REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Atak na Pekao i TPSA pozwolił przełamać linię trendu spadkowego

Piotr Kuczyński2002-08-13 16:21główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion
publikacja
2002-08-13 16:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Atak na Pekao i TPSA pozwolił przełamać linię trendu spadkowego

    Pisałem wczoraj rano, że wybicie przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie. Mogło to zdarzyć się wczoraj, ale wydarzyło się dzisiaj. Otwarcie było bardzo dobre, ale metoda jego osiągnięcia dosyć wątpliwej jakości. Małe zlecenia (Agora, BPH) zapewniały wzrost o prawie 1,3%. Tylko na TPSA odbywał się normalny handel, a kurs oczywiście rósł po „bardzo dobrych” wynikach.

    W Eurolandzie indeksy trzymały się na początku blisko wczorajszego zamknięcia, ale już po 10.00 przeszły zdecydowanie na południową stronę. Nasz rynek zaczął się osuwać, bo znowu nie było agresywnego popytu. Agresywnej podaży zresztą również. Dosyć aktynie handlowano na Pekao, PKN, Softbanku, Prokomie. Generalnie ruch był większy niż wczoraj, ale i tak od około 11.00 indeks stanął w okolicach 1055 pkt. (podobnie jak wczoraj) i tam stał do 13.15. Aktywnie handlowano dobrze zachowującym się Elektrimem odbijającym po wczorajszym spadku. Bardzo dobrze zachowywała się TPSA.

    Około 13.15 popyt wygrał na Pekao, do przodu posunęła się TPSA i nastąpiło wybicie ze stabilizacji, ale reszta rynku nie podążyła za tymi dwoma papierami, a ponieważ w Eurolandzie indeksy bardzo mocno spadały to wybicie zamieniło się w stabilizację na poziomie 1060 pkt. Dane makro z USA nie wniosły nic nowego, ale nadal mocno rósł kurs Pekao i TPSA, co podniosło indeks i pociągnęło za sobą niektóre spółki TMT (Softbank, Prokom, Elektrim). Nie było to jednak szerokie uderzenie w rynek.

    W Eurolandzie po chwilowej poprawie indeksy zaczęły znowu spadać bardzo wyraźnie (DAX 2%), a u nas rynek zaczął się korygować. Była to jednak bardzo krótka i niewielka korekta, po czym indeks ruszył wyżej mimo słabego otwarcia w USA. Trzeba brać pod uwagę, że to jedynie wzrosty Pekao i TPSA spowodowały taki wzrost. Owszem, do przyrostu indeksu dołożyły się inne spółki, ale to było jedynie pójście w ślady tych dwóch, a spora ilość prawie nie reagowała (Agora, Computerland, Comarch) – chociaż entuzjazm w końcówce i na nie wpłynął (za wyjątkiem Computerlandu). Pod koniec widać było, że kursy są już ciągnięte w górę na siłę. Chodziło o to, żeby zamknąć jak najwyżej.

    Czy to przełamane linii trendu nie jest pułapką? Wszystko zależy od tego, co będzie się działo w USA po 20.15. W każdym razie podstawa do mocnego wzrostu już jest. Linia trendu spadkowego na WIG-20 została przełamana i to zarówno w cenach zamknięcia jak i w układzie świeczkowym. Co prawda obrót był nieco za mały jak na istotne przebicie, ale u nas często zdarza się właśnie taki układ. Wsparcie nadal jest na 1042 pkt., a pierwszy opór na 1100 pkt.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki