Zdaniem analityków DM Amerbrokers kurs akcji BZ WBK na WGPW może się przez pewien czas utrzymywać na poziomie zbliżonym do obecnego. Powodem tego jest wielkość spółki, jej płynność oraz obserwowane od pewnego czasu zwiększone zainteresowanie inwestorów polskimi bankami, które w większości uważane są za przewartościowane.
W dłuższym terminie utrzymanie obecnej wyceny akcji BZ WBK na giełdzie wydaje się mało realne. Sektor bankowy przeżywa wyraźne kłopoty, gospodarka rozwija się powoli, wysoki jest poziom kredytów zagrożonych, spadają zyski banków. Dużym zagrożeniem dla drogich wskaźnikowo polskich banków byłby debiut na WGPW tańszych akcji Banku Austria Creditanstalt. Obecnie mówi się, że akcje te mogłoby zadebiutować w Warszawie na jesieni br., a to spowodowałoby prawdopodobnie dość duży odpływ akcjonariuszy polskich banków w kierunku BA CA.
Na tle przeżywającego kryzys sektora bankowego w Polsce, w 2002 roku Grupa BZ WBK wypadła bardzo dobrze. Odnotowała ona wysoki, 84% przyrost skonsolidowanego zysku netto. Poprawę wyników Grupa BZ WBK osiągnęła dzięki ścisłej kontroli kosztów, wzrostowi dochodów pozaodsetkowych (leasing, działalność maklerska, przychody z kart) i rozwiązaniu części rezerw.
W pierwszym kwartale br. Grupa BZ WBK nie zdołała podtrzymać pozytywnej tendencji poprawy wyników i dołączyła do grona innych instytucji z sektora bankowego, które od pewnego czasu notują coraz niższe zyski. Zysk netto wyniósł 48 mln zł, co oznacza spadek o 1/3 w stosunku do pierwszego kwartału ubr. Przyczyną gorszych wyników był m.in. wzrost kosztów oraz tworzonych rezerw. Według zapowiedzi Prezesa Ksenia, w 2003 roku ROE banku może być niższy od zanotowanego w 2002 roku, a zysk netto Grupy może okazać się mniejszy od ubiegłorocznego.
Pełna analiza Grupy BZ WBK znajduje się na stronach DM Amerbrokers.




























































