Zwolnimy 700 tys. kurierów - ogłasza szef jednej z największych chińskich grup e-commerce Richard Liu. CEO JD.com zaznacza, że stanie się to w wyniku zastąpienia ich przez roboty wyposażone w sztuczną inteligencję.


- Roboty będą dostarczać paczki. Prędzej czy później nadejdzie dzień, w którym kurierzy zasadniczo nie będą już potrzebni - zapowiedział Richard Liu w Pekinie. Nie był jednak w stanie podać przybliżonej daty, gdy roboty powszechnie zastąpią firmy dostarczające przesyłki.
W toku jest kilka pilotażowych programów, w tym np. na lotnisku w Shenzen posiłki dla oczekujących przy brankach podróżnych rozwożą już właśnie roboty. Inne, korzystając z komunikacji zbiorowej, rozwożą zaopatrzenie do tamtejszych sklepów.
Ratunkiem będą szkolenia i inne prace związane z obsługą i naprawami tych robotów, które "są tylko maszynami i zawsze w pewnym momencie ulegają awarii". Jego zdaniem jest to sprzeczne z tym, by technologia "uczyniła życie lepszym", a "pracę bardziej interesującą".
Teraz natomiast odbiera ludziom pracę - dodaje szef JD.com.
Chińczycy drżą o posady. AI i roboty wygenerują falę zwolnień
Nowy chiński plan pięcioletni z samochodów elektrycznych przerzucił się na robotykę i to tej dziedzinie nadał priorytet. Jednym z głównych celów jest "ukierunkowanie badań nad sztuczną inteligencją na fizyczne zastosowanie, gdzie roboty są głównymi motorami wzrostu gospodarczego" - podaje "Financial Times".

Jego zapowiedź to niestety nic nowego - w Chinach trwa bowiem dyskusja o tym, jak szybkie wdrażanie technologii spowoduje fale zwolnień i to pracowników najsłabiej chronionych. Stanowią też oni grupę osób, których obecne zarobki nie pozwalają na oszczędzanie na czarną godzinę, ani sfinansować przebranżowienie. Szacuje się, że grupa pracowników fizycznych zatrudnionych m.in. w fabrykach czy firmach kurierskich osiągnie w tym roku 320 mln (w 2020 roku wynosiła ona około 200 mln).
Równolegle zatrudnieni na stanowiskach "białych kołnierzyków" także nie mogą być spokojni o miejsca pracy - ich zamiast robotów wypycha z rynku sztuczna inteligencja. Do tego wszystkiego dochodzi bezrobocie, które wśród młodych w kwietniu wyniosło ponad 16 proc.
Obecnie Pekin zapowiada program dla "ochrony pracowników dorywczych". Ministerstwo zasobów ludzkich i ubezpieczeń społecznych zaznacza, że wraz z rozwojem technologii powstają także nowe zawody, tj. trenerzy sztucznej inteligencji czy piloci dronów.
opr. aw






























































