Atal celuje w 28-30 proc. marży brutto, nie oczekuje dużych wzrostów sprzedaży w '19 (wywiad)

Atal celuje w marżę brutto w 2018 roku w przedziale 28-30 proc. Deweloper liczy, że 2019 rok będzie lepszy pod względem sprzedaży lokali, ale nie oczekuje dużych wzrostów - poinformował PAP Biznes wiceprezes Mateusz Juroszek. Spółka, w zakresie wypłaty dywidendy za 2018 rok, planuje iść w stronę wypłaty 100 proc. zysku.

Atal sprzedał w trzecim kwartale 2018 roku 508 mieszkań (677 lokali rok wcześniej). Łącznie od początku roku sprzedaż dewelopera sięgnęła 1.799 lokali (2.041 lokali przed rokiem).

"Wyhamowaliśmy w tym roku lekko ze sprzedażą. Zakładamy na ten rok kontraktację na poziomie około 2,5 tys. mieszkań. Jest to spowodowane tym, że część inwestycji została później wprowadzona do sprzedaży" - powiedział PAP Biznes wiceprezes Mateusz Juroszek.

"Chcemy, aby 2019 rok był pod względem sprzedaży lepszy, ale nie oczekujemy dużych wzrostów" - powiedział Juroszek.

Spółka podała w czwartek, że - według szacunków - uzna w przychodach trzeciego kwartału 2018 roku 530 lokali wobec 586 lokali przed rokiem. Łącznie w pierwszych trzech kwartałach deweloper przekazał klientom 2.230 lokali, czyli więcej rdr o 33 proc.

Po pierwszym półroczu 2018 roku grupa miała 131 mln zł zysku netto wobec 93,5 mln zł przed rokiem. Przychody wyniosły w tym okresie 638 mln zł (419,4 mln zł rok wcześniej), a marża brutto 28,2 proc. (30,7 proc. przed rokiem).

"Celujemy w marżę brutto w przedziale 28-30 proc. w perspektywie całego roku. Jest to bardzo satysfakcjonujący poziom i - mimo dużej presji - jest on do utrzymania. Wzrosty kosztów działek i wykonawstwa będziemy rekompensować lekko wyższymi cenami i zwiększoną efektywnością projektów" - powiedział wiceprezes Atalu.

Polityka dywidendowa dewelopera zakłada wypłaty na poziomie 70-100 proc. zysku netto grupy.

"W zakresie wypłaty dywidendy za 2018 rok będziemy chcieli iść w stronę wypłaty 100 proc. zysku" - powiedział Mateusz Juroszek.

Atal wskazywał w raporcie półrocznym, że największym wyzwaniem dla deweloperów mogą stać się procesy formalne. Zdaniem zarządu, nieprzewidywalność wydawanych decyzji administracyjnych, przeciągające się procesy wydawania tych decyzji, czy proces odwołań od nich mogą ograniczyć działalność deweloperską i wpłynąć na wzrost cen mieszkań.

"Uzyskiwanie warunków zabudowy w niektórych miastach trwa rok a nawet dwa lata. To powoduje, że buduje się dłużej i mniej, a to z kolei wpływa na wzrosty cen. Już widać, że mieszkania mocno drożeją i będą drożeć nadal" - powiedział wiceprezes Juroszek.

"Doświadczenie nakazuje spodziewać się, że problemy z procesami administracyjnymi po zakończeniu wyborów samorządowych jeszcze się nasilą. Kilka miesięcy po wyborach jest okres przejściowy, przekazywanie przez prezydentów miast pełnomocnictw władzom poszczególnych dzielnic trochę trwa" - dodał.

Juroszek ocenił, że w Warszawie pod względem administracji jest "źle", a w Krakowie "jeszcze gorzej". Bardzo dobrze ocenił z kolei sytuację administracyjną w Katowicach i we Wrocławiu.

Spółka z optymizmem patrzy w przyszłość. Wiceprezes ocenia, że pod względem finansowym ten i przyszły rok dla Atalu będą bardzo dobre.

"Myślimy, że najtrudniejszy był obecny rok. Liczymy na to, że w 2019 roku rajd w budowlance wyhamuje, a sytuacja po wyborach samorządowych się ustabilizuje. Rynek wciąż będzie trudny, ale oczekujemy dobrej sprzedaży przy lekkim wzroście cen" - ocenił Mateusz Juroszek.

"Wiemy, że nadejdą podwyżki stóp procentowych i to odbije się na kontraktacji. Wtedy musimy być przygotowani na istotnie mniejsze wolumeny sprzedaży, dlatego też trzeba być elastycznym i dbać o niski poziom kosztów, aby mieć jakiś margines" - dodał.

Atal nie spodziewa się załamania na rynku deweloperów mieszkaniowych.

"Część komentatorów spodziewa się załamania na rynku, ale ta branża w Polsce ma do nadgonienia dekady opóźnień. My zatem uważamy, że najwyżej może przyjść korekta – być może głębsza – i potrwać rok lub pół roku, po czym znów przyjdą wzrosty. Dzisiejszy rynek znacznie różni się od tego sprzed 10 lat" - ocenił wiceprezes Juroszek.

Atal, jak wynika z prezentacji po pierwszym półroczu, realizuje obecnie 35 projektów, obejmujących łącznie 5.224 lokale. W planach spółka ma 47 projektów, w ramach których może powstać ok. 12 tys. lokali.

Grupa działa w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Warszawie, Katowicach, Łodzi i Trójmieście. Akcje Atalu są notowane na GPW od czerwca 2015 roku.

Sara Borys (PAP Biznes)

sar/ osz/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
ATAL 0,33% 30,10
2018-10-15 15:57:12
WIG -0,51% 56 227,33
2018-10-15 17:05:00
WIG20 -0,76% 2 170,05
2018-10-15 17:15:00
WIG30 -0,66% 2 468,18
2018-10-15 17:15:00
MWIG40 0,01% 3 973,98
2018-10-15 17:04:45
DAX 0,78% 11 614,16
2018-10-15 17:34:00
NASDAQ -0,88% 7 430,74
2018-10-15 22:02:00
SP500 -0,61% 2 750,18
2018-10-15 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl