REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Afera o "OZE sr-OZE". Przemysław Czarnek zapowiada demontaż fotowoltaiki ze swojego domu

2026-03-09 13:30, akt.2026-03-09 18:59
publikacja
2026-03-09 13:30
aktualizacja
2026-03-09 18:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Przemysław Czarnek w ostatnich dwóch dniach wywołał prawdziwą burzę. Podczas wystąpienia w Krakowie ostro skrytykował odnawialne źródła energii, używając barwnego określenia „OZE-sr-OZE”. Teraz polityk idzie o krok dalej i zapowiada… demontaż własnej instalacji fotowoltaicznej.

Afera o "OZE sr-OZE". Przemysław Czarnek zapowiada demontaż fotowoltaiki ze swojego domu
Afera o "OZE sr-OZE". Przemysław Czarnek zapowiada demontaż fotowoltaiki ze swojego domu
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Kandydat PiS na premiera (co Jarosław Kaczynski ogłosił w sobotę w słynnej hali Sokół) Przemysław Czarnek, ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich - dodał. Użył przy tym bardzo... obrazowego określenia:

- Co musi zrobić silne państwo, stając u boku Karola Nawrockiego? To państwo ma pojechać do Brukseli i powiedzieć, że nie mamy już ETS-u w Polsce - wypowiadamy to. Nie mamy waszego miksu energetycznego, nie mamy żadnego Zielonego Ładu, nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel - mówił podczas wystąpienia wiceprezes PiS, b. minister edukacji.

Jak mówił, w Polsce panują obecnie najwyższe ceny prądu w Europie. Podkreślił, że jest to kłopot nie tylko dla gospodarstw domowych i osób najbiedniejszych, ale także dla ogółu społeczeństwa, ponieważ - jak dodał - z powodu wysokich cen prądu upadają firmy i rośnie bezrobocie. - Jeśli tu cena energii będzie dalej najdroższa w Europie, to nie będzie to firm, pracy. Będzie bezrobocie takie, jakie było przed 2015 rokiem. Oni (rządząca koalicja - PAP) to potrafią - ocenił.

Czarnek podkreślił, że Polska chce czystej energii, w tym energii atomowej, ale „musimy mieć bazę”. - Tą bazą jest węgiel - skonkludował.

Czy to prawda, że ma pan na swoim dachu zainstalowane „OZE sr-OZE”? 

Na ripostę rządu nie trzeba było długo czekać. Politycy koalicji rządzącej, m.in. Krzysztof Hetman i Radosław Sikorski, szybko wytknęli posłowi PiS hipokryzję, publikując zdjęcia jego domu z... panelami fotowoltaicznymi na dachu. Ujawniono, że instalacja powstała za rządów PiS, a polityk skorzystał z państwowego dofinansowania.

Wakacje na giełdzie

Przemysław Czarnek, pytany o tę sprawę w Radiu ZET, nie krył irytacji, ale potwierdził fakty. – Zapłaciłem za to 8100 zł. To był program z dofinansowaniem – przyznał, dodając jednak, że inwestycja z perspektywy czasu wydaje mu się mało opłacalna i ryzykowna. – Codziennie myślę o tym, czy na tym dachu mi się ta fotowoltaika nie zapali – stwierdził.

Zapłaciłem za to 8 100 złotych, płacąc za energię wówczas jakieś 2 000- 2 500 złotych rocznie. Po zamontowaniu fotowoltaiki płaciłem za energię 1 000-1 200 złotych rocznie – opisuje Przemysław Czarnek.

Będzie demontaż?

Największe zaskoczenie wywołała jednak deklaracja o usunięciu instalacji. – Będę demontował te panele z dachu w pewnej perspektywie, dlatego że one w ogóle nie byłyby potrzebne, gdyby energia bazowała na tym, co mamy – zapowiedział kandydat na premiera. Według niego system OZE przyczynia się do wysokich cen energii, ponieważ elektrownie węglowe i tak muszą pozostawać w pełnej gotowości.

Polityk zapowiedział, że 14 marca, podczas nadchodzącej konwencji, PiS przedstawi projekt ustawy „Alternatywa 2.0 dla energetyki”, która ma zakładać m.in. wyjście Polski z unijnego systemu handlu emisjami (ETS).

Polski miks energetyczny przechodzi obecnie najbardziej dynamiczną transformację w swojej powojennej historii. Choć przez dziesięciolecia fundamentem bezpieczeństwa był węgiel kamienny i brunatny, jego udział w produkcji energii elektrycznej systematycznie spada – w 2024 i na początku 2025 roku oscylował on w granicach 60%, co jest wynikiem rekordowo niskim. Miejsce „czarnego złota” coraz agresywniej zajmują odnawialne źródła energii (OZE), które w okresach korzystnej pogody potrafią zaspokoić nawet połowę chwilowego zapotrzebowania kraju. Polska stała się jednym z liderów wzrostu fotowoltaiki w Europie, a łączna moc zainstalowana w słońcu i wietrze przekroczyła już barierę 30 GW.

Gorący spór o fotowoltaikę Czarnka. „Baron węglowy ma solarny dach”

O pomysły Przemysława Czarnka była też pytana ministra klimatu Paulina Henning-Kloska. Polityk powiedział, że od czasu inwestycji w panele płaci mniejsze rachunki za prąd, ale jednocześnie wyraził przekonanie, że instalacja PV nie jest opłacalna.

- Baron węglowy ma solarny dach. Taką hipokryzję dzisiaj się prezentuje, że z jednej strony sam czerpie, pan kandydat Czarnek, zyski z zielonej transformacji, zyski z OZE, by obniżyć domowe rachunki za prąd dla swojego gospodarstwa domowego, a innym mówi, że to się nie opłaca - zauważyła szefowa MKiŚ. Jak podkreśliła, kandydaci na premierów powinni działać „nie wbrew logice, nie wbrew ekonomii”, tylko „zgodnie z matematyką”.

- Transformacja energetyczna opłaca się i widać to również na rachunkach osobistych pana Przemysława Czarnka. Mam nadzieję, że pan Przemysław Czarnek - tylko na potrzeby uprawiania polityki - nie zdemontuje tej fotowoltaiki i nie będzie działał wbrew logice, i wbrew ekonomii - powiedziała Hennig-Kloska.

Minister pytana, czy Przemysław Czarnek - w razie zdemontowania swojej instalacji fotowoltaicznej - będzie musiał oddać przyznane wcześniej dofinansowanie zastrzegła, że nie wie z jakich dopłat korzystał polityk PiS. - Natomiast przyzwoitość nakazywałaby, żeby oddać środki publiczne, jeżeli z nich zamontował fotowoltaikę, a teraz miałby ją zdemontować, bo trwałość projektu pewnie nie zostanie dochowana - zauważyła. Zaapelowała jednocześnie do polityka PiS, by nie rezygnował z fotowoltaiki.

oprac. KWS

Źródło:
Tematy

Komentarze (90)

dodaj komentarz
energizerjohn51
Polski mix przechodzi w postać przy której będziemy niekonkurencyjni na światowych rynkach. Nawet względem Portugalii która ma słońce. Kapitał płynie do komunistycznych Chin produkujących te ustrojstwa. To jest sytuacja jak byśmy byli chińską kolonią. Na własne życzenie. Paranoja. EU rządzi klika wariatów i cwaniaków niszcząca rezultaty Polski mix przechodzi w postać przy której będziemy niekonkurencyjni na światowych rynkach. Nawet względem Portugalii która ma słońce. Kapitał płynie do komunistycznych Chin produkujących te ustrojstwa. To jest sytuacja jak byśmy byli chińską kolonią. Na własne życzenie. Paranoja. EU rządzi klika wariatów i cwaniaków niszcząca rezultaty pracy 3 pokoleń europejczyków.
jkl777
Typowy PiSowski biznes. Jak LOTOS...
mesten
Zdaje się, ze tym kandydatem pis popełnił ostateczne sepuku.
prawdziwynierobot
polski naród dużo zniesie...
Najgorsze, że serio nie ma kto rządzić w tym kraju i chyba ktoś faktycznie dużo robi, żeby tak było
sflaczala_moralnosc_bankierpl
Kto przypomni ile pis zamknął kopalń?
Naprawdę chcecie znowu pis? a potem po, pis po....
lolkoniecziutka
Ciekawe dlaczego lewicowo-liberalni hodowcy kOZE dachowej nie mają paneli PV na głowach? Nie dość, że klimat uratowany, to i nieużytek zagospodarowany. Pamiętajcie, że obecna minister klimatu mówiła - "energia jest z wiatru, energia jest z prądu", a więc możecie dodać energię z głowy.
cxc
Na Twojej głowie można by spokojnie zamontować biogazownie była by lepsza od fotowoltaiki .
lolkoniecziutka odpowiada cxc
Nie wiedziałem, że może być coś lepszego od chińskiej fotovoltaiki. Człowiek cale życie się uczy, a i tak... za słońce zielonym zapłaci.
cxc odpowiada lolkoniecziutka
Nie wiem czy lepsze to zależy od miejsca zamontowania a Twoja głowa była by idealna
emerytpl
Ja fotowoltaiki nie mam i nie zamierzam zakładać a wychodzę z założenia że nie wszyscy powinij mieć fotowoltaikę. Ktoś musi to naprodukowane dobrodziejstwo zużywać.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki