REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

50 złotych podatku za jazdę służbowym autem po pracy

2012-10-15 06:15
publikacja
2012-10-15 06:15
Dodaj Bankier.pl w Google
Jazda służbowym samochodem po godzinach pracy będzie opodatkowana? Ministerstwo Gospodarki proponuje, aby taki podatek wynosił 50 złotych miesięcznie - dla każdego po równo - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Gazeta zauważa, że na wysokość podatku nie miałaby wpływu liczba przejechanych kilometrów, rodzaj auta czy jego wiek. 50 złotych miesięcznie to bardzo mało, jeśli porównać to z ceną wynajmu samochodu na rynku - zauważa "Dziennik Gazeta Prawna".

korek uliczny
Image licensed by Ingram Image

Intencją resortu gospodarki jest wprowadzenie ryczałtu w określonej kwotowo, stałej, małej wysokości. Ma to zachęcić przedsiębiorców do wyegzekwowania takiego podatku od pracowników. Bo ci za używanie firmowego samochodu do celów prywatnych uzyskują nieodpłatny przychód.

»Jak zaoszczędzić na samochodzie?


Obecnie ustalenie podstawy opodatkowania takiego świadczenia jest bardzo skomplikowane i większość firm w ogóle tego podatku nie rozlicza. Dlatego resort uważa, że lepiej, jeśli podatek ten będzie niski, ale prosty do wyliczenia. Budżet zawsze na tym skorzysta. Propozycję resortu gospodarki analizuje właśnie Komitet Stały Rady Ministrów - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/sk

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
Łukasz PIechowiak Jeżeli to prawda, to resort gospodarki może sam sobie przyznać pierwszą nagrodę za szczyt hipokryzji. Od kilku lat Ministerstwo Gospodarki robi wszystko, aby wykreować się na obrońcę wolności gospodarczej i wielkiego zwolennika deregulacji. Tymczasem propozycja wprowadzenia kolejnego podatku to najprostszy sposób na to, aby utrudnić życie przedsiębiorcom, ściągnąć więcej pieniędzy od pracowników. Jeśli pomysł wejdzie w życie, to możemy liczyć na dalsze spadki w rankingach wolności gospodarczej, a kolejny absurdalny podatek stanie się faktem. Co więcej, 50 zł to dopiero początek. Stawka będzie korygowana co roku o wskaźnik, do którego obliczania oddeleguje się specjalnie zatrudnionych do tego pracowników wybranego ministerstwa.

Komentarz Ministerstwa Gospodarki

MG nie wprowadza nowego podatku za jazdę samochodem firmowym prywatnie

MG nie wprowadza nowego podatku za jazdę samochodem firmowym w celach prywatnych. Resort proponuje nowy, prostszy sposób rozliczenia istniejącego już podatku. Rozwiązanie to byłoby tańsze dla przedsiębiorcy i pracownika oraz korzystne dla fiskusa. MG chce wprowadzić ryczałt w określonej, stałej, ale przede wszystkim niskiej kwocie.

Dziś kwestia rozliczania podatkowego takich świadczeń jest regulowana w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych na podstawie ogólnych przepisów. Na podstawie art. 11 ust. 2 i 2a pkt 4 ustawy o PIT organy skarbowe przyjmują, że podstawa opodatkowania powinna wynosić tyle, ile kosztuje wynajem takiego samego pojazdu w wypożyczalni samochodów. Jest to, zdaniem Ministerstwa Gospodarki, skrajnie niekorzystne i dla pracownika i dla przedsiębiorcy. Sytuacja ta w efekcie nie przynosi żadnego pożytku także budżetowi państwa.

Obecnie trwa dyskusja o wysokości proponowanego przez MG ryczałtu, zastępującego dotychczasowe skomplikowane wyliczenia. Ministerstwo Gospodarki chce ustalenia niskiej opłaty oraz wskazania już na etapie założeń mechanizmu prowadzącego do jej ustalenia. Z kolei Ministerstwo Finansów uważa, że deklarowanie mechanizmów ustalania ryczałtu na etapie założeń jest przedwczesne. Celem MG jest uproszczenie rozliczeń prowadzonych przez przedsiębiorców.

Źródło:IAR
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~wwff
Ministerstwo obniża do 50 zł/miesiąc, a wszyscy poprzedni komentatorzy narzekają???
~safetylogic.pl
podatek od świadczeń pozapłacowych funkcjonuje od wielu lat. Nikt nie ma wątpliwości, że pracownik korzystający z auta służbowego do celów prywatnych ma korzyść. Jest ona przeliczalna na pieniądze. Niestety nie ma prostej wykładni prawnej (wzoru) jak naliczyć podstawę do opodatkowania podatkiem PIT, ZUS, VAT (zwolnienie do końca podatek od świadczeń pozapłacowych funkcjonuje od wielu lat. Nikt nie ma wątpliwości, że pracownik korzystający z auta służbowego do celów prywatnych ma korzyść. Jest ona przeliczalna na pieniądze. Niestety nie ma prostej wykładni prawnej (wzoru) jak naliczyć podstawę do opodatkowania podatkiem PIT, ZUS, VAT (zwolnienie do końca roku). Firma musi we własnym zakresie przygotować wyliczenia wartości przychodu i opodatkować go. Z reguły wychodzi od 19 - 80 zł podatku przy samochodach o wartości do 80 000 zł brutto. Wprowadzenie ryczałtu znacznie ułatwi życie przedsiębiorcom. Zdecydowanie jestem za tym aby nie była to kwota 50 zł dla wszystkich.tylko np. 1% wartości auta.
~ZIOM
HAHAHA , MOZE ZROBIC PODATEK OD KORZYSTANIA Z TOALETY W FIRMIE
~as
w końcu jest to świadczenie w postaci nieopodatkowanej korzyści, i to jakiej! Nie zapomnijmy o zużyciu papieru i wody, które firma ma przecież w kosztach.
~Student AE
No to jeszcze trzeba poczekac az milosciwie nam panujacy Donald wprowadzi podatek od podatkow... Ten rzad trzeba jak najszybciej wymienic
~fsdfgr
dokładnie. To po to aby zrobić listę firm a potem ich ścigać po podniesieniu podatku.
~JAW
A kto sprawdzi i jak, że to po pracy? Firmy nie mają ustalonych godzin działalności. Wyjątek stanowią prezesi wielkich kombinatów, ale ja np. w mojej malutkiej firmie tak układam sobie harmonogram, że nawet jadąc do domu odwiedzam klienta, a poza tym wiozę całą masę dokumentacji i teoretycznie w pracy jestem przez całą dobę. W dodatku A kto sprawdzi i jak, że to po pracy? Firmy nie mają ustalonych godzin działalności. Wyjątek stanowią prezesi wielkich kombinatów, ale ja np. w mojej malutkiej firmie tak układam sobie harmonogram, że nawet jadąc do domu odwiedzam klienta, a poza tym wiozę całą masę dokumentacji i teoretycznie w pracy jestem przez całą dobę. W dodatku nie jestem właścicielam samochodu, tylko z niego korzystam, więc jakim cudem może on być mój służbowy?
~dana
Podatek ma być od korzystania z samochodu a nie od własności. Możesz przecież chodzić piechotą. Podatku od butów służbowych jeszcze nie ma.
A swoją drogą takie same koszty uzyskania przychodu ma korzystający z samochodu i ten który go nie ma. Dlatego będzie sprawiedliwie.
W niektórych krajach jest zakaz korzystania z samochodów
Podatek ma być od korzystania z samochodu a nie od własności. Możesz przecież chodzić piechotą. Podatku od butów służbowych jeszcze nie ma.
A swoją drogą takie same koszty uzyskania przychodu ma korzystający z samochodu i ten który go nie ma. Dlatego będzie sprawiedliwie.
W niektórych krajach jest zakaz korzystania z samochodów służbowych w święta
~klocunia
dlaczego wietrze w tym podstep? zapalccie po 50pln a za rok jak juz rzad bedzie mial liste platnikow to wpakujemy po 500pln
~aqq
50 to mało. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że egzekwowanie takiego podatku jest prawie niewykonalne a na pewno drogie - zapłaćcie więc ludzie po 50 i miejmy spokój. Przynajmniej co czasu aż rząd wymyśli nowy (oczywiście niewysoki) podatek.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki