Na podium lipcowego zestawienia wskaźników PMI, obrazujących rozwój sektora przemysłowego, znajdziemy Austrię, Holandię i Niemcy. Polska niestety niemal na szarym końcu zestawienia, z wynikiem najsłabszym od 8 miesięcy. Cieszy wysoka pozycja Niemiec, naszego głównego partnera handlowego.


Wskaźnik PMI dla strefy euro wyniósł ostatecznie 56,6 pkt. w porównaniu do wstępnego odczytu wynoszącego 56,8 pkt. To oznacza pogorszenie w stosunku do czerwcowego wyniku na poziomie 57,4 pkt. Początek trzeciego kwartału przynosi zatem pewne pogorszenie koniunktury w europejskim sektorze wytwórczym, który od połowy 2016 roku notował systematyczne powiększanie tempa ekspansji, ukoronowane czerwcowym wynikiem najwyższym od 74 miesięcy. Mimo spadku, PMI znajduje się wciąż powyżej poziomu 50 pkt. uznawanego za granice rozwoju badanego sektora i jest to 49. z kolei miesiąc powyżej tego ważnego poziomu.
Dodatkowo pozytywną informacją jest to, że jeśli spojrzymy na szerokie zestawienie wskaźników PMI liczonych przez Markit, to we wszystkich przekracza on poziom 50 pkt., a tylko Grecja czyni to z niewielkim zapasem, notując wynik 50,5 pkt. Reszta krajów przekracza poziom 52 pkt.
Na podium europejskiego zestawienia znajdują się Austria, Holandia i Niemcy. Szczególnie cieszy wysoka pozycja Niemiec, które są głównym partnerem handlowym Polski. Zanotowany tam odczyt PMI na poziomie 58,1 pkt, choć jest najniższym od 5 miesięcy, wciąż pozostaje na bardzo wysoki. Być może to jest przyczyną wzrostu zamówień eksportowych zanotowanych w polskim odczycie wskaźnika PMI. I choć poziom produkcji notowany w niemieckim przemyśle był w lipcu najniższy od stycznia tego roku, co wpłynęło na gorszy odczyt PMI, to wciąż niemiecki przemysł rozwija się w tempie widzianym ostatnio ponad sześć lat temu.
Podziw może budzić „postawa” przemysłu w Holandii, dla której lipcowy poziom wskaźnika PMI (58,9) jest najwyższy od 75 miesięcy (od kwietnia 2011 r.). Natomiast nasi południowi sąsiedzi, Czesi, osiągnęli najgorszy wynik w 2017 roku. Nie mają jednak na co narzekać – 55,3 pkt. to i tak dobry wynik, plasujący ich w europejskiej czołówce.

Wielka Brytania zanotowała pierwszą zwyżkę PMI od trzech miesięcy, notując odczyt na poziomie 55,1 pkt. Tymczasem Irlandia spadła z najwyższego od 23 miesięcy poziomu – wynik 54,6 pkt. zanotowany w lipcu jest o 1,4 pkt. gorszy od czerwcowego szczytu.
Hiszpania, mimo spadku PMI do 54 pkt., może się pochwalić najwyższym tempem wzrostu zatrudnienia od 1998 roku. Turcja notuje natomiast drugi najwyższy odczyt w ciągu ostatnich trzech i pół roku, na poziomie 53,6 pkt. W tempie najwyższym od 6 miesięcy rozwija się natomiast przemysł rosyjski, notując 52,7 pkt.
Marcin Dziadkowiak






























































