REKLAMA

Zysk netto CD Projektu w I kw. dużo poniżej oczekiwań

2021-05-31 17:44, akt.2021-06-01 09:05
publikacja
2021-05-31 17:44
aktualizacja
2021-06-01 09:05
Zysk netto CD Projektu w I kw. dużo poniżej oczekiwań
Zysk netto CD Projektu w I kw. dużo poniżej oczekiwań
/ www.cyberpunk.net

Spełniły się obawy inwestorów dotyczące I kwartału 2021 roku. Błędy "Cyberpunka 2077" wystraszyły graczy i o ile w grudniu gra sprzedawała się jeszcze dobrze na fali premierowej gorączki, o tyle I kwartał okazał się w wykonaniu CD Projektu po prostu wielkim rozczarowaniem.

[Aktualizacja 01.06.21 g. 09:05] Akcje CD Projektu wtorkową sesję, pierwszą po publikacji raportu, rozpoczęły 7,5-proc. przeceną. Momentami skala spadków sięgała 10 proc. Spadkom towarzyszyły spore obroty, po 5 minutach handlu sięgały blisko 40 mln zł.

Zysk netto CD Projektu w pierwszym kwartale wyniósł 32,5 mln zł - podała spółka w raporcie. Zysk ten był o 64 proc. niższy od oczekiwań analityków, którzy prognozowali wynik na poziomie 91 mln zł. Oczywiście nie ma sensu porównywać zysku z poprzednim kwartałem (wówczas sięgnął 984 mln zł), bowiem tamten wynik napompowała sprzedaż związana z premierą "Cyberpunka 2077" z 10 grudnia 2020. Jeszcze kilka miesięcy temu można byłoby jednak oczekiwać, że w kwartale rozpoczętym 3 tygodnie po premierze długo wyczekiwanej gry CD Projekt również pokaże przyzwoite zyski (przykładowo po premierze "Wiedźmina 3" w kolejnym kwartale zyski były wyraźnie słabsze, ale jednocześnie drugie najwyższe w historii). Niestety, CD Projekt większe zyski potrafił pokazywać nawet w kwartałach bez premier. Przykładowo w porównaniu z ubiegłym rokiem zysk spadł o 65 proc.

Zrealizował się zatem czarny scenariusz, o którym mówiło się sporo w trakcie I kwartału 2021 roku. Błędy, jakie posiadała gra, odstraszyły graczy. Rekordowe wyniki IV kwartału były zasługą przede wszystkim przedsprzedaży i premierowej gorączki. Gdy okazało się, że gra jest na tyle źle dopracowana, że u niektórych graczy jest wręcz niegrywalna, a inni narzekają na setki gliczy i problemy z optymalizacją, świetny marketing nie wystarczył. 

fot. / / Bankier.pl

O problemach "Cyberpunka" kilkukrotnie informowaliśmy na łamach Bankier.pl. O problemach ze sprzedażą gry szeroko informowaliśmy przede wszystkim w marcowym artykule "Coraz większe problemy Cyberpunka 2077", gdzie przytaczaliśmy badania dotyczące ponadprzeciętnego spadku sprzedaży gry w okresie popremierowym. Rozczarowująco wyglądały także statystyki graczy na Steamie, "Cyberpunk 2077" wiosną zaczął bowiem przegrywać z sześcioletnim przecież "Wiedźminem 3". Swoje prognozy cięli i analitycy biur maklerskich, jednak nawet mimo tych cięć, CD Projekt i tak pokazał zyski słabsze nawet od najsłabszych prognoz analityków z polskich BM.

Rentowność spada, gotówka rośnie

Wracając do wyników, warto zaznaczyć, że nieco lepiej od zysków wypadły przychody. Grupa wypracowała 197,6 mln zł, podczas gdy średnia prognoz analityków wynosiła 238,2 mln zł. W sumie przychody wzrosły o 2,4 proc. wobec analogicznego okresu 2020 roku. Jednak mocniejszy spadek zysku niż przychodów to także w pewnym sensie problem, w kontekście rentowności.

fot. / / CD Projekt

- Niższa niż zwykle rentowność netto to efekt m.in. kontynuacji amortyzacji kosztów produkcji 'Cyberpunka 2077', prac nad aktualizacjami do gry oraz realizowanych prac badawczych związanych z kolejnymi projektami. Wydatki na nie zaliczane są bezpośrednio w koszty bieżącego okresu i nie podlegają kapitalizacji – powiedział, cytowany w informacji prasowej, Piotr Nielubowicz, wiceprezes CD Projektu ds. finansowych.

Podczas poniedziałkowej konferencji Nielubowicz podał, że amortyzacja kosztów produkcji "Cyberpunka" w okresie styczeń-marzec wyniosła 17 mln zł. Wiceprezes poinformował też, że w tym okresie prace nad aktualizacją gry zostały ujęte w rachunku zysków i strat jako koszty, ponieważ dotyczyły poprawek już wydanej gry. Razem z kosztami aktualizacji gry "Gwint" (znacznie mniejsze wydatki) wyniosły one w pierwszym kwartale 13 mln zł.

W kosztach pierwszego kwartału pojawiły się również wydatki na badania i prototypy związane z nieogłoszonymi produkcjami studia - nakłady te, ujęte w kosztach ogólnego zarządu - wyniosły ok. 9 mln zł, czyli odpowiadały za około połowę wzrostu kosztów ogólnego zarządu w ujęciu rok do roku. Spółka odnotowała w pierwszym kwartale również 9,4 mln zł księgowych kosztów programu motywacyjnego, o 5,5 mln zł więcej niż przed rokiem.

"Wzrost kosztów operacyjnych odzwierciedla zwiększenie zespołu administracyjnego, marketingowego oraz większą liczbę pracowników odpowiedzialnych za komunikację i sprzedaż w ubiegłym roku. Zatrudnienie w tej części zespołu wzrosło rok do roku o jedną szóstą" - dodał Nielubowicz podczas konferencji.

Sprzedaż "Cyberpunk 2077" odpowiadała w pierwszym kwartale za blisko 60 proc. przychodów ze sprzedaży produktów CD Projekt w segmencie produkcji gier. Większość sprzedaży pochodziła z dystrybucji cyfrowej na PC. W trakcie powynikowej konferencji wiceprezes Piotr Nielubowicz podał, że sklepy stacjonarne nadal mają zapasy gry kupione w czwartym kwartale i sprzedają je, jednak nie generuje to przychodów po stronie CD Projektu.

Warto dodać również, że zysk operacyjny zmniejszył się rok do roku o 56 proc. do 43,2 mln zł. Konsensus zakładał 97,7 mln zł zysku. Wynik EBITDA CD Projektu w pierwszym kwartale sięgnął 71,1 mln zł, co oznacza spadek w ujęciu rok do roku o 33,4 proc. Konsensus PAP Biznes wskazywał na wynik w wysokości 126,5 mln zł. Nakłady na prace rozwojowe w pierwszym kwartale wyniosły 29,1 mln zł, a łączne nakłady, wykazane w bilansie spółki, na koniec marca wyniosły 388,8 mln zł.

fot. / / Bankier.pl

Najbardziej pocieszający dla inwestorów może być fakt, że końcem marca grupa miała dostęp łącznie do 1,55 mld zł gotówki oraz lokat bankowych o zapadalności powyżej trzech miesięcy, o 823 mln zł więcej niż na koniec 2020 roku. Przypomnijmy jednak, że 0,5 mld zł trafi na dywidendę, w maju (po okresie bilansowym) wypłacane były także premie za 2020 rok. Przepływy środków pieniężnych z działalności operacyjnej sięgnęły w pierwszym kwartale 1,07 mld zł, jednak głównie za sprawą sprzedaży gry "Cyberpunk 2077" w czwartym kwartale.

Nowe projekty w drodze, ale bez konkretów

Spółka podtrzymała, że poza kolejnymi aktualizacjami do "Cyberpunka 2077" oraz darmowymi dodatkami do gry, planuje wydać w drugiej połowie roku zarówno "Cyberpunka", jak i "Wiedźmina 3" w edycji na najnowszą generację konsol. Potwierdzono również, że latem swoją premierę będzie miał "The Witcher: Monster Slayer", gra mobilna studia Spokko, wykorzystująca technologię rozszerzonej rzeczywistości. Na konferencji powynikowej poinformowano, że około połowa zespołu pracuje nadal nad "Cyberpunkiem", ale w opracowaniu jest także kolejny projekt "AAA", którego jeszcze nie ogłoszono.

Warto dodać, że w wersji na nowe konsole część inwestorów i analityków upatruje szans na "drugą gorączkę" wokół "Cyberpunka 2077". Niestety, wciąż nie jest znana data premiery tej wersji i zarząd potwierdził dziś, że nadal nie może jej zdradzić.

Warto dodać, że gra otrzymała już duże aktualizację, w tym jedną sporą pod koniec marca. Wielkiej poprawy w ocenach graczy to jednak nie przyniosło. Dodatkowo rozmowy z Sony w sprawie przywrócenia gry do PlayStation Store (grę wyrzucono ze sklepu za fatalną jakość) wciąż się przedłużają i zarząd wciąż nie zdradza konkretów dotyczących postępów. 

Adam Torchała/PAP Biznes

Źródło:
Tematy
Sprawdź jak zyskać nawet 420 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać nawet 420 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Komentarze (19)

dodaj komentarz
insider2020
Wszystko wskazuje na słaby zarząd. Polecam książkę: Fakap.
humanres
przynajmniej wycena wróciła do poziomu który można nazwać "logicznym" tudzież "adekwatnym"...jak będzie <140PLN to może sam się skuszę...
rob_1234
Nadmuchano balon a teraz wraca do swojej wartości. Tyle.
428ustka
jeszcze troche a bedzie od gory tyle reklam za bedzie 2cm strony
kola54
Jeśli ktoś sugeruje się w inwestycjach ocenami analityków , to później ma kaca .
CDP to spółka żle zarządzana i o fatalnym wizerunku , nic przez najbliższe lata tego nie zmieni . Jedyną szansą jest wymiana całego Zarządu , ale na dzień dzisiejszy jest to nierealne , chyba że ktoś większy ją przejmie i skończy
Jeśli ktoś sugeruje się w inwestycjach ocenami analityków , to później ma kaca .
CDP to spółka żle zarządzana i o fatalnym wizerunku , nic przez najbliższe lata tego nie zmieni . Jedyną szansą jest wymiana całego Zarządu , ale na dzień dzisiejszy jest to nierealne , chyba że ktoś większy ją przejmie i skończy się partyzantka .
wtomek
"Zysk netto CD Projektu w I kw. dużo poniżej oczekiwań"- Kolejny raz "analitycy" - okazali się zwykłymi dyletantami
langdon25
Taki jest efekt jak źle się traktuje kluczowych pracowników - wiele osób odeszło z firmy przed premierą.

Współczucie dla Keanu - stał się twarzą największego przereklamowania i chłamu ostatniej dekady + polskiej bylejakości w wykonaniu cfaniaków z cdred.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki