100 tys. Chorwatów wygrało proces z bankami ws. kredytów we frankach

Ponad 100 tys. osób wygrało w Chorwacji proces z bankami dotyczący nieudzielenia właściwych informacji nt. kredytów we frankach szwajcarskich. We wtorek Sąd Najwyższy oddalił wniosek banków o rewizję wyroku w tej sprawie wydanego przez sąd niższej instancji.

(fot. Detailfoto / YAY Foto)

W 2013 roku sąd ten uznał, że banki naruszyły prawa klientów, ponieważ nie poinformowały ich właściwie o ryzykach związanych z kredytami hipotecznymi we frankach.

Sąd nakazał też wówczas bankom przewalutowanie kredytów na chorwackie kuny po kursie, który obowiązywał, gdy pożyczki te były zaciągane, i zastosowanie stałej stopy procentowej.

Kurs franka szwajcarskiego było o połowę niższy, gdy popularne były kredyty we frankach. Banki odwołały się od tej decyzji, ale wtorkowy wyrok Sądu Najwyższego położył kres ich apelacjom.

Stowarzyszenie Franak (chorw. frank) reprezentujące 125 tys. osób, które ucierpiały z powodu pożyczek we frankach szwajcarskich, oznajmiło we wtorek, że wyrok sądu otwiera drogę do wystąpienia o odszkodowania jego członków. 

fit/ kar/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 roco7

To jakaś światowa plaga - nieogarniętych klientów czy pazernej banksterki?

! Odpowiedz
4 5 studio1

Najlepiej by było nie płacić. Też dla wielu by była krzywda, że już ileś tam zapłacili.

! Odpowiedz
38 13 szejknet

Pozostali Chorwaci są zapewne szczęśliwi że będą się zrzucać na tych 100 tys. kredytobiorców. Szczęśliwie u nas jeszcze ( jeszcze!) tego nie ma...

! Odpowiedz
6 40 jes

Nie będą się zrzucać bo to sprawa przeciwko bankom a nie budżetowi. Ale zapewne tak kazali ci pisać.

! Odpowiedz
0 2 wataha

też się zrzucisz na mój kredyt cwaniaku

! Odpowiedz
12 14 orle

Sąd Najwyższy w Chorwacji zajął prawidłowe stanowisko w sprawie kredytów frankowych, ponieważ kredyty denominowane w obcej walucie mają faktycznie dwie ceny: stopę oprocentowania oraz kurs walutowy i dlatego obie te ceny powinny być podane w umowie. Jeżeli bank nie uwzględnił tego faktu w umowie, to znaczy że świadomie naraził kredytobiorcę na ryzyko związane ze zmianą kursu. Skutki takiej nieuczciwości banku, powinien ponieść ten, kto mimo posiadanej wiedzy w tym temacie, do zawarcia takiej ryzykownej umowy skłonił stronę niezorientowaną. Dlatego bank po zmianie kursu franka nie może domagać się spłaty kredytu po zmienionym kursie, bo to nie jest podane w umowie! Nie rozumiem, dlaczego polskie sądy nie posiadają w tym temacie jednoznacznego stanowiska.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 28 jurnydziadek

U nas takich rzeczy nie bedzie, bo mamy premiera bankiera.

! Odpowiedz
3 8 jes

Dokładnie. To nie przypadek, że Pinokio został premierem za 30-krotnie niższe wynagrodzenie. Ciekawe czy ta działka to nie "wyrównanie" strat.

! Odpowiedz
40 15 shiver5

Umowy z tego co wiem były dobrowolne. Jeśli umowa nie nakazywała wypłaty franków do rączek strony to w czym problem? Problem w tym, że niedoinformowani ludzie zabrali się za produkt, którego nie rozumieli a teraz szukają winnych swej niewiedzy.

! Odpowiedz
7 21 marekrz

Problem jest między innymi w tym, że banki zawierały umowy spekulacyjne FX SWAP i nie napisały tego w umowie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIBOR 6M 0,0000 1,7900%
2019-10-16
WIBOR 3M 0,0000 1,7100%
2019-10-16
LIBOR 3M CHF 0,0032 -0,7868%
2019-10-11
EURIBOR 3M 0,0080 -0,4100%
2019-10-16