REKLAMA

BFG rozpoczął przymusową restrukturyzację PBS w Sanoku. Co to oznacza dla klientów?

Wojciech Boczoń2020-01-17 09:28, akt.2020-01-17 17:13analityk Bankier.pl
publikacja
2020-01-17 09:28
aktualizacja
2020-01-17 17:13
fot. Podły / Wikimedia Commons

Przymusowa restrukturyzacja odbędzie się z użyciem banku pomostowego – Banku Nowego BFG. Klienci indywidualni zachowają swoje środki w całości, z wyjątkiem odsetek od kwot przekraczających limit gwarancji BFG. Do wtorku obsługa klientów zostaje zawieszona.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny wydał decyzję o rozpoczęciu przymusowej restrukturyzacji Podkarpackiego Banku Spółdzielczego (PBS) z siedzibą w Sanoku. Decyzja jest alternatywą dla ogłoszenia upadłości. Jest to wynik złej kondycji finansowej banku. Suma bilansowa PBS na koniec czerwca 2019 r. wynosiła ok. 2,8 mld zł, a współczynnik kapitałowy Tier I w ciągu 12 miesięcy obniżył się z 7,56% do 0,32%, podczas gdy minimalny wymóg to 6%. W wyniku decyzji BFG zarząd banku uległ rozwiązaniu. Kieruje nim teraz administrator wyznaczony przez BFG.

W weekend do banku pomostowego zostanie przeniesiona wydzielona część PBS, obejmująca m.in. wszystkie depozyty klientów detalicznych, mikrofirm i MŚP. Bank Nowy BFG będzie prowadził rachunki na niezmienionych zasadach dla dotychczasowych klientów PBS. Klienci muszą się jednak liczyć z przerwą techniczną do wtorku, 21 stycznia 2020 r. Przez ten czas nie będą działały placówki, serwisy bankowości internetowej i mobilnej, karty i bankomaty. Od wtorku klienci banku będą obsługiwani tak jak do tej pory. W nowej instytucji Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje oszczędności klientów banku na niezmienionych zasadach, tj. do równowartości 100 tys. euro, w złotych. 

Co to oznacza dla klientów?

BFG podaje, że klienci detaliczni (indywidualni), w tym osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, a także mikrofirmy, oraz MŚP, zachowują swoje środki w całości.  Wyjątkiem od tej zasady są nieskapitalizowane, czyli naliczone ale jeszcze niezaksięgowane na koncie odsetki od kwot przekraczających limit gwarancji BFG. Do nowej instytucji przenoszone są także kredyty.

W przypadku przymusowej restrukturyzacji udziały członkowskie w PBS oraz jego obligacje zostają umorzone. Część depozytów jednostek samorządu terytorialnego, dużych firm i innych podmiotów nieobjętych gwarancjami zostaje w banku w restrukturyzacji w celu pokrycia strat i zostanie finalnie utracona. BFG tłumaczy, że pokrycie strat jest niezbędne, aby możliwe było zaangażowanie środków Funduszu. Natomiast depozyty do wysokości równowartości 100 tys. euro są niezmiennie gwarantowane przez BFG.

BFG ratuje JST

BFG zwraca uwagę w komunikacie, że za krytyczną funkcję PBS została uznana obsługa jednostek samorządu terytorialnego. "W ocenie BFG podjęcie przymusowej restrukturyzacji jest konieczne, aby zapewnić kontynuację funkcji krytycznej. Zgodnie z ustawą o BFG, środki JST nie są objęte gwarancjami Funduszu i zgodnie wykonanym oszacowaniem JST straciłyby je w całości w przypadku upadłości PBS" - można przeczytać w komunikacie BFG. Dalej czytamy również, że do Banku Nowego BFG "w części zostaną przeniesione środki JST, a także dużych firm". Jak informuje BFG, dla przymusowej restrukturyzacji alternatywą jest "upadłość PBS, czyli scenariusz, w którym JST straciłyby całość środków, gdyż nie są one objęte gwarancjami BFG. W podobnej sytuacji byłyby duże przedsiębiorstwa w odniesieniu do środków powyżej limitu gwarancji BFG".

Dość jasno można więc wyczytać z treści komunikatu, że jednym z głównych motywów działania BFG było ratowanie przynajmniej części funduszy jednostek samorządu terytorialnego, które nie są w żaden sposób gwarantowane. Przymusowa restrukturyzacja pozwoli natomiast, przynajmniej w części, je uratować.

Z informacji podawanych przez jednego z obligatariuszy banku na Twitterze wynika, że z rachunków maklerskich obligacje PBS już zniknęły.

PBS zostanie podzielony. Zdecydowana większość jego majątku i zobowiązań, a także klienci i pracownicy, będzie przeniesiona do nowej instytucji – Banku Nowego BFG S.A., który mając 100 mln zł kapitału gwarantuje kontynuację jego działalności. Bank Nowy BFG zostanie następnie sprzedany innemu bankowi lub grupie banków.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Prześwietla i recenzuje najnowsze produkty i usługi finansowe, zajmuje się zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem finansów osobistych. Ma konto w każdym banku, więc systemy bankowości internetowej i mobilnej nie mają dla niego tajemnic. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący PRNews.pl - największego w kraju serwisu dla branży bankowej. Laureat nagrody dziennikarskiej im. Mariana Krzaka, Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich.

Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (16)

dodaj komentarz
michal-straus-z-faraon24
Z tej strony Michał Straus z Faraon24


Obligacje w pewnych sytuacjach mają mogą być umorzone i jest to zgodne z przepisami prawa.


Ustawa z dnia 15 stycznia 2015 r. o obligacjach nic nie wspomina o możliwości umorzenia obligacji bez ich przymusowego wykupu – gdyby tylko to się liczyło to pieniądze z
Z tej strony Michał Straus z Faraon24


Obligacje w pewnych sytuacjach mają mogą być umorzone i jest to zgodne z przepisami prawa.


Ustawa z dnia 15 stycznia 2015 r. o obligacjach nic nie wspomina o możliwości umorzenia obligacji bez ich przymusowego wykupu – gdyby tylko to się liczyło to pieniądze z obligacji trafiły by do ich nabywców.



Ale już punkt art.2) 71) ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. „o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji” wprowadza definicję dotyczącą umorzenia na pokrycie strat:



„umorzenie lub konwersja zobowiązań – instrument przymusowej restrukturyzacji polegający na umorzeniu zobowiązań w celu pokrycia strat lub zamianie zobowiązań na instrumenty kapitałowe”



Obligacje mogą być mniej lub bardziej ryzykowną inwestycją – ale zawsze niosą ze sobą ryzyko utraty 100% ich wartości w celu pokrycia strat.
marxs
hehe czyli PISi krach gospodarczy dotarł juz do ich wyznawców na Podkarpaciu? to prawie tak jak w maju 1945r. gdzie ruscy stali przy bunkrze Hitlera w Berlinie
madarot
Od wczoraj jestem tak zdruzgotany, że nie mam słów jak opisać takie złodziejstwo, po prostu skradziono mi pieniądze, tzn. obligacje które w dobrej wierze kupiłem pozyczając pieniadze temu bankowi i wczoraj wszystko mi ukradziono. Mam pytanie, ale na poważnie, czy w związku z umorzeniem obligacji i powstanie straty, bo Od wczoraj jestem tak zdruzgotany, że nie mam słów jak opisać takie złodziejstwo, po prostu skradziono mi pieniądze, tzn. obligacje które w dobrej wierze kupiłem pozyczając pieniadze temu bankowi i wczoraj wszystko mi ukradziono. Mam pytanie, ale na poważnie, czy w związku z umorzeniem obligacji i powstanie straty, bo nie odzyskam pieniędzy które przeznaczyłem na zakup obligacji, będę mógł w 2021 roku wykazywać stratę w PIT 38 i czy ze swojego biura maklerskiego w przyszłym roku otrzymam rozliczenie w PIT 8c i bedzie tam wykazana strata po umorzeniu tych obligacji? Czy może umorzenie obligacji (strata wszystkich obligacji) wg prawa nie jest stratą? To wszystko możliwe? Ma ktoś wiedzę na ten temat, przerabiał już ktoś taki scenariusz?
xiven
nie wiem po co ludzie inwestują w januszowe instytucje z pcimia dolnego, jak widać ryzyko jest takie jak wszędzie...

są bitcoiny, tesle, apple, gazpromy i inne potężne projekty w których biorąc udział możemy zmieniać świat, ale nie, lepiej utopić pieniądze w jakimś prowincjonalnym bublu
brys
Cieszy że BFG ratuje środki JST , które nie są w żaden sposób gwarantowane. Pojawia się jednak pytanie -dlaczego regionalne izby rozrachunkowe sprawujące nadzór nad jednostkami samorządu terytorialnego w zakresie spraw finansowych nie zwróciły uwagi i nie ostrzegły samorządów przed nierozważnym lokowaniem środków?Cieszy że BFG ratuje środki JST , które nie są w żaden sposób gwarantowane. Pojawia się jednak pytanie -dlaczego regionalne izby rozrachunkowe sprawujące nadzór nad jednostkami samorządu terytorialnego w zakresie spraw finansowych nie zwróciły uwagi i nie ostrzegły samorządów przed nierozważnym lokowaniem środków? Kondycja finansowa banku była znana już od przynajmniej 7-10 miesięcy. I nie była to żadna wiedza tajemna.
Czy tak powinno działać państwo ,,nie w ruinie"?
Może tę bezczynność wyjaśniłaby osoba pełniąca nadzór nad działalnością izb obrachunkowych.
staryznajomy
Brawo PiS...dobra zmiana
specjalnie_zarejestrowany2
Pis jedzie z ciułaczami jak stalinowcy.
kimdzongtusk
Bo to o ot chodzi. Zostana same molochy o kapitalizacjach przewyższających PKB nie jednego kraju. To samo zresztą w handlu. Poczytaj sobie, jak w USA Amazon wyciął drobny i średni handel, często firmy rodzinne. W ramach neoliberalizmu mamy zamordowany kapitalizm za to korporacjonizm kwitnie, który zabija konkurencję. "Nofoczesna" Bo to o ot chodzi. Zostana same molochy o kapitalizacjach przewyższających PKB nie jednego kraju. To samo zresztą w handlu. Poczytaj sobie, jak w USA Amazon wyciął drobny i średni handel, często firmy rodzinne. W ramach neoliberalizmu mamy zamordowany kapitalizm za to korporacjonizm kwitnie, który zabija konkurencję. "Nofoczesna" ekonomia bańków centralnych utrzymywania sztucznie ujemnych realnych stóp karze oszczędzających a nagradza spekułę.
kimdzongtusk
To do Marianapazdziocha
madarot
I jak szybko działają na moim koncie już obligacji nie ma to tak jakby je skradziono i faktycznie to zrobiono i nic nie można zrobić! Polska bezgotówkowa to chyba oto loto aby kraść bez problemów i zgodnie z prawem. Teraz już wiem dlaczego w Niemczech czy też Holandii bez gotówki nie zabawisz, a u nas nawet w budce z I jak szybko działają na moim koncie już obligacji nie ma to tak jakby je skradziono i faktycznie to zrobiono i nic nie można zrobić! Polska bezgotówkowa to chyba oto loto aby kraść bez problemów i zgodnie z prawem. Teraz już wiem dlaczego w Niemczech czy też Holandii bez gotówki nie zabawisz, a u nas nawet w budce z piwem zapłacisz kartą lub telefonem. Tak się zastanawiałem, że Niemcy są strasznie zacofani, ale teraz jak mnie okradziono z pieniędzy już wiem do czego ten złodziejski kraj Polska zmierza!

Powiązane: Przymusowa restrukturyzacja Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki