Prokuratura Regionalna w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 6 osobom podejrzanym m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Straty spowodowane przez prowadzone przez nich kampanie phishingowe wymierzone w klientów banków to ponad 440 tys. zł - przekazało w środę Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.


Po zakończonym w grudniu dwuletnim śledztwie do sądu skierowany został akt oskarżenia wobec sześciu obywateli Ukrainy. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem katowickiej prokuratury ustalili, że grupa przestępcza, w której skład wchodzili obcokrajowcy, podsyłała ofiarom fałszywe linki do stron internetowych, podszywających się pod witryny banków.
Pokrzywdzeni, logując się na te strony, nieświadomie udostępniali swoje dane uwierzytelniające, które następnie były wykorzystywane przez przestępców do uzyskania dostępu do ich kont bankowych.
Skradzione pieniądze przestępcy wypłacali w bankomatach lub przelewali na różne konta bankowe, aby ostatecznie zasilić rachunki kryptowalutowe.
W toku śledztwa zidentyfikowano do tej pory 32 osoby pokrzywdzone, a łączna wartość strat wyniosła ponad 440 tysięcy złotych. „Podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i oszustw. Za te czyny grozi kara do piętnastu lat pozbawienia wolności” - poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Michał Binkiewicz.

Cztery podejrzane w tej sprawie osoby zostały aresztowane, natomiast wobec pozostałych zastosowano dozór policyjny, poręczenia majątkowe o łącznej wartości ponad 100 tysięcy złotych oraz zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi. Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Sosnowcu.
Policja i prokuratura ostrzegają, że dobie rosnącej liczby oszustw dokonywanych z przełamaniem mechanizmów cyberbezpieczeństwa, należy zachować szczególną ostrożność przy logowaniu na strony bankowości internetowej. „Nie należy nikomu udostępniać loginów i haseł, a w przypadku utraty pieniędzy należy niezwłocznie zawiadomić bank oraz policję” - przypomniał prok. Binkiewicz. (PAP)
jms/ kon/ agz/

























































