Związkowcy z Grupy Kopex proszą premier o pomoc w ratowaniu firmy

Związkowcy z przeżywającej trudności finansowe grupy Kopex zaapelowali w piątek do premier Beaty Szydło o pomoc w rozwiązywaniu dramatycznej sytuacji producentów polskich maszyn i urządzeń górniczych i pracujących w nich załóg.

Związkowcy z Grupy Kopex proszą premier o pomoc w ratowaniu firmy
Związkowcy z Grupy Kopex proszą premier o pomoc w ratowaniu firmy (fot. Tomasz Adamowicz / FORUM)

Związkowcy obawiają się upadłości swojej firmy i zwolnień pracowników, jeszcze zanim dojdzie do planowanej konsolidacji z inną giełdową grupą - Famurem.

To kolejny list związkowców z Kopeksu do przedstawicieli rządu. We wtorek inne pismo w swojej sprawie wysłali do wicepremiera, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego. O komentarz do tego listu związkowców PAP zwróciła się jeszcze we wtorek do biura prasowego Ministerstwa Rozwoju, które do piątku nie udzieliło informacji w tej sprawie. Również przedstawiciele zarządu Kopeksu nie skomentowali do tego dnia wystąpienia związkowców.

Zgodnie z treścią piątkowego listu zarządy międzyzakładowych związków zawodowych Kopex Machinery zwracają się do szefowej rządu o natychmiastowe zadziałanie i pomoc w rozwiązywaniu dramatycznej sytuacji producentów polskich maszyn i urządzeń górniczych i pracujących w nich załóg.

Związkowcy przypominają, że sytuacja zakładów z grupy Kopex wynika z wysokiego zadłużenia spowodowanego ogólną sytuacją w funkcjonowaniu górnictwa w Polsce i na świecie. Ich zdaniem rząd nie może tego nie dostrzegać; co więcej, nie może pozwolić, że z rynku pracy zniknie znaczący producent w Polsce i na świecie maszyn górniczych, tj. Kopex SA w Katowicach i Famur SA w Katowicach.

Związki z grupy Kopex akcentują, że załogi zakładów grupy w Rybniku i Zabrzu ze zrozumieniem przyjęły kolejny już proces restrukturyzacyjny - polegający, jak piszą, na zwolnieniach grupowych i obcięciu zarobków o jedną trzecią jako niezbędny dla uzyskania od banków dalszego kredytowania. Podkreślają jednak, że bez pomocy rządu może dojść do sytuacji jeszcze bardziej dramatycznej.

Stąd żywimy głęboką nadzieję, że Pani Premier spowoduje działania ratujące producentów polskich maszyn i urządzeń górniczych i nie dojdzie do najgorszego - skonkludowali w liście do szefowej rządu przedstawiciele związków z Kopeksu.

We wtorkowym liście do wicepremiera Morawieckiego związkowcy zwracali uwagę, że los pracowników firmy i ich rodzin leży w rękach banków - także kontrolowanego przez Skarb Państwa PKO BP. Wskazali, że dotąd przedstawiciele PKO BP, Banku Pekao SA, HSBC, ING i BNP Paribas nie zgodzili się na propozycję restrukturyzacji zadłużenia Kopeksu oraz dalszego wsparcia w ramach finansowania działalności, co oznacza zablokowanie procesu ratowania spółki.

Związkowcy zaapelowali do wicepremiera, aby zapoznał się z aktualnym stanem rozmów na temat propozycji restrukturyzacji długu Grupy Kopex oraz by mógł wesprzeć swoją wiedzą i autorytetem strony rozmów w osiągnięciu porozumienia.

Od lutego, kiedy banki ograniczyły finansowanie Kopeksu, spółka prowadzi rozmowy z ich przedstawicielami na temat restrukturyzacji zadłużenia. Niezależnie, we współpracy z firmami doradczymi, Kopex wprowadza program restrukturyzacji operacyjnej, majątkowej i finansowej. Wśród jego elementów są m.in. redukcja majątku, restrukturyzacja zatrudnienia i poprawa efektywności operacyjnej we wszystkich obszarach działalności. W kwietniu spółki z grupy kapitałowej Kopeksu ogłosiły zamiar redukcji zatrudnienia - w spółce Kopex Machinery zwolnienia obejmują 305 osób, a spółka Tagor zapowiedziała zwolnienie 120 osób.

Restrukturyzacja grupy kapitałowej następuje niezależnie od procesu sprzedaży akcji Kopeksu przez głównego właściciela Krzysztofa Jędrzejewskiego. W marcu tego roku zarządy konkurujących ze sobą giełdowych spółek: Kopex i Famur poinformowały o zamiarze konsolidacji. Właściciel Famuru, poprzez spółkę zależną TDJ, zawarł warunkową umowę nabycia kontrolnego pakietu akcji Kopeksu od Jędrzejewskiego.

W maju spółka TDJ poinformowała, iż po zakupie 23 proc. akcji Kopeksu ma już trzecią część akcji tej katowickiej spółki. Był to kolejny krok w kierunku konsolidacji obu firm; następnym krokiem była czerwcowa zgoda UOKiK na przejęcie przez inwestora kontroli nad Kopeksem. Uzyskanie zgody UOKiK było jednym z wymogów koniecznych dla integracji Famuru i Kopeksu - dwóch największych grup zaplecza górniczego.

W liście do wicepremiera Morawieckiego związkowcy z Kopeksu napisali, że nie mają wątpliwości, iż dalsze działanie Grupy Kopex w obecnej strukturze jest niemożliwe. Wskazali, że nowy inwestor jest jedynym sposobem na uratowanie Kopeksu. Podkreślili, że zgoda UOKiK na połączenie z Famurem nie jest jedynym warunkiem, którego spełnienie gwarantowałoby ocalenie miejsc pracy załogi Kopeksu - innym jest porozumienie z wierzycielami spółki nt. przedstawionej przez inwestora propozycji jej restrukturyzacji.

We wtorkowym liście związkowcy przytoczyli informacje z ubiegłotygodniowego spotkania z zarządem firmy, podczas którego - jak napisali - poinformowano ich o katastrofalnej sytuacji firmy. Wyniki prowadzonego od maja br. audytu jasno pokazują, że dalsze samodzielne funkcjonowanie Grupy Kopex nie jest możliwe - pisali związkowcy, wskazując na groźbę ogłoszenia upadłości i utraty miejsc pracy przez 4,5 tys. pracowników. W ostatnich tygodniach - jak przekazali - pracę w spółce straciło już ok. 200 osób. (PAP)

mtb/ mab/ son/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Le

Jeszcze rok temu firma była warta 3 mld i płaciła 50mln dywidendy,a od roku po "dobrej zmianie" wartość firmy na GPW to 0,2 mld złotych oby to nie dotyczyło wszystkich firm po dobrej zmianie...i reklamie że będzie się wspierać produkcję polskich kombajnów górniczych...

! Odpowiedz
0 0 ~grek

Morawiecki sypnie kasą z PKO.

! Odpowiedz
0 12 ~polak2

Pracownicy niech kupią Firmę jak taka dobra i potrzebna .Nie Rząd bo Rząd ma kasę społeczna a zgody polaków na to nie ma .Oddajcie kasę która braliście nie zasługując na nią.

! Odpowiedz
3 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
7 0 ~BG

Powiem krótko.Tylko sterowana przez rząd gospodarka planowa może przynieść spodziewane frukta.A więc wespół w zespół towarzysze.

! Odpowiedz
4 32 ~Operator

Szmaciarze ze Związków Zawodowych mam do was krótkie przesłanie. Tam gdzie powinniście być aktywni siedzicie cicho (patrz. PKO BP, PZU, KGHM i inni), robicie to celowo, bo są to firmy RENTOWNE z pewną kasą, którą bardzo lubicie NIEROBY!!!!!!!!!!!!!!! Mam gdzieś wasz KOPEX, dla mnie może paść razem z wami. Nie takie zakłady padały i nic was to nie obchodziło ŁOBUZY!!!!!!!!!!!! Przemysł motoryzacyjny nie istnieje, zakłady telewizyjne - nie istnieją, przemysł stoczniowy z kolebką Solidarności w Gdańsku - nie istnieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jedyne co zostało to NIEROBY z NSZZ Solidarność pod przewodnictwem wazeliniarza Dudy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 15 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 2 ~Daffa

Kornel zmien robote, co ty przyspawany do stolka?

! Odpowiedz
3 1 ~kalis

Wszystkiemu winne banki.

! Odpowiedz
0 17 ~Korekta

Proszą o pomoc w ratowaniu związkowych posadek.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil