REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Związkowcy z JSW spotkali się z szefami resortu energii

2019-01-21 14:58
publikacja
2019-01-21 14:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), protestujący m.in. przeciwko niedawnym zmianom w zarządzie tej giełdowej firmy, spotkali się w poniedziałek w Katowicach z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim i wiceministrem w tym resorcie Grzegorzem Tobiszowskim.

fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek po 14. W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Wśród uczestników jest m.in. szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, lider górniczej "S" Bogusław Hutek, a także śląscy parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości oraz przedstawiciele reprezentatywnych związków działających w JSW.

Przed spotkaniem wiceminister Tobiszowski nie rozmawiał z dziennikarzami, podobnie jak minister Tchórzewski, którego udział w rozmowach potwierdzili jego współpracownicy.

Reprezentowany przez ministra energii Skarb Państwa jest większościowym akcjonariuszem notowanej na warszawskiej giełdzie JSW. Związkowcy wystąpili niedawno z postulatem objęcia nadzoru nad firmą bezpośrednio przez premiera oraz zażądali dymisji członków rady nadzorczej spółki z ramienia ministra energii. Chcą też przywrócenia odwołanych 10 stycznia wiceprezesów spółki.

Półtora tygodnia temu rada nadzorcza JSW - przy sprzeciwie czterech jej członków z wyboru załogi - odwołała ze stanowisk wiceprezesów Jolantę Gruszkę i Artura Dyczkę. Oficjalnie nie podano przyczyn takiej decyzji - szefowa rady Halina Buk wyjaśniła je później w przesłanym mediom komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Według szefowej rady, głównym powodem odwołania dwojga członków zarządu JSW była utrata zaufania do zarządu w związku naruszaniem zasad ładu korporacyjnego, utrudnianiem wykonywania kodeksowych uprawnień radzie nadzorczej i brakiem właściwej komunikacji pomiędzy organem nadzorczym a zarządem. W poniedziałek w specjalnym oświadczeniu zarząd JSW uznał te zarzuty za bezpodstawne, a ich upublicznienie - za godzenie w wizerunek spółki.

Związkowcy sprzeciwiają się jak mówią wyprowadzeniu środków z funduszu stabilizacyjnego JSW na inne przedsięwzięcia. Już wcześniej minister Tchórzewski oraz szefowa rady nadzorczej JSW dementowali informację, jakoby 1,5 mld zł z tego funduszu mogło trafić na budowę nowego bloku energetycznego w Elektrowni Ostrołęka. W poniedziałek zdementował to także wiceminister Tobiszowski.

Związkowcy planowali na poniedziałek 500-osobową pikietę przed Ministerstwem Energii w Warszawie, odstąpili jednak od tego zamiaru wobec zapowiedzi podjęcia rozmów. Po poniedziałkowym spotkaniu, rozmowy mają być kontynuowane w piątek podczas posiedzenia zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników, które odbędzie się w siedzibie Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach.

Przed poniedziałkowym spotkaniem w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim pojawiło się kilku przedstawicieli działającego w JSW związku Jedność, którzy nie zostali wpuszczeni na rozmowy. Związkowcy z Jedności mieli transparent z hasłem "Stop korumpowaniu pracowników JSW Szkolenie i Górnictwo" - ich zdaniem, aby nowi pracownicy mogli przejść z tej spółki do JSW, muszą zapisywać się do związków zawodowych. Według przedstawicieli związku Jedność, związkowcy m.in. z "S" bronią zarządu JSW, chroniąc przede wszystkim własne interesy.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ je/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki