REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

800+ rozleniwiło Polaków? Po 10 latach eksperci nie mają wątpliwości

Katarzyna Wiązowska2026-03-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Co miesiąc na konta rodziców wpływa kilkaset złotych na każde ich dziecko. Program „Rodzina 500+”, który od 2024 r. jest świadczeniem 800+, funkcjonuje już od dekady. Zapytaliśmy ekspertów, jak wpłynął na rynek pracy – czy przyczynił się do problemów rekrutacyjnych firm, jak zmienił motywację do podejmowania zatrudnienia i czy w związku z jego wprowadzeniem znacząco spadła aktywność zawodowa w mniejszych miejscowościach.

800+ rozleniwiło Polaków? Po 10 latach eksperci nie mają wątpliwości
800+ rozleniwiło Polaków? Po 10 latach eksperci nie mają wątpliwości
fot. Bartłomiej Kudrowicz / / FORUM

Program „Rodzina 500+”, który obecnie jest już świadczeniem 800+, od 10 lat pozostaje jednym z najważniejszych elementów polityki społecznej państwa. Od momentu jego wprowadzenia w 2016 roku trwa jednak dyskusja o tym, czy transfery finansowe dla rodzin z dziećmi wpływają na aktywność zawodową Polaków, zwłaszcza kobiet. Krytycy programu wskazywali, że dodatkowe świadczenia mogą zniechęcać część rodziców do podejmowania pracy lub powrotu na rynek pracy po urodzeniu dziecka.

800+ już nie jest alternatywą dla pensji

Jak twierdzi Katarzyna Kołacz, regional director w Randstad, wprowadzenie programu 500+ w pierwszej fazie rzeczywiście wywołało spadek aktywności zawodowej kobiet - według danych IBS do połowy 2017 r. wskaźnik ten wśród matek obniżył się o 2,4 p.p.

Zjawisko dotknęło zwłaszcza mieszkanki mniejszych miejscowości, dla których świadczenie stało się szansą na rezygnację z niskopłatnej pracy – mówi Bankier.pl Katarzyna Kołacz. –  Dlatego też początkowo sektory niskopłatne odczuły odpływ kadr. Jednak obecne trudności rekrutacyjne wynikają już głównie z demografii i starzenia się populacji. Dziś obserwujemy wyraźne odwrócenie tego trendu. Polska wyróżnia się na tle Europy wysoką aktywnością matek - pracuje u nas ponad 86 proc. kobiet z dziećmi, co przewyższa średnią unijną, a bezrobocie utrzymuje się na niskim poziomie, stawiając nas w ścisłej czołówce UE.

Zdaniem przedstawicielki Randstad zmieniła się jednak motywacja do pracy.

Wakacje na giełdzie

- Przy wysokiej inflacji i rosnących kosztach życia samo świadczenie przestało pełnić rolę wynagrodzenia pozwalającego na rezygnację z etatu. Obecnie 800+ nie jest już postrzegane jako alternatywa dla pensji, a jako solidny suplement domowego budżetu, pozwalający utrzymać standard życia rodziny – dodaje ekspertka.

Program stabilizujący budżety domowe?

Zdaniem Krzysztofa Inglota, eksperta rynku pracy z Personnel Service, po 10 latach widać, że 500+, a dziś 800+, najmocniej zadziałało jako program stabilizujący budżety domowe, a na rynek pracy wpłynęło selektywnie.

– Badania pokazywały, że w pierwszych latach część kobiet, zwłaszcza matek w mniejszych miejscowościach i w gospodarstwach o niższych dochodach, ograniczała aktywność zawodową. Zadziałał wtedy mechanizm prostej kalkulacji – w domu pojawił się stały transfer środków, więc przy nisko płatnej pracy i kosztach opieki nad dziećmi często opłacało się zostać w domu – mówi Bankier.pl Krzysztof Inglot. – To nie był masowy exodus z rynku pracy, ale wystarczający, żeby niektóre branże oparte na niższych stawkach, jak usługi, handel, lekki przemysł, odczuwały większe trudności rekrutacyjne i szybszą presję na podwyżki.

„Decyzji o posiadaniu dzieci nie podejmuje się w Excelu”

Zdaniem przedstawiciela Personnel Service, w kolejnych latach część tych efektów zaczęła się odwracać lub przynajmniej słabnąć, bo zmieniło się otoczenie: rosły płace, pracodawcy zaczęli oferować bardziej elastyczne formy pracy, a koszty życia, zwłaszcza po fali inflacyjnej, podniosły próg opłacalności bierności zawodowej, czyli rachunki rosły szybciej niż świadczenie.

– Dziś 800+ jest bardziej elementem stałego dochodu w budżecie rodziny niż klasycznym instrumentem prorodzinnym, bo decyzje o dzieciach rzadko podejmuje się jak w Excelu. Program poprawił sytuację materialną wielu rodzin, ale jednocześnie podniósł próg akceptacji słabych ofert pracy – podsumowuje Krzysztof Inglot.

Po 2016 roku część matek zrezygnowała z pracy

Według Włodzimierza Kucharczuka, project managera w Smart Solutions HR, najbardziej udokumentowany wpływ wprowadzenia świadczenia 500+, a potem 800+ jest odczuwalny wśród kobiet osiągających niższe dochody, zwłaszcza matek dwójki lub więcej dzieci.

– Badania przeprowadzone przez ekonomistów Narodowego Banku Polskiego i Instytutu Strukturalnego, a także analizy oparte na danych Głównego Urzędu Statystycznego, wskazują, że od 2016 roku część kobiet opuściła rynek pracy lub pozostała bezrobotna po urodzeniu dziecka. Szacuje się, że od kilkuset do około stu tysięcy kobiet doświadczyło spadku aktywności zawodowej w początkowych latach projektu – mówi Bankier.pl Włodzimierz Kucharczuk. – Wpływ ten jest bardziej widoczny w małych miastach i wśród kobiet o niższym poziomie wykształcenia, gdzie relacja zasiłków do wynagrodzeń jest wysoka. Nie oznacza to jednak masowego wycofywania się kobiet z rynku pracy w całej gospodarce. W dużych miastach i wśród kobiet z wyższym wykształceniem wpływ ten jest słabszy lub nieistotny statystycznie. Można też stwierdzić, że hamujący wpływ programu na zatrudnienie był najbardziej znaczący w jego początkowej fazie, a następnie został częściowo zniwelowany przez warunki makroekonomiczne.

Mniej dzieci żyjących w skrajnej biedzie

Jego zdaniem w przypadku rodzin osiągających niskie dochody program 500+ stanowił znaczną część ich budżetu, co nieuchronnie zmniejszyło potrzebę podejmowania jakiejkolwiek pracy zarobkowej.

– Z drugiej strony, program znacząco zmniejszył wskaźniki ubóstwa wśród dzieci we wczesnym stadium. Dane GUS wskazują na spadek liczby osób w tej grupie żyjących w skrajnej biedzie. W tym sensie poprawa warunków ekonomicznych została potwierdzona statystycznie – dodaje przedstawiciel Smart Solutions HR.

Świadczenie coraz mniej warte 

Według Włodzimierza Kucharczuka, efekt pronatalistyczny świadczenia 500+ okazał się krótkotrwały.

Wskaźnik dzietności wzrósł na chwilę po 2016 roku, ale później spadł do poziomów niższych niż przed wprowadzeniem programu. W tym sensie trudno mówić o trwałej zmianie trendu demograficznego. Dla wielu rodzin świadczenie stało się przewidywalnym elementem budżetu domowego. – uważa przedstawiciel Smart Solutions HR. – Jednak wysoka inflacja obniża realną wartość świadczeń socjalnych. Chociaż wzrost do 800 zł częściowo kompensuje ten efekt, obecna relacja wypłat transferowych do przeciętnego wynagrodzenia jest niższa niż w 2016 r. Oznacza to, że potencjalny hamujący wpływ programu na zatrudnienie jest obecnie mniej wyraźny niż w momencie jego uruchomienia. Jeśli wzrost płac będzie nadal przewyższał wzrost świadczeń socjalnych, wpływ programu na aktywność zawodową będzie malał – podsumowuje ekspert.

500+ nie zniechęciło kobiet do pracy

Tymczasem jak podało Bankier.pl Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, z dostępnych statystyk nie wynika, by świadczenie wychowawcze miało zauważalny wpływ na rynek pracy.

 – Dane z Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wskazują, że świadczenie wychowawcze nie miało negatywnego wpływu na sytuację kobiet w wieku 25-49 lat na rynku pracy, pomimo kryzysów związanych z pandemią COVID-19 i wojną w Ukrainie – poinformowali przedstawiciele biura prasowego MRPiPS. – Również rozszerzenie programu w połowie 2019 roku, kiedy świadczenie zaczęto wypłacać na każde dziecko niezależnie od kryterium dochodowego, nie doprowadziło do dezaktywizacji zawodowej kobiet.

Okazuje się, że choć matki otrzymujące świadczenie nadal wykazują nieco niższe wskaźniki aktywności zawodowej i zatrudnienia niż kobiety bez dzieci lub niepobierające świadczenia, różnice te w ostatnich latach stopniowo się zmniejszają.

 – W 2024 roku różnice te wyniosły odpowiednio 7,0 p. proc. w przypadku współczynnika aktywności zawodowej oraz 6,4 p. proc. w przypadku wskaźnika zatrudnienia – informuje resort. – W przypadku najnowszych danych, w trzecim kwartale 2025 różnice wyniosły odpowiednio 5,6 proc. w przypadku współczynnika aktywności zawodowej oraz 5,1 proc. w przypadku wskaźnika zatrudnienia. Ponieważ świadczenie wychowawcze zasadniczo nie wpłynęło na rynek pracy, trudno jest mówić o odwróceniu tego trend. Współczynnik aktywności kobiet, zarówno pobierających jak i niepobierających świadczenia - cechuje stały wzrost.

10 lat 500+. Analitycy Bankier.pl przyglądają się, jak program zmienił Polskę

  1. Dekada z 500+. Drogo, bezproduktywnie i demoralizująco. Komentarz głównego analityka »
  2. 800+ rozleniwiło Polaków? Po 10 latach eksperci nie mają wątpliwości »

  3. „800+” na mieszkanie? Przy jednym dziecku nie wystarczy nawet na wkład własny »

  4. Nawet 23 tys. zł "w prezencie" od banku. Tak zadziałało odkładanie 500+ na lokaty przy dwójce dzieci »

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jeden błąd Nvidii i wszystko może się zawalić. "To naprawdę przerażające"
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (54)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Programy to są w pralce. A to jest socjalizm, rozdawnictwo, które rozhulało inflację, oddaliło młodych od hipotek i co roku rozwala finanse państwa w tempie 400 mld zł.
bt5
Znam ochroniarza z Biedry w gminie i mulrum bezrobotnych , niezarejestrowanych, bez zasiłku kobiet 40+ i 50+ przynosie podania które on przekazuje kierowniczce. Ale przyjęć takich osób nie ma bo to strsznie cięzka robota i zawsze było że coś w plecahc strzykło i na L4. Natomiast sa braki kadrowe non stop na hali, kasy. Ja przewiozłem Znam ochroniarza z Biedry w gminie i mulrum bezrobotnych , niezarejestrowanych, bez zasiłku kobiet 40+ i 50+ przynosie podania które on przekazuje kierowniczce. Ale przyjęć takich osób nie ma bo to strsznie cięzka robota i zawsze było że coś w plecahc strzykło i na L4. Natomiast sa braki kadrowe non stop na hali, kasy. Ja przewiozłem 3 taczki książek do ułozenia na regale i się zmachałem. To nie dziwota że młodych chcą do zasuwa z tymi paleciakami i wykładanie,. A młode panie to dziś wyłacznie wyscoe kształcoen gdzie nawet z biednych rodzin csałą rodzina z dzkami włącznie wypruwali sobie zyły zeby był papierek jedynaczki zazwyczj . Więc najmniejszych szans na wcisniecie takich do Biedry zwłąscza że PL nie ma de facto zasiłków dla bezrobotnych wiec nie ma jak bezrobotnych zwabic do posredniaka i nastraszyc potem zabranie kasy jak się odnówi podjecia pracy. Uprzedzajc fakty że mozna cudzoziemców, nie nie mozna , nawet bliskie kulturowo narody nie znaju jezyka bez któreg w biedrze nai rusz w robocie.
bha
A takie Niby WIELKIE Finanso kokosy ???+800 szczególnie w tej Rosnącej z roku na roku od 5 lat w Detalu rosnącej coraz to Mocniej cenowej % i kosztowej Drożyżnie Rynkowej - to wogóe mogą są w stanie wielce Rozleniwić ???. Żałosna Parodia na Maxa takiego krótkowzrocznego myślenia.
jas2
Kobiety powinny zajmować się dziećmi w domu. Pracę poza domem powinny podejmować tylko jeśli tego bardzo chcą, kiedy ich dzieci są już dorosłe.
andregru
Dziś kobiecie wystarczy piesiuno zamiast dziecka
tomkooo
tak i lancuch tylko do kuchni, po co dluzszy
sterl
Wydajność pracy 5 razy większa niż za komuny, a pensje te same....
tomkooo
ty tak sam z siebie te brednie piszesz?
andregru
Pamiętam jak w PRL zarabiałem 30$ na miesiąc teraz raczej zarobki większe
bha
Może Wielcy Eksperci to niech też częściej wspomną ile co roku wydawane jest z budżetu krajowo-połecznego tylko na spłatę corocznych odsetek od blisko już 2 Bilionowego zadłużenia kraju!!!, a niestety wydajemy już obecnie co roku na to ponad 80miliardów złotych!!!. I niestety Wydajemy coraz to więcej co roku od blisko już 4 Drlekad Może Wielcy Eksperci to niech też częściej wspomną ile co roku wydawane jest z budżetu krajowo-połecznego tylko na spłatę corocznych odsetek od blisko już 2 Bilionowego zadłużenia kraju!!!, a niestety wydajemy już obecnie co roku na to ponad 80miliardów złotych!!!. I niestety Wydajemy coraz to więcej co roku od blisko już 4 Drlekad - - - to ile to łącznie już by Nam to kwotowo dało Sumkę pewnie już Kilka Bilionów złotych zapłaconych Naszym Wierzycielom niestety dalej rosnącego codziennie Ogromnego już Długu ogólnego kraju!!!. Ale o tym to raczej jest wygodna Cisza i niestety tyle się o tym nie mówi nie pisze i nie Wspomina?!.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki