REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty traci kolejny dzień. Obligacje zyskały po inflacji

Piotr Lonczak2013-02-15 15:58
publikacja
2013-02-15 15:58
Dodaj Bankier.pl w Google
Inflacja spadła do najniższego poziomu od niemal sześciu lat. Niższe tempo wzrostu cen toruje drogę do kolejnych cięć stóp procentowych – stąd osłabienie złotego oraz wzrost notowań obligacji.

Inflacja zaskoczyła poprzez spadek do zaledwie 1,7 proc. rok do roku. Ostatnio inflacja była równie niska w sierpniu 2007 roku, lecz trwało to tylko miesiąc. Natomiast trwale inflacja pozostawała na tak niskim poziomie od połowy 2005 roku do końca 2006 roku.


Inflacja, bezrobocie i stopa referencyjna NBP. Źródło: GUS, NBP

Spadek inflacji otwiera drogę do kolejnych cięć stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Władze monetarne dały do zrozumienia, że sytuacja gospodarki jest na tyle zła, iż kolejne cięcia ceny pieniądza są nieodzowne.

Ostatecznie potwierdzeniem marcowego cięcia będą pozostałe raporty z polskiej gospodarki, które poznamy w przyszłym tygodniu. W poniedziałek zostanie przedstawiony raport o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, a we wtorek dane o produkcji. Zgodnie z oczekiwaniami raporty pokażą dalszą erozję sytuacji gospodarczej.


Kurs euro i inflacja. Źródło: GUS, Stooq.pl

Perspektywa kolejnych cięć stóp procentowych znalazła już odbicie w sytuacji na rynku międzybankowym, gdzie WIBOR osiągnął dzisiaj najniższy poziom w historii, spadając do zaledwie 3,79 proc. Ostatnio na podobnym poziomie WIBOR oscylował w drugiej połowie 2010 roku.

Malejące stopy oznaczają osłabienie złotego. Dzisiaj polska waluta traci na wartości wobec wszystkich najważniejszych walut. Za euro należy zapłacić 4,1809 złotego a za dolara 3,1307 złotego. Frank zdrożał do 3,3962 złotego a funt do 4,8561 złotego.


Inflacja, stopa referencyjna NBP i rentowność obligacji. Źródło: GUS, NBP, Stooq.pl

Z kolei nadchodzące cięcia ceny pieniądza wpływają korzystnie na notowania obligacji. Rentowność papierów dziesięcioletnich zmalała dzisiaj do nawet 4,002 proc., lecz potem wzrosła do prawie 4,040 proc.

Chociaż spadek stóp procentowych jest pozytywny dla notowań rządowych papierów, to jednak zagraniczni inwestorzy – największa siła sprawcza na polskim rynku – coraz mniej przychylnie patrzą na nasz dług. Tym samym rentowność obligacji w tym roku będzie dalej rosnąć, wywierając niekorzystny wpływ na postawę złotego.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Caesar
No bardzo dziwne i tajemnicze stopy procentowe w dół i PLN w dół...Oczywiście patrząc wybiórczo na rynek obniżka stóp procentowych może pobudzać gospodarkę. Ale gospodarkę pobudzają nie same stopy a dostępny realny kredyt i jego cena. A to niestety inna bajka. Podobnie jak ze wzrostem PKB maleje produkcja a rośnie bezrobocie.
Dostępność
No bardzo dziwne i tajemnicze stopy procentowe w dół i PLN w dół...Oczywiście patrząc wybiórczo na rynek obniżka stóp procentowych może pobudzać gospodarkę. Ale gospodarkę pobudzają nie same stopy a dostępny realny kredyt i jego cena. A to niestety inna bajka. Podobnie jak ze wzrostem PKB maleje produkcja a rośnie bezrobocie.
Dostępność kredytu zależy od tego ile kredytodawca może zarobić i jakie jest ryzyko nie otrzymania zwrotu. A niestety "baza" ryzyka gwałtownie narasta wraz ze wzrostem zadłużenia Skarbu Państwa oraz z rozrostem pasożytniczych struktur które radykalnie utrudniają prowadzenie działalności przedsiębiorcom, a zwykłym obywatelom życie. Bez anulowania 99% przepisów i bez zwolnienia 80% administracji o wzroście mowy być nie może, co najwyżej o odroczeniu agonii dzięki kredytowej kroplówce z UE...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki