REKLAMA

Zniżkujące notowania Microsoftu podcięły nogi nowojorskim giełdom

2026-01-29 22:05
publikacja
2026-01-29 22:05

Potężna przecena akcji Microsoftu odbiła się czkawką na nowojorskich parkietach. W dół poszły wyceny także innych firm informatycznych, przez co Nasdaq zaliczył trzecią najgorszą sesję w tym roku. Lecz finalnie spadki nie okazały się tak głębokie, jakby to sugerował początek sesji.

Zniżkujące notowania Microsoftu podcięły nogi nowojorskim giełdom
Zniżkujące notowania Microsoftu podcięły nogi nowojorskim giełdom
/ FORUM/Shutterstock

Dominantą czwartkowego handlu na Wall Street były przecenione o 10% akcje Microsoftu. To reakcja o tyle niecodzienna, że same wyniki kwartalne były całkiem solidne. Skorygowany zysk na akcję giganta z Redmont wyniósł bowiem 4,14 USD wobec oczekiwanych przez analityków 3,97 USD. Wyższe od rynkowego konsensusu oraz o 17% wyższe niż rok temu były także przychody. A jednak inwestorom bardzo nie spodobała się dynamika sprzedaży oraz wydatki na OpenAI.

Sentymentu do szeroko rozumianych spółek z sektora IT nie poprawiły także wyniki kwartalne niemieckiego SAP-a. Tam też wynikom lepszym od konsensusu towarzyszyła aż 16-procentowa zwała na giełdowym kursie informatycznego potentata. Podobnie jak w przypadku Microsoftu mówiło się o braku satysfakcjonujących wyników w segmentach powiązanych z AI.  

- Microsoft rozczarował i mamy do czynienia z autentycznymi wątpliwościami, czy inwestycje w AI nie zjedzą wyników spółek informatycznych – skomentował John Praveen, zarządzający z Paleo Leon cytowany przez agencję Reuters.

Wakacje na giełdzie

Także na Wall Street spółki IT znalazły się pod presją sprzedających. Notowania Palantira spadły o ponad 4%, Salesforce został przeceniony o przeszło 6%, a ServiceNow o blisko 10%. Sekto IT najbardziej ciążył Nasdaqowi, który zaliczył spadek o 0,72%. Mogło być jednak znacznie gorzej, bo na początku sesji Nasdaq zniżkował nawet o 2,5%. Ale potem zaczął odrabiać straty i ostatecznie zaliczył dopiero trzecią najgorszą sesję w tym roku (po -2,4% 20 stycznia oraz -1% 14 stycznia).

Prawie całe początkowe straty wymazał za to S&P500, który finalnie oddał ledwie 0,13%, choć w pierwszej części sesji zniżkował nawet o 1,5%. Dow Jones nawet zdołał wyjść na symboliczny plus, zyskując 0,11% i utrzymując się powyżej 49 tysięcy punktów.

3,5% pod kreską dzień zakończyły walory Tesli, która również pochwaliła się wynikami kwartalnymi po zakończeniu środowej sesji. Mimo kolejnych szumnych zapowiedzi Elona Muska producent samochodów na baterię powoli wypada z łask inwestorów. Tak chyba należy odczytać negatywną reakcję na nie najlepsze wyniki kwartalne i zapowiedzi „pójścia w robotykę”. Inwestorzy słyszą to od blisko dwóch lat i póki co niewiele z tego wynika.

Po zielonej stronie rynku znalazł się sektor energetyczny, któremu sprzyjały rosnące ceny ropy naftowej. „Czarne złoto” w czwartek podrożało o kolejne 3%, a cena baryłki ropy Brent po raz pierwszy od 4 miesięcy sięgnęła 70 dolarów. Tylko przez ostatnie trzy tygodnie ropa poszła w górę o ok. 10 USD na baryłce.

Turbulentnie było na rynkach metali szlachetnych, gdzie w ostatnich dniach zmienność zaczyna przybierać standardy kryptowalutowe. Kurs złota najpierw podskoczył o blisko 300 USD/oz. zbliżając się do 5600 USD/oz., by następnie w niespełna godzinę spaść poniżej 5200 USD/oz. i później ponownie wzrosnąć do 5420 USD/oz. Jeszcze większe procentowe skoki obserwowano na rynku srebra, które przebyło drogę od 114 USD/oz. przez prawie 122 USD/oz, by następnie zaliczyć zajazd do niespełna 108 USD/oz. i kończyć dzień blisko poziomu 116 USD/oz.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
miketheripper
Te wszystkie amerykańskie korporacje myślę można ucywilizować, tylko zachód potrzebuje się przestać wysługiwać zwierzętami.
miketheripper
I jakieś te minimalne standardy cywilizacyjne wprowadzić.
mknowak
Wycena MS ponad 400 USD a zysk za kwartał 4 USD roczny niech będzie 16 USD czyli firma generują poniże 4% zysku w skali roku..... wzrost przychodów też nie jest jakiś kosmiczny żeby uzasadniał tak wysoką wycenę a do tego dochodzi fakt że firma jest z USA któego nikt nie lubi i nikt im nie ufa więc ich usługi za chwilę mogą być mocno passe.....
ozz198
No to może w końcu przyjdzie ten mityczny rok linuxa?
sterl
Ociec prać? czy jeszcze wytrzyma trochę, czy wodospad na papierach ?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki