Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Będą dopłaty do samochodów elektrycznych w Polsce. Nawet do 36 000 zł

2019/02/15 07:39
Będą dopłaty do samochodów elektrycznych w Polsce. Nawet do 36 000 zł

Dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych w Polsce trafiły do konsultacji publicznych. Projekt rozporządzenia Ministerstwa Energii w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz sposobu rozliczania wsparcia udzielonego ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu trafił wczoraj do Centrum Legislacyjnego. Poza wsparciem zakupu nowych pojazdow zasilanych paliwami alternatywnymi znalazły się także dopłaty dla inwestycji w rozwój sieci ładowania i tankowania oraz wytworców biopaliw.

Maksymalna kwota dopłaty, jaka będzie przysługiwała na zakup samochodu elektrycznego wynosi 36 000 zł. Te pieniądze mają zostać wypłacone z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu utworzonego według zapisów Ustawy o elektromobilności. Z dofinansowania skorzystają jednak nie tylko nabywcy samochodów elektrycznych. Nie przewidziano w projekcie natomiast samochodów hybrydowych.

Zakup samochodu elektrycznego – jakie dopłaty?

Samochody elektryczne, napędzane gazem ziemnym sprężonym lub wodorem i jednostki pływająca zasilane biopaliwami – to katalog pojazdów, które załapią się na dofinansowanie rządu. Należy jednak pamiętać, że mowa jest wyłącznie o nowych pojazdach. Wysokość dopłat będzie obliczana na podstawie ceny nabycia z uwzględnieniem podatku VAT. Wartość należnego podatku od towarów i usług będzie mógł uwzględnić tylko klient indywidualny, który nie może odliczyć kwoty podatku naliczonego.

Na każdą wymienioną grupę samochodów będzie przydzielana dotacja w wysokości 30 proc. ceny nabycia. Maksymalne progi kwotowe będą się jednak różnić w zależności od tego, jaki samochód Polak kupi.

  1. Samochód elektryczny – dopłata w wysokości 30 proc., ale maksymalnie 36 000 zł. Maksymalnie 150 000 zł, jeśli pojazd będzie przeznaczony do realizacji zadań komunalnych.
  2. Samochód napędzany gazem ziemnym (CNG/LNG) – dopłata w wysokości 30 proc., ale maksymalnie 75 000 zł.
  3. Samochód napędzany wodorem – dopłata w wysokości 30 proc., ale maksymalnie 75 000 zł.
  4. Jednostka pływająca – dopłata w wysokości 30 proc., ale maksymalnie 1 000 000 zł.

– Zaprojektowane kwoty mają zrównoważyć obecne ceny pojazdów zasilanych paliwami
alternatywnymi do poziomu pojazdów obecnie wykorzystywanych tj. pojazdów silnikowych.
Wsparcie udzielane będzie w formie dotacji – uzasadnia stawki Ministerstwo Energii.

Oczywiście nie mogło obejść się bez obostrzeń, mających zapewnić zdrowy obrót takimi pojazdami. Głównym obostrzeniem, poza zakupem wyłącznie nowych pojazdówj, jest to, że nabywca będzie musiał z niego korzystać przez co najmniej dwa lata od zakupu. Dodatkowo w celu ograniczenia przypadków skorzystania ze wsparcia i zbycia pojazdu po cenie nie uwzględniającej jego uzyskania, wprowadzono obowiązek sprzedaży po cenie stanowiącej różnicę pomiędzy cena rynkową a kwotą wsparcia otrzymaną na pojazd.

Wsparcie także dla inwestycji w rozwój infrastruktury dla tankowania paliwami alternatywnymi

– Właściwe określenie warunków wsparcia projektów pozwoli zagospodarować większość płaszczyzn wdrażania elektromobilności w Polsce. Coraz większa popularność pojazdów elektrycznych w gospodarstwach domowych i w transporcie publicznym doprowadzi do wykreowania mody na ekologiczny transport, co będzie stymulować popyt. W wybranych aglomeracjach zbudowana zostanie infrastruktura zasilania pojazdów elektrycznych i tych napędzanych paliwami alternatywnymi. Polski przemysł, w ramach europejskiego łańcucha
wartości, będzie wytwarzał wysokiej jakości podzespoły dla pojazdów elektrycznych, produkował same pojazdy oraz niezbędną dla rozwoju elektromobilności infrastrukturę – czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Dokument przewiduje bowiem nie tylko dopłaty do samego zakupu, ale także na wsparcie inwestycji w rozwój infrastruktury do ładowania i tankowania pojazdów na paliwa alternatywne, promocji takich pojazdów oraz działalności rozwojowej w branży biopaliw.

Dopłaty do elektryków przyspieszą rozwój elektromobilności w Polsce?

Wsparcie w formie dopłat przewidzianych w projekcie rozporządzenia będzie mogło zostać udzielone po wydaniu przez Komisje Europejską pozytywnej decyzji o jego zgodności ze wspólnym rynkiem.

Ministerstwo Energii upatruje w nich szans na przyspieszenie realizacji założeń polityki elektromobilności. Przypadki innych krajów europejskich pokazują, że wsparcie finansowe ma duży wpływ na popyt na rynku samochodów napędzanych paliwami alternatywnymi. To jednak nie wszystko – ważna jest także infrastruktura, która uzdrowi rynek z podstawowej bariery – tzw. range anxiety. Strach przed rozładowaniem się samochodu w szczerym polu bez szans na skorzystanie z pobliskiej stacji ładowania skutecznie odstrasza potencjalnych nabywców. W Polsce na poczucie bezpieczeństwa w tym zakresie kierowcy muszą jeszcze poczekać. To także ma szansę się jednak zmienić dzięki przewidzianemu wsparciu na rozwój infrastruktury dystrybucji paliw alternatywnych.

W ubiegłym roku zarejestrowano nad Wisłą 24 145 szt. osobówek z napędem alternatywnym. W tej grupie uwzględniono auta hybrydowe, hybrydy plug-in i samochody elektryczne. To o 32,1 proc. więcej niż w 2017 roku. Oczywiście szybciej rosła sprzedaż hybryd niż elektryków. Wzrost tych pierwszych wyniósł 32,6 proc., a drugich 22,9 proc.

– Stale rośnie liczba rejestracji samochodów z napędem elektrycznym, których w 2018 r. zarejestrowano 1324 sztuki, czyli o 22,9 proc. więcej, niż w 2017 r. W tym samym okresie liczba rejestracji samochodów osobowych z silnikami benzynowymi wzrosła o 14 proc. rdr, a z silnikami diesla spadła o 2,3 proc. – mówi Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

Tematy
Komentarze
Będą dopłaty do samochodów elektrycznych w Polsce. Nawet do 36 000 zł
Mateusz Gawin
Podziel się