Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Import używanych aut staje na nogi, ale milion może nie pęknąć

Import używanych aut staje na nogi, ale milion może nie pęknąć

W maju do Polski sprowadzono 82 433 używane samochody osobowe i dostawcze o masie do 3,5 t – wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Według majowych prognoz, na koniec roku import używanych aut powinien osiągnąć ok. 950 tys. pojazdów.

Wynik osiągnięty w maju był nieznacznie wyższy od kwietniowego (+1,3 proc. m/m), przy czym tegoroczny maj miał o dwa dni robocze mniej od kwietnia. Tymczasem przed wybuchem pandemii koronawirusa w maju byliśmy zwykle świadkami nieznacznej obniżki importu używanych aut do Polski.

Za sprawą najgorszego w ostatnich latach miesiąca, jakim był maj 2020 r., w skali roku wzrost importu używanych aut do Polski wyniósł aż 47,8 proc. Fizycznie w maju 2021 r. do polskich komisów trafiło o blisko 27 tys. używanych samochodów więcej niż przed rokiem.

Milion może nie pęknąć

Od początku roku w wydziałach komunikacji polskich urzędów zarejestrowano 391 380 używanych samochodów sprowadzonych z zagranicy – o 28,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku i jednocześnie o 7,7 proc. mniej niż w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2019 r.

Jak wynika z szacunków IBRM Samar, choć tegoroczny import używanych pojazdów może nie przekroczyć 1 mln egzemplarzy, powinien zbliżyć się do tej granicy i osiągnąć ok. 950 tys. sztuk.

Import używanych aut do Polski – najpopularniejsze modele w maju 2021 r.

Lp. Model Liczba sprowadzonych egzemplarzy
1. audi a4 2432
2. opel astra 2322
3. volkswagen golf 2117
4. bmw serii 3 1795
5. audi a3 1436
6. opel corsa 1357
7. volkswagen passat 1289
8. ford fiesta 1289
9. ford focus 1197
10. audi a6 1073

Źródło: IBRM Samar

Spoza Europy głównie fordy

W maju 2021 r. do polskich komisów najczęściej trafiały sprowadzane z zagranicy audi a4, ople astry i volkswageny golfy. W przypadku każdego z tych modeli majowy import przekroczył 2 tys. pojazdów. Biorąc pod uwagę pierwsze pięć miesięcy 2021 r., import każdego z tych modeli przekroczył 10 tys. egzemplarzy.

Wśród najpopularniejszych marek, z wyjątkiem Forda, dominowali europejscy producenci. Dopiero na początku drugiej dziesiątki znalazły się marki azjatyckie, w tym Toyota – tegoroczny lider sprzedaży nowych samochodów osobowych w Polsce.

Spada odsetek diesli, ale średni wiek rośnie

Dwie trzecie samochodów sprowadzonych do Polski zarówno w maju, jak i w ciągu pierwszych miesięcy sprowadzono z Niemiec (47 672 w maju 2021 r.) oraz Francji (8 860 w maju 2021 r.). Jak wynika z danych IBRM Samar, wśród dwudziestu najpopularniejszych krajów spadek importu odnotowano w przypadku Wielkiej Brytanii (-20,3 proc. r/r).

Auta sprowadzone do Polski w maju 2021 r. miały średnio 12 lat. Biorąc pod uwagę pierwsze pięć miesięcy 2021 r., średni wiek wyniósł o jeden miesiąc więcej, przy czym auta z silnikami benzynowymi miały średnio 13 lat i dwa miesiące, a te z silnikami Diesla średnio 10 lat i 11 miesięcy. Udział w imporcie tych drugich systematycznie spada. W maju stanowiły one 41,7 proc.

Tematy
Komentarze
Import używanych aut staje na nogi, ale milion może nie pęknąć
Marcin Kaźmierczak
Podziel się