarżą się na banki: miały być zwroty prowizji, są odmowy.


























































