REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

200 mln euro na całą UE to „zdecydowanie za mało”. Minister rolnictwa zapowiada krajową pomoc

2026-05-26 11:27
publikacja
2026-05-26 11:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister rolnictwa Stefan Krajewski powiedział we wtorek w Brukseli, że unijna rezerwa w wysokości 200 mln euro jest zdecydowanie za mała, by pomóc rolnikom w związku z sytuacją na rynku nawozowym i anomaliami pogodowymi. Zapowiedział, że Polska uruchomi krajowe środki na pomoc dla rolników.

200 mln euro na całą UE to „zdecydowanie za mało”. Minister rolnictwa zapowiada krajową pomoc
200 mln euro na całą UE to „zdecydowanie za mało”. Minister rolnictwa zapowiada krajową pomoc
/ Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Pomoc dla rolników w związku z sytuacją na rynku nawozów jest tematem wtorkowego posiedzenia ministrów rolnictwa. Szefowie resortów omówią propozycję Komisji Europejskiej, która zapowiedziała 19 maja, że przekaże unijne wsparcie finansowe w ramach Wspólnej Polityki Rolnej dla rolników w związku z wysokimi cenami nawozów.

- Mówimy o rezerwie 200 mln euro i to są pieniądze, które mają wystarczyć na wszelkie pomoce: i w związku z nawozami, i na nadzwyczajne wsparcie w związku z występującymi anomaliami pogodowymi, więc ten budżet nie jest jakiś wielki - powiedział Krajewski dziennikarzom.

Jak dodał, dlatego KE dała też zielone światło państwom członkowskim, by mogły wspierać rolników ze środków krajowych. - I będziemy to robić, takie rozwiązanie będę starał się przedstawić w najbliższych dniach - ogłosił minister rolnictwa.

Jak podkreślił, 200 mln euro rezerwy jest przeznaczone dla wszystkich rolników w całej Unii Europejskiej. - To też pokazuje, że tych pieniędzy, oczywiście, trzeba dużo więcej niż wynika z możliwości budżetowych - zaznaczył Krajewski.

Wakacje na giełdzie

Według niego trudna sytuacja na rynku nawozowym jest spowodowana nie tylko konfliktem na Bliskim Wschodzie, ale też przepisami, które się zmieniają.

- Rozmawiamy również o sytuacji kryzysowej związanej z warunkami pogodowymi - dodał Krajewski. - Wiele krajów członkowskich zgłosiło kwestie dotyczące przezimowań roślin, ale też przymrozków wiosennych. I to też wiąże się właśnie z rynkiem nawozów, bo te nawozy stosować trzeba, a plon może być niższy niż w latach poprzednich - wyjaśnił.

Około 30 proc. zapotrzebowania UE na nawozy azotowe pochodzi z importu. Ich produkcja to też bardzo energochłonny proces, który w dużej mierze opiera się na imporcie gazu ziemnego, wykorzystywanego zarówno jako surowiec, jak i źródło energii.

Według KE dostępność nawozów nie jest obecnie zagrożona, a rynek unijny pozostaje zaopatrzony w wystarczającym stopniu. Kluczowym problemem pozostają jednak ceny.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ rtt/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki