Do Sejmu trafiła petycja proponująca przejście z PLN na zet z kreseczką. Proponowany znak mógłby w prosty i nowoczesny sposób wzmocnić rozpoznawalność złotego i podkreślić siłę polskiej gospodarki - czytamy w petycji.


Polska waluta wciąż nie ma własnego, oficjalnego symbolu graficznego, co utrudnia jej jednoznaczną identyfikację zarówno w kraju, jak i za granicą. W praktyce handlowej często stosuje się nieformalny zapis ",–" oznaczający brak części groszowych, który jednak nie odnosi się bezpośrednio do złotego i bywa mylący dla turystów czy w punktach usługowych odwiedzanych przez cudzoziemców.
Proponowany symbol złotego to litera "Z" z ukośną kreseczką, wzorowana na polskiej literze "Ł". Taki znak byłby nowoczesny, czytelny i jednoznacznie nawiązujący do polskiego alfabetu, podkreślając siłę i stabilność naszego systemu finansowego oraz ułatwiając rozpoznawalność złotego w międzynarodowym obiegu.
Polski złoty zasługuje na własny symbol...
Wiele sąsiednich i światowych walut posiada swoje unikalne symbole - m.in. hrywna ukraińska (₴), rubel rosyjski (₽) czy kazachstańskie tenge (₸), podobnie jak dolar amerykański ($), euro (€) czy funt brytyjski (£), które są natychmiast rozpoznawalne. Proponowany symbol złotego byłby prosty w formie, łatwy do zapisania w druku i formacie elektronicznym, co mogłoby uczynić go powszechnym narzędziem w obiegu gospodarczym, edukacyjnym i medialnym.
... i zyskuje to poparcie
Ekonomista Marek Zuber w rozmowie z "Faktem" przyznał, że popiera wprowadzenie oficjalnego symbolu złotego, zaznaczając jego rolę w kształtowaniu tożsamości narodowej i wspieraniu patriotyzmu gospodarczego. Według niego taki znak mógłby zwiększyć świadomość ekonomiczną Polaków, podobnie jak ma to miejsce w Niemczech czy Francji. Obecnie los inicjatywy zależy od Sejmu - Komisja do Spraw Petycji ma trzy miesiące na decyzję, która może obejmować przyjęcie wniosku, jego odrzucenie, skierowanie do innej komisji lub podjęcie prac legislacyjnych.

WM


























































