Źródło: Zmiany ustawy o KZN jeszcze w tym roku

Ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości zostanie zmieniona - dowiedziała się PAP. Pismo w tej sprawie wysłał koordynator Rady Mieszkalnictwa Mirosław Barszcz. Zmienią się zasady kwalifikowania i przekazywania nieruchomości do KZN.

Ustawa o KZN weszła w życie we wrześniu ubiegłego roku. Przepisy przygotowane zostały w ówczesnym Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Krajowy Zasób Nieruchomości miał pełnić rolę państwowego banku gruntów, na których stanąć miały mieszkania w ramach programu Mieszkanie plus.

W praktyce wiele przewidzianych w ustawie rozwiązań było martwych. Pojawił się np. problem z przekazywaniem za darmo gruntów do KZN. Zgodnie z informacjami PAP, przedstawiona przez Radę Mieszkalnictwa propozycja zmiany ustawy o KZN ma rozwiązać ten problem. Podmiotom, od których przejęte zostaną grunty, zostanie "przekazana rekompensata w wysokości 90 proc. wartości tych gruntów w przypadku gdy przejmie i następnie zbędzie tę nieruchomość".

W piśmie, do którego dotarła PAP, koordynator Rady Mieszkalnictwa wyraża nadzieję, że "planowane przez ustawodawcę zmiany w ustawie o KZN przyśpieszą proces przekazywania nieruchomości do KZN i tym samym pozwolą istotnie zwiększyć skalę inwestycji w ramach rządowego programu Mieszkanie plus". Barszcz liczy, że wszystkie państwowe podmioty dysponujące gruntami, na których mogą zostać zrealizowane dostępne cenowo inwestycje mieszkaniowe, jeszcze aktywniej niż dotąd włączą się w realizację programu Mieszkanie plus.

Rada Mieszkalnictwa została powołana styczniu br. W jej skład - obok premiera Mateusza Morawieckiego, który jest jej przewodniczącym - weszli m.in. ministrowie: inwestycji i rozwoju; rodziny, pracy i polityki społecznej; finansów; kultury i dziedzictwa narodowego; środowiska oraz rolnictwa i rozwoju wsi. Koordynatorem Rady jest Mirosław Barszcz. (PAP)

autor: Katarzyna Fiuk, Mariusz Polit

kfk/ mp/ amac/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj