REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Źle znaczy dobrze. Akcje i złoty w gorę po złych danych

2019-06-07 22:51
publikacja
2019-06-07 22:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Słaby raport z amerykańskiego rynku pracy okazał się wodą na młyn dla giełdowych byków. Inwestorzy liczą na cięcie stóp w Fedzie, więc sprzedawali dolara i kupowali akcje, kontrakty na ropę naftową oraz polskiego złotego.

Źle znaczy dobrze. Akcje i złoty w gorę po złych danych
Źle znaczy dobrze. Akcje i złoty w gorę po złych danych
fot. kasto / / YAY Foto

Jak w każdy pierwszy piątek miesiąca tematem dnia na rynkach finansowych był raport z amerykańskiego rynku pracy. Dane za maj były po prostu słabe, choć po wcześniejszym raporcie ADP trudno mówić o jakimś wielkim zaskoczeniu. Tylko 75 tys. nowych miejsc pracy to jeden z najsłabszych wyników od 2010 roku. Poniżej rynkowego konsensusu zaprezentowała się także dynamika płac.

I o to właśnie chodziło! To wymarzone dane dla giełdowych byków. Słabszy wzrost zatrudnienia i niższa presją płacowa to znakomite alibi dla Rezerwy Federalnej, aby ściąć stopy procentowe. Nawet jeśli stopa bezrobocia w USA utrzymuje się na najniższym poziomie od 50 lat, a inflacja CPI oscyluje wokół docelowego poziomu 2% rocznie.

"Rynek rośnie za sprawą nadziei, że amerykańska gospodarka pogrążą się w recesji" - tak brzmiałby złośliwy tytuł piątkowej depeszy z Wall Street. Rachuby na niższe stopy procentowe sprawiły, że nowojorskie indeksy zakończyły na plusie czwartą sesję z rzędu, kontynuując odbicie z 3-miesięcznych dołków.

Wakacje na giełdzie

S&P500 urósł o 1,05%, finiszując z wynikiem 2 873,34 pkt. Do rekordu wszech czasów wyznaczonego pod koniec kwietnia brakuje mu już tylko 2,7%. Dow Jones urósł o 1,02% i zbliżył się do pułapu 26 000 punktów. Nasdaq po zwyżce o 1,66%, osiągnął wartość 7 742,10 pkt.

- Obecnie rynek gotowy jest zaakceptować rozczarowujący wzrost gospodarczy w zamian za wizję niższych stóp procentowych. Jesteśmy uzależnieni od niskich stóp i jesteśmy gotowi poświęcić nasz wzrost gospodarczy w zamian za te niskie stopy - bezbłędnie oddał stan rzeczy Jack Ablin z Cresset Capital Management cytowany przez agencję Reuters.

Warto dodać, co działo się na pozostałych rynkach. Na foreksie doszło do podręcznikowego osłabienia dolara bezpośrednio po raporcie z amerykańskiego rynku pracy. To wyniosło dolarowe notowania złota do najwyższego poziomu od lutego. Ropa podrożała o blisko 2%. Do prawdziwych "cudów" doszło na rynku złotego. Kurs euro, który był tak stabilny przez ostatnie 10 miesięcy, spadł do 4,2557 zł, osiągając najniższą wartość od sierpnia 2018.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
gbjp
Czekanie na up&down to zabawa bez sensu. Kanadyjski fundusz robi arbitraż między giełdami na złocie, walutach, kontaktach i krypto. Powierzasz im pieniądze w depozyt min 16 dni i co dziennie odbierasz 1,5% zysku - można? jasne że można - opisałem to na forbitco.pl - wejdź, skorzystaj i zgarnij 25$ za rejestracje w jednym z programów.
wektorwg
To co prywatna firma robi ze swoją kasa to nie twoja sprawa Open....
Ty możesz wspierać swoim majajkiem Putina nic mi do tego
open_mind
Usunięty a było: Prostolinijność twojego wpisu, zajadłość i niezrozumienie świata jest do pierdylion-owej potęgi skąd u ludzi tyle g**** się bierze w mózgach. Ja podaję tylko fakty a u ciebie ból D***.
open_mind
A w między czasie Boeing przekazał 10 milionów dolarów na bibliotekę prezydencką Obama i muzeum w Chicago.

Kenijski Obongo w Białym Domu nielegalnie przez 8 lat powinien zostać aresztowany i osądzony za zdradę. Każdy, kto ma IQ powyżej 50 (co eliminuje zbrodniczy krzew Bush) wie, że Obongo był i jest fałszywy.
jendreka
To wszystko to uśpienie inwestorów przed kolejnym szokiem. I znów będzie jak zwykle, jej ni stąd ni ż stamtąd, ogólne zdziwienie.
prs
Prezydent Trump ma 7500 stron dokumentow co jest w Stanach nie tak.
Obama, Bush, nawet nie dotykali tematu..
On zmieni swiat na zawsze..
Podejrzewam ze ma ochote wywalic te nieszczesne banki amerykanskie na zbity pysk i mysli jak sie za to zabrac..
pkc
mysle ze zrobia mu zastrzelenie
grzegorzkubik
Jakaś tam para danych, o pogorszeniu w niektórych sektorach gospodarki ni świadczy od razu o załamaniu. Gospodarka nadzwyczaj idzie w górę pomimo różnych działań typy cła nas produkty z Chin itp. to jeszcze nie ten czas. Trump wie co robi.
silvio_gesell
Nie ma żadnej korelacji danych i ruchów na rynkach. Liczą się tylko oczekiwania i rozmiar depozytu u uczestników.
terrainahead
Ee, no długoterminowo to przecież jest ( przynajmniej była ). Przy drastycznie spadającym np. PKB US500 raczej (?) do 3300 nie urośnie.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki