Klinika ortopedii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie, z powodu „gwałtownego wzrostu” liczby pacjentów ze złamaniami rąk i nóg, wstrzymała planowe przyjęcia. Do wypadków dochodzi na oblodzonych od ponad tygodnia chodnikach i ulicach.


Urazówka USK nr 1 przy ul. Unii Lubelskiej od 26 stycznia przyjmuje rekordowe liczby pacjentów. Z powodu opadów marznącego deszczu w poprzedni poniedziałek ulice Szczecina zamieniły się w lodowisko. W ciągu doby na SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 przywieziono 167 pacjentów. 20 zakwalifikowano do operacji. Chodniki nadal są oblodzone, poszkodowanych przybywa, więc w tym tygodniu dyrekcja placówki zdecydowała o wstrzymaniu planowych zabiegów.
W związku z wyjątkowo trudnymi warunkami atmosferycznymi oraz gwałtownym wzrostem liczby pacjentów przyjmowanych w trybie nagłym z powodu urazów kończyn dolnych i górnych, nasza Klinika Ortopedii, Traumatologii i Onkologii Narządu Ruchu znajduje się obecnie pod bardzo dużym obciążeniem – wyjaśniła rzeczniczka prasowa szpitala Magdalena Knop.
Onkologia i zagrożenie życia bez zmian
Knop potwierdziła we wtorek PAP, że planowe przyjęcia na ortopedię pacjentów dorosłych zostały „czasowo wstrzymane”.
Zaznaczyła, że świadczenia dla pacjentów onkologicznych są realizowane bez zakłóceń. Poszkodowani w wypadkach, osoby w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia, również są przyjmowane.
Łóżka na korytarzach
W klinice ortopedii USK nr 1 jest 35 łóżek. W poprzedni poniedziałek, jak informuje szpital, na oddziale było 47 osób. Dziś (3 lutego) hospitalizowane są 42. Łóżka podostawiano na korytarzach.

- Decyzja o czasowym wstrzymaniu planowych przyjęć została podjęta wyłącznie w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie naszych pacjentów, aby zapewnić nieprzerwaną, szybką i skuteczną pomoc osobom wymagającym pilnej interwencji medycznej – podkreśliła Knop.
Pacjenci, którzy mieli wyznaczony termin operacji, są informowani o nowej dacie hospitalizacji.
tma/ mark/




























































