Raport powołuje się też na dokumenty Rady Europy i Parlamentu Europejskiego, w których wymieniana jest między innymi Polska. Amnesty pisze również, że niemiecki i brytyjski wywiad udostępniał Amerykanom informacje na temat podejrzanych. W raporcie czytamy także o samolotach lądujących w Czechach i Rumunii, oraz w Hiszpanii, Portugalii, Irlandii i Danii.
Zdaniem Amnesty, zaangażowanie państw europejskich w operacje CIA stoi w jawnej sprzeczności w deklarowaną przez nie walką z terroryzmem. Raport wymienia sześć przypadków dotyczących łącznie 13 więźniów. Sześciu z nich miało obywatelstwo Bośni i Hercegowiny. Wszyscy twierdzą, że byli torturowani i traktowani z naruszeniem praw człowieka.
Amnesty wskazuje, że państwa powinny być pociągnięte do odpowiedzialności za przetrzymywanie więźniów z naruszeniem praw człowieka. Organizacja wzywa do potępienia tych akcji, wszczęcie niezależnych śledztw w sprawach dotyczących europejskiego zaangażowania i wypłacenia odszkodowań dla przetrzymywanych w tajnych więzieniach.
W niedzielę "New York Times" napisał, że w Polsce znajdowało się jedno z najważniejszych tajnych więzień CIA, w których przesłuchiwano członków Al-Kaidy. Gazeta twierdzi, że polskie służby specjalne chętnie współpracowały z Amerykanami. Swój artykuł dziennik oparł na relacjach ponad 20 obecnych i byłych oficerów amerykańskiego wywiadu.
Źródło:IAR






























































