REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zełenski: Zadajemy wrogowi takie straty, że nie wie już, gdzie szukać rezerw

2022-03-14 13:59, akt.2022-03-14 14:22
publikacja
2022-03-14 13:59
aktualizacja
2022-03-14 14:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Zadajemy wrogowi takie straty, że nie wie już, gdzie szukać rezerw - powiedział w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu wideo opublikowanym na Facebooku.

Zełenski: Zadajemy wrogowi takie straty, że nie wie już, gdzie szukać rezerw
Zełenski: Zadajemy wrogowi takie straty, że nie wie już, gdzie szukać rezerw
fot. House Of Commons / / ZUMA Press

"Zadajemy wrogowi takie straty, że nie wie już, gdzie jeszcze szukać rezerw. Gdzie jeszcze szukać pomocy. (...) Ale nie mamy prawa się rozluźniać. Państwo rosyjskie od dziesięcioleci przygotowywało się do wojny. Zgromadzili znaczne zasoby wojskowe w imię zła, w celu podbicia swoich sąsiadów. I w imię zniszczenia Ukrainy, Europy jaką znamy, którą cenimy" - podkreślił prezydent.

"Dlatego trzeba się trzymać, trzeba walczyć, aby wygrać. Żeby osiągnąć pokój, na który zasłużyli Ukraińcy. Uczciwy pokój. Z gwarancjami bezpieczeństwa dla naszego państwa, dla naszych ludzi" - dodał Zełenski.

Wezwał też do odbudowy gospodarczej kraju - w miarę dostępnych możliwości.

"Dopóki państwo jest w stanie wojny, gospodarka Ukrainy powinna być zachowywana i odbudowywana. W miarę możliwości. Życie powinno pojawiać się na ulicach miast, gdzie pozwala na to bezpieczeństwo. Tam, gdzie mogą je zapewnić tylko ludzie: apteki, handel, każdy biznes, który może dziś działać. Aby kraj mógł żyć, aby rozpoczęła się odbudowa Ukrainy. To zależy od każdego z nas, od każdego, kto może pracować. Gospodarcze zdławienie Ukrainy jest jednym z celów wojny przeciwko nam" - podsumował ukraiński prezydent.

Poinformował również, że wiadomości o trwających negocjacjach rosyjsko-ukraińskich zostaną podane wieczorem. (PAP)

asc/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Jak długo można coś takiego wytrzymać ?
obiektywny_komentator
To zależy od stopnia głupoty: jednych i drugich. A w szczególności od głupoty tego aktora, któremu rola filmowa pomyliła się z życiem. On sobie myśli, że z gospodarką jest jak na planie filmowym: postawi się dekoracje i można kręcić. A to tak nie działa: dobrobyt buduje się przez pokolenia, a coś co się zniszczy, odbudowuje się To zależy od stopnia głupoty: jednych i drugich. A w szczególności od głupoty tego aktora, któremu rola filmowa pomyliła się z życiem. On sobie myśli, że z gospodarką jest jak na planie filmowym: postawi się dekoracje i można kręcić. A to tak nie działa: dobrobyt buduje się przez pokolenia, a coś co się zniszczy, odbudowuje się latami z mozołem.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki