REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złowieszczy wynik ankiety na temat inwestycji

Ignacy Morawski2018-10-26 08:51główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-10-26 08:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Gdybym organizował konkurs na najbardziej złowieszcze dane, to dzisiejszy typ byłby liderem w wyścigu o zwycięstwo.

Złowieszczy wynik ankiety na temat inwestycji
Złowieszczy wynik ankiety na temat inwestycji
/ YAY Foto

NBP opublikował wczoraj wyniki swojego kwartalnego badania ankietowego wśród firm, które jest bardzo ciekawe, bo zawiera wiele pytań istotnych dla oceny stanu gospodarki. Z tego badania wynika, że firmy czują spowolnienie, a co najgorsze – zmniejszają popyt inwestycyjny. A jak widać na wykresie poniżej, w ostatnich pięciu latach ten wskaźnik dobrze opisywał z wyprzedzeniem realne zmiany inwestycji w gospodarce.

Wskaźnik nowych inwestycji, czyli odsetek firm, które planują nowe inwestycje, obniżył się według NBP do najniższego poziomu od trzech lat. A kiedy spojrzymy na roczną zmianę wskaźnika, to jest ona najbardziej ujemna od jesieni 2016 r., kiedy inwestycje były w mocny dołku. To właśnie roczną zmianę pokazuję na wykresie poniżej.

fot. / / SpotData

Jak to interpretować? Jest ryzyko, że wchodzimy w okres spowolnienia inwestycji. A ponieważ inwestycje są głównym motorem cyklu koniunktury (konsumpcja jest znacznie bardziej stabilna), rośnie ryzyko dla wzrostu gospodarczego. Myślę, że w perspektywie paru kwartałów wzrost powyżej 4 proc. jest absolutnie nie do utrzymania.

Na plus wciąż należy zaliczyć sygnały dotyczące zatrudnienia. Wskaźnik zatrudnienia w ankiecie NBP podniósł się lekko w trzecim kwartale. A to oznacza, że firmy wciąż traktują spowolnienie jako zjawisko relatywnie łagodne.

Wakacje na giełdzie

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
karbinadel
Nie rozumiem, skąd ta czarna niewdzięczność ze strony przedsiębiorców. Przecież pan premier i jego rząd codziennie wprowadzają nowe ułatwienia dla biznesu, a biznes wszystko chowa w skarpetę.
jes
Spowolnienie inwestycji trwa w Polsce od wyborów więc jakie tu zaskoczenie?
pluto85md
Wzrost powyzej 4% w przeciagu paru kwartalow jest nie do utrzymania. Czy dziennikarz ktory to pisal jest totalnie oderwany od gospodarki? Dane o rynku placy, zatrudnienia, produkcji przemyslowej i sprzedazy detalicznej za wrzesien juz pokazuja wzrost ponizej 4%. A 2 listopada dane o PMI dla przemyslu, ktore prawdopodobnie pokaza Wzrost powyzej 4% w przeciagu paru kwartalow jest nie do utrzymania. Czy dziennikarz ktory to pisal jest totalnie oderwany od gospodarki? Dane o rynku placy, zatrudnienia, produkcji przemyslowej i sprzedazy detalicznej za wrzesien juz pokazuja wzrost ponizej 4%. A 2 listopada dane o PMI dla przemyslu, ktore prawdopodobnie pokaza recesje w przemysle. Juz mozna jasno powiedziec ze przejedlismy caly cykl gospodarczy.
igła
Dziennikarz pisze artykuł taki za jaki mu płacą. Nie musi nawet patrzeć na dane z gospodarki, a o tym co mają w głowach przedsiębiorcy to już przekracza jego wyobraźnię.
Przychylam się do Twojego komentarza.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki