Złoto jest obecnie drogie czy tanie? Odpowiedzi szukał znany inwestor Marc Faber podczas piątej edycji CEE Investment Conference, organizowanej przez CFA Society Poland.
Marc Faber: Wszystko zależy od tego, jaki jest nasz układ odniesienia. Koncepcja inflacji w umysłach ludzi jest zwykle powiązana z tym, czy ceny dóbr konsumpcyjnych idą w górę czy w dół. Ale tak naprawdę inflacja jest znacznie bardziej złożona. Gdy drukujesz pieniądze, skutki tego mogą się objawić w cenach dóbr konsumpcyjnych, w płacach, w surowcach, nieruchomościach albo w akcjach czy obligacjach.
Jeśli patrzysz na cenę złota – powiedzmy w latach 70-tych XX wieku – to przy 36 dolarów za uncję złoto było niedowartościowane w porównaniu do inflacji. Potem przeszliśmy do przewartościowania w latach 80-tych, gdy cena złota doszła do 850 dolarów. Także ropa naftowa była wtedy przewartościowana, na poziomie ówczesnych 50 dolarów. Dlatego aż do roku 1999 trwała bessa.
Zobacz także
Ale jeśli porównamy stopy zwrotu z indeksu S&P500 od roku 1970 do dzisiaj (z reinwestowanymi dywidendami) ze stopami zwrotu ze złota czy 10-letnich obligacji skarbowych USA (z odsetkami reinwestowanymi), to cena złota nie jest specjalnie wysoka. Albo jeśli porównamy ceny złota do nieruchomości w Londynie, to nie sądzę, aby cena złota była szczególnie wysoka. A gdy porównam cenę złota do ilości długu na świecie, to nie sądzę, aby cena złota była wygórowana. Jest bardzo trudno tak ograniczyć obszar porównania jedynie do cen dóbr konsumpcyjnych.
A tak swoją drogą, to CPI w wieku krajach nie uwzględnia cen nieruchomości. Weźmy dla przykładu Warszawę: pierwszy raz przyjechałem tu w październiku 1968 roku (tego samego wieczoru Rosjanie weszli do Pragi). Jak myślicie, o ile od tego czasu zdrożały nieruchomości w Warszawie? Był to olbrzymi wzrost! Jest więc bardzo trudno powiedzieć, czy jest drogo czy tanio. Mogę tylko powiedzieć, że w porównaniu do 16-krotnej ekspansji bilansów banków centralnych (a teraz już prawie 18-krotnej) – miesięczne zakupy Banku Japonii i EBC to ok. 150 mld USD – w porównaniu do tego cena złota nie jest bardzo wysoka. Nie sądzę też, aby była specjalnie wysoka w porównaniu z zerowymi stopami procentowymi. Musimy pamiętać, że różni ludzie mają różne spojrzenie na to. Uważam, że cena S&P500 jest bardzo wysoka. Uważam, że ceny obligacji są relatywnie wysokie.

Opracował: Krzysztof Kolany





























































