Kawiarnia w Szwajcarii, poranna kawa i Adolf Hitler spoglądający na klientów z wieczka opakowania śmietanki do kawy. Bulwersujące? Na tyle, by przeprosić i wycofać produkt z rynku. To nie pierwszy raz, kiedy wizerunek Adolfa Hitlera zostaje wykorzystany na etykietach i w reklamach.


Sieć zalała fala krytyki. Na portalach społecznościowych i forach internauci nie kryją oburzenia i protestują przeciwko wykorzystaniu wizerunku nazistowskiego dyktatora na opakowaniach śmietanki do kawy. Jako jeden z pierwszych alarm podniósł Christian Schuster, który w rozmowie z metro.co.uk opowiedział historię porannej i nieco nieprzyjemnej dla niego wizyty w szwajcarskiej kawiarni. Smak ulubionej kawy popsuła mu twarz Adolfa Hitlera spoglądająca na niego z wieczka opakowania. – Na początku myślałem, że to głupi żart – relacjonuje Schuster. Jednak kiedy jego śmietanka okazała się nie być jedyną firmowaną przez Hitlera, zrozumiał, że się myli. Do grona „śmietankowych dyktatorów” dołączył również Mussolini.
Bardzo szybko za umieszczenie wizerunków totalitarnych dyktatorów na opakowaniach przeprosiła firma Migros, która dostarczyła śmietanki do kilku szwajcarskich kawiarni, restauracji i sklepów. Ale właściciele Karo-Versand, producenta opakowań, niechętnie posypują głowę popiołem i nie widzą nic dziwnego w całej akcji. Wieczka miały służyć szwajcarskim kolekcjonerom, dlatego też użyto w sumie 30 wizerunków polityków. Ostatecznie obiecano wycofać produkt z rynku.
Hitler wraca jak boomerang
Mogłoby się wydawać, że nie ma bardziej kontrowersyjnego pomysłu niż użycie wizerunku Adolfa Hitlera w reklamach czy na etykietach opakowań. Okazuje się jednak, że szwajcarskie śmietanki do kawy to nie jedyny przykład na wykorzystanie nazistowskiego dyktatora w akcjach promocyjnych na przestrzeni kilku ostatnich lat.
W 2013 roku falę dyskusji wywołała nieautoryzowana przez Mercedes Benz reklama, w której kilkuletni Adolf Hitler ginie pod kołami eleganckiego mercedesa. Twórcy spotu, niemieccy studenci, tłumaczyli wówczas, że: – Chcieliśmy postawić pytanie, co może się stać, jeśli auta będą mieć duszę i będą mogły wpływać na bieg historii. Z filmu wynika, że gdyby przed kilkudziesięcioma laty auta miały duszę i współczesną technologię zapobiegania wypadkom, spośród wszystkich bawiących się dzieci, nie zatrzymałyby się tylko przed małym Adolfem Hitlerem.

Nazistowski dyktator wystąpił również w tureckiej reklamie szamponu dla mężczyzn Biomen. W spocie wykorzystany został fragment przemówienia Hitlera, do którego dołożono głos i napisy zachęcające do używania szamponu dla mężczyzn Biomenu, jeśli nie jest się kobietą oczywiście.
W 2012 roku, pomysłowy austriacki handlowiec, sprzedawał w internecie wina i wódkę z wizerunkiem Adolfa Hitlera i swastyką na etykietach. Miały to być „nostalgiczne butelki byłych wielkich w historii”, ale szybko zostały wycofane ze sprzedaży.
Jagoda Klonowska, Bankier.pl

































































