Nadchodzące dni przyniosą kluczowe raporty dotyczące polskiej gospodarki. Złoty traci przed publikacją danych.
Od początku kwietnia złoty drożał wobec najważniejszych par walutowych. Silne umocnienie polskiego pieniądza było wyraźnie powiązane ze wzrostem zainteresowania polskimi obligacjami, które zdołały osiągnąć rekordowe ceny. Rentowność dziesięcioletnich spadała nawet do 3,488 proc. Kiedy ceny obligacji rosną, to maleje ich rentowność.
Najbliższe dni przyniosą porcję kluczowych raportów, które pozwolą lepiej ocenić kolejne posunięcia Rady Polityki Pieniężnej. Jeżeli publikacje będą zawodem, wzrośnie presja na obniżenie stóp procentowych, co byłoby impulsem zwiększającym zainteresowanie polskim długiem. Zatem mimo możliwości obniżenia stóp złoty może drożeć, co pokazały szczególnie ostatnie dwa tygodnie.
Kurs EUR/PLN. Źródło: Bankier.pl
We wtorek zostanie przedstawiony raport dotyczący inflacji bazowej. Dane nie uwzględniają zmian cen żywności i energii, które podlegają znacznym wahaniom, dlatego ma istotne znaczenie dla Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z prognozami inflacja bazowa spadnie do 1 proc. wobec 1,1 proc. miesiąc wcześniej.
Środa przyniesie dane z rynku pracy – będzie to marcowy raport o zatrudnieniu oraz wynagrodzeniach. Prognozy zakładają wzrost wynagrodzenia o 2,7 proc. rok do roku, po tym jak wynagrodzenia wzrosły o 4 proc. miesiąc wcześniej. Z kolei zatrudnienie ma spaść o 0,9 proc. rok do roku po spadku o 0,8 proc. przed miesiącem.
Następnie w czwartek zostanie opublikowany raport o produkcji przemysłowej. Według prognoz produkcja skurczy się o 2 proc. rok do roku w marcu po spadku o 2,1 proc. miesiąc wcześniej.
Prognozy zakładają utrzymanie niekorzystnych tendencji w gospodarce, co będzie przemawiało za kolejnymi obniżkami stóp procentowych. Także raport o inflacji w marcu, która spadła do 1 proc. (najniżej od czerwca 2006 roku) przemawia za cięciami ceny pieniądza. Będzie to czynnik poprawiający atrakcyjność polskiego długu, z czego pośrednio będzie korzystał złoty.
Przed 15.00 za euro należy zapłacić 4,11 złotego wobec 4,0911 złotego w minionym tygodniu. Dolar kosztuje 3,1371 złotego po spadku do najniższego poziomu od lutego w ostatnich dniach. Frank kosztuje 3,382 złotego a funt 4,811 złotego.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl


































































