Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem niskiego otwarcia i odrabiania strat. Głównym aktorem rozegrania był kurs KGHM, który reagował na krach cen srebra. Szeroki rynek próbował stawiać opór przecenie, znajdując wsparcie w zwyżkach sektora bankowego.


Na koniec sesji WIG20 zyskał 0,12 proc. Szeroki indeks WIG podniósł się o 0,19 proc. Relatywną siłę wykazywały mniejsze podmioty z MWIG40, bowiem cały indeks zyskał 0,75 proc. Z kolei sWIG80 stracił 0,58 proc. Sesja zakończyła się więc blisko poziomów neutralnych, ale poranek nie zapowiadał tak płaskiego wyniku. Słabsze nastroje na Wall Street wespół z gigantyczną wyprzedaż metali rzuciły się cieniem na rynki akcji od Azji po Europę.
Jeszcze przed południem na Starym Kontynencie, zaczęła jednak pojawiać się zieleń. W momencie końca handlu w Warszawie DAX zyskiwał już 1,2 proc. CAC40 rósł o 0,8 proc., a brytyjski FTSE100 wspiął się nawet na historyczny szczyt, zyskując 1 proc. Zielono było także na Wall Street po otwarciu rynku kasowego. W tym układzie, wynik parkietu w Warszawie wyglądał słabo, ale był przygnieciony cofnięciem na KGHM. Dzienne obroty na szerokim rynku podsumowano na 3,77 mld zł, z czego 3,3 mld zł dotyczyło spółek z WIG20, ale znów 1 mld zł, to tylko handel na akcjach KGHM.
KGHM na rollercoasterze
To, co działo się w poniedziałek z akcjami KGHM, można określić mianem rynkowego trzęsienia ziemi. Już na otwarciu sesji kurs miedziowego giganta zapikował o ponad 15 proc., co było bezpośrednią odpowiedzią na dramatyczne wydarzenia na światowych rynkach surowcowych. Przypomnijmy, że w piątek ceny srebra zanurkowały o niewiarygodne prawie 30 proc., a złoto straciło około 11 proc. swojej wartości.

Inwestorzy, którzy jeszcze w zeszły czwartek widzieli kurs KGHM w okolicach 400 zł, w poniedziałkowy poranek musieli zmierzyć się z wyceną na poziomie 280,60 zł. W trakcie sesji nastroje uległy jednak pewnej poprawie i w połowie sesji przecena wynosiła już „zaledwie” 7 proc. Ogromne obroty świadczyły o tym, że na tych poziomach uaktywnił się popyt, próbujący wyznaczyć miejsce do „odpoczynku” po fali panicznej wyprzedaży. Kurs na koniec dnia spadł o 5,99 proc. do 312,20 zł.
Nierówni detaliści, Allegro mocne
Nierówno radził sobie w poniedziałek segment handlowy. Pepco straciło 0,59 proc., mimo ogłoszenia ambitnych planów transformacji cyfrowej. Spółka uruchomiła w Polsce nową witrynę internetową z dziesięciokrotnie większym katalogiem produktów, co ma być fundamentem nowej strategii e-commerce, wdrażanej do maja na rynkach europejskich.
Również CCC znalazło się pod kreską, tracąc 0,51 proc. Inwestorzy wciąż trawią słabsze od oczekiwań wyniki szacunkowe grupy. Z drugiej strony trzeba odnotować wzrosty kursów Grupy Żabka (0,75 proc.) czy Dino Polska (0,13 proc.). Na większym plusie były walory LPP (1,02 proc.), zupełnie świetne nastroje panowały na walorach Allegro. Lider polskiego e-commerce zyskał 1,69 proc.
Sektor finansowy przeciwwagą
Relatywnie stabilnie prezentował się sektor finansowy, który uchronił indeks WIG20 przed przeceną spowodowana tym, co działo się na KGHM. Indeks WIG Banki zyskał 1,56 proc., co wskazywało na duży popyt na akcje kredytobiorców, tuż przez środową decyzją RPP. Kurs Santandera zyskał 2,68 proc. i był najsilniejszy tego dnia w WIG20. Kolejne miejsce zajęły zresztą walory Pekao (2,12 proc.) i Aliora (1,72 proc.). mBank (1,64 proc.) był pod tym względem piąty, zaraz za Allegro.
JSW gwiazdą drugiego planu
W niższych segmentach rynku uwagę przykuwało JSW, które zyskało 9,98 proc. Na parkiecie czuć było wyczekiwanie na przełom w rozmowach dotyczących porozumienia spółki z załogą w celu odzyskania płynności finansowej górniczej firmy. Zaangażowanie Ministerstwa Aktywów Państwowych, zarządu oraz związków zawodowych daje nadzieję na systemowe rozwiązanie problemów, co spekulacyjnie podbijało wycenę JSW. Na pewno nie bez znaczenia są mocne zwyżki cen węgli na światowych rynkach, ale ich trwałość jest niepewna, w przeciwieństwie do wysokich kosztów stałych w JSW.
W indeksie mWIG40 pozytywnie wyróżnił się także Synektik (2,64 proc.). Spółka poinformowała o rozszerzeniu strategicznej umowy z Intuitive Surgical o rynek ukraiński oraz wydłużeniu współpracy na wszystkich polach do końca 2031 roku. To potwierdzenie silnej pozycji firmy jako dystrybutora systemów robotyki medycznej da Vinci w regionie.
Z kolei XTB zyskało 2,17 proc., choć w szczycie sesji wzrosty przekraczały 4 proc. dzięki czemu ustanowiono nowy historyczny szczyt na 89,18 zł za walor. Broker zyskuje na ostatniej zmienności na rynkach, co w połączeniu z ogromną bazą klientów powinno przełożyć się na wyniki finansowe.


























































