REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

mBank spotkał się klientami starego portfela

2009-02-16 16:10
publikacja
2009-02-16 16:10
Dodaj Bankier.pl w Google
mBank spotkał się z klientami posiadającymi kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich w tzw. starym portfelu.
W czasie spotkania, 14 lutego br. w Łodzi, z  klientami posiadającymi kredytu hipoteczne we frankach szwajcarskich w tzw. starym portfelu Klienci przedstawili swoje odczucia i zadawali wiele pytań. Ze strony mBanku padły wyjaśnienia dotyczące obecnej sytuacji rynkowej. Największą część spotkania poświęcono jednak na wspólne poszukiwanie rozwiązań.

Wypracowane wraz z klientami kierunki dalszych możliwych działań to:

- wakacje kredytowe,
- zmiana sposobu spłaty (raty równe lub malejące),
- zaproponowanie klientom innych niż posiadają produktów mBanku na korzystnych warunkach, np. ubezpieczenie mieszkania, lokatę,
- obniżenie oprocentowania kredytu zgodnie z przedstawioną przez bank propozycją, ale bez konieczności przechodzenia na nową formułę umowy,
- przeprowadzenie interaktywnej ankiety dla klientów, aby ustalić, jakie są ich oczekiwania w zakresie innych usług bankowych,
- zrezygnowanie przez bank z części marży.

Każda sytuacja klienta jest inna, dlatego też wspólnie ustalono, że należy przygotować wachlarz rozwiązań. W ten sposób klienci będą mogli wybrać dla siebie najkorzystniejsze i satysfakcjonujące rozwiązanie. 

Przedyskutowane na spotkaniu kierunki będą teraz analizowane przez bank, który zobowiązał się, że do końca tygodnia przedstawi klientom możliwość i orientacyjny czas wprowadzenia wybranych rozwiązań. Informacje dotyczące oferty będą publikowane na blogu mBanku.

- mBank, który swoją komunikację z klientami od początku oparł na nowoczesnych narzędziach internetowych, takich jak forum, blog czy czat, skupia wokół siebie szeroką grupę klientów: odważnych, krytycznych i bardzo wymagających. To ludzie, którzy testując nowe produkty, nie wahają się wyrażać swoich, nieraz bardzo surowych, opinii i nie zawsze wystawiają nam laurki. Ich głos w dyskusji zawsze traktowaliśmy bardzo poważnie i w tym zakresie, sprawa tzw. „starego portfela" niczego nie zmieniła. - mówi Paweł Kucharski, Dyrektor BRE Banku ds. mBanku  Obecna sytuacja nie jest korzystna dla żadnej ze stron i dlatego też będziemy robić wszystko, aby znaleźć platformę porozumienia. Kredyt hipoteczny to długoterminowy związek banku z Klientem, nie chcemy, by obecna sytuacja zaważyła na tym związku. Zależy nam na rozmowie, wysłuchaniu opinii naszych Klientów i wyjaśnieniu wątpliwości. Spotkanie może pomóc nam w porozumieniu się  - nasi Klienci już wielokrotnie w przeszłości brali udział w poszukiwaniu rozwiązań, które zaspokoją ich potrzeby i oczekiwania - dodaje Paweł Kucharski.

/ mBank
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~hamanu
Klienci nie podejma zadnych ruchow az do wydania decyzji przez Sad Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie zaskarżonego przez UOKiK zapisu umowy.
www.mstop.pl
www.nabiciwmbank.pl
~Dix
Też mam ten kredyt ale sytuacja nie jest taka zła...
Poszedłem do BGK i tam na "zrolowanie" tego kredytu dostałem w CHF 1,4% marży + LIBOR (możliwe jest 1% przy wkładzie pow. 70%) i 0,5% prowizji

mBank zaproponował mi 2,9% marży +LIBOR
- niech spadają !!!
~nic-waznego
Było by sympatycznie gdybyś zechciał szanowny Forumowiczu podzielić się z Czytelnikami większą ilością szczegółów na temat oferty państwowego BGK tj. jakie LTV i jaka kwota była refinansowana. Być może (miejmy taką cichą nadzieje) pomoże to innym kredytobiorcom/niewolnikom grupy BRE wstępnie zorientować się na co mogą liczyć (oczywiście Było by sympatycznie gdybyś zechciał szanowny Forumowiczu podzielić się z Czytelnikami większą ilością szczegółów na temat oferty państwowego BGK tj. jakie LTV i jaka kwota była refinansowana. Być może (miejmy taką cichą nadzieje) pomoże to innym kredytobiorcom/niewolnikom grupy BRE wstępnie zorientować się na co mogą liczyć (oczywiście zakładamy że klient ma zdolność kredytową). Co i rusz pojawiają się nowe informacje na temat ograniczania ofert kredytów w CHF - zadaje się że WBK żąda teraz 70% LTV a DB dochodu kredytobiorcy powyżej 12 KPLN - nie wiemy co prawda jaka za to dają marżę - zakładam że nie aż taką fajną jak w PKO (7% :-)

P.S

Przy trwającym obecnie ataku na polską walutę wyjątkowo atrakcyjne wydaje się zaciągnięcie kredytu właśnie w CHF (dziś po 3,2) - byle by tylko znaleźć bank który zechce pożyczyć tą walutę i nie wyłyżeczkuje kredytobiorcę zabójczą marżą (banki bronią się przed tym rękami i nogami bo kiedyś trend się odwróci będą stratne jak było to do lipca 2008). Najpóźniej do lipca 2010 powinno uspokoić się na rynku walutowym - o ile Polska przetrwa ten atak jako państwo (to termin zapadalności ostatnich opcji walutowych w które zaparkowane są nasze biedne firmy u amerykańskiego Korsarza z serii JP .. ;-)
~kredytek
Popieram przedmówcę i uważam jednak że warto spróbowac sie skrzyknąć... W dobie kryzysu klient ze zdolnoscia kredytową to skarb, zwłaszcza w wiekszej ilości - zaden bank nie powinien takimi klientami pogardzić. mBank już raz oszukał i nie ma gwarancji że nie zrobi tego po raz drugi. trzeba nauczyć nieuczcoiwych bankierów uczciwości ...
~nic-waznego
negocjacje z innymi bankami o kredycie refinansowym. Oczywiście mogą zapomnieć o marży 1-1,5% i 100% LTV bo nikt im takich warunków nie da. Poziom marży byłby pewnie ustalany indywidualnie i zależny od sytuacji finansowej kredytobiorcy i wartości nieruchomości. Co prawda jest szansa że jakby poszli kupą to może wynegocjowali by negocjacje z innymi bankami o kredycie refinansowym. Oczywiście mogą zapomnieć o marży 1-1,5% i 100% LTV bo nikt im takich warunków nie da. Poziom marży byłby pewnie ustalany indywidualnie i zależny od sytuacji finansowej kredytobiorcy i wartości nieruchomości. Co prawda jest szansa że jakby poszli kupą to może wynegocjowali by jakieś lepsze warunki niż indywidualnie. Kłopot w tym że w tej "kupie" są klienci, którzy dziś nie dostaliby kredytu nawet na połowę swoich zobowiązań nie wspominając o kredycie w CHF. I tu jest pies pogrzebany. Tak naprawdę do kupy powinni sie zebrać tylko ci zdeterminowani i z wysoką zdolnością kredytową zostawiająć resztę nieszczęśników poza swoją grupą. Szansa że sama grupa dogada się ze sobą i wytworzy wewnątrz siebie frakcje "uciekinierów" są marne. Najpewniej skończy się to tym że wszyscy (powiedzmy że 98-9%) pozostaną w szponach grupy BRE a po ponownym odkręceniu kranów z tanim kredytem za N (tu wpisz sobie cyfrę od 1-100 : )-lat będą bardzo uważnie czytali umowy w nowym banku przy refinansowaniu starych zobowiązań.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki