Od 320 do 420 tysięcy złotych – na taką kwotę kredytu mogliby liczyć klienci, którzy wniosą 20-procentowy wkład własny i legitymują się miesięcznym dochodem na poziomie 4,5 tys. zł. Większość banków ocenia zdolność profilowych kredytobiorców niżej niż przed rokiem.
Podejście do oceny zdolności kredytowej nie tylko wyraźnie różnicuje banki, dzieląc je na bardziej i mniej konserwatywnych kredytodawców, ale również zmienia się z upływem czasu. W grudniowej edycji rankingu kredytów hipotecznych sprawdziliśmy, jaki maksymalny poziom finansowania proponują instytucje profilowym klientom oraz jak proponowana kwota wygląda na tle ofert przedstawionych równo rok temu.
Na potrzeby symulacji przyjęliśmy, że para kredytobiorców ma do dyspozycji 4,5 tys. zł miesięcznie. Klienci chcą zaciągnąć zobowiązanie na 25 lat i wnoszą 20-procentowy wkład własny. Profilowi kredytobiorcy zamierzają kupić nieruchomość na rynku pierwotnym w Opolu. Nie spłacają obecnie żadnych innych kredytów, a ich historia odnotowana w BIK-u nie zawiera negatywnych wpisów.
Najwyższy szacunek teoretycznej zdolności kredytowej przedstawił ING Bank Śląski. Bank proponuje profilowym klientom 422 tys. zł. W pierwszej trójce znalazł się także Bank BGŻ BNP Paribas (414 tys. zł) oraz Bank Pekao (413 tys. zł).
|
Szacunkowa maksymalna zdolność kredytowa kredytobiorców o łącznym miesięcznym dochodzie netto 4,5 tys. zł (LTV 80 proc., spłata 25 lat, dwa źródła dochodów, dla profilowego kredytobiorcy) |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Lp. |
Bank |
Deklarowana przez banki zdolność kredytowa w grudniu 2017 r. |
Deklarowana przez banki zdolność kredytowa w grudniu 2016 r. |
Różnica w deklarowanej zdolności (2017 vs. 2016) |
|
1. |
ING Bank Śląski |
422 783 zł |
433 000 zł |
- 10 217 zł |
|
2. |
Bank BGŻ BNP Paribas |
414 773 zł |
442 980 zł |
- 28 207 zł |
|
3. |
Bank Pekao |
413 528 zł |
334 000 zł |
+ 79 528 zł |
|
4. |
Alior Bank |
395 345 zł |
408 969 zł |
- 13 624 zł |
|
5. |
Raiffeisen Bank |
393 000 zł |
418 000 zł |
- 25 000 zł |
|
6. |
Eurobank |
388 001 zł |
376 239 zł |
+ 11 762 zł |
|
7. |
Citi Handlowy |
382 000 zł |
358 000 zł |
+ 24 000 zł |
|
8. |
Bank Millennium |
350 000 zł |
360 000 zł |
- 10 000 zł |
|
9. |
Bank Zachodni WBK |
348 925 zł |
349 824 zł |
- 899 zł |
|
10. |
Credit Agricole |
343 740 zł |
378 096 zł |
- 34 356 zł |
|
11. |
PKO BP - klient stały |
332 600 zł |
339 150 zł |
- 6 550 zł |
|
12. |
Bank Pocztowy |
328 000 zł |
- |
- |
|
Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 8-15.12.2017 r. oraz 5-16.12.2016 r. |
||||
W grudniu 2016 r. ING i BNP również zaliczały się do grona najbardziej liberalnych kredytodawców, ale dziś proponują takim samym klientom kwoty niższe o odpowiednio 10 i 28 tys. zł. Z kolei „Żubr” przed 12 miesiącami oceniał zdolność profilowych kredytobiorców znacznie ostrzej, oferując kwotę niższą o niemal 80 tys. zł. Warto podkreślić, że symulacja sprzed roku była wykonywana przy identycznym poziomie wskaźnika WIBOR 3M, Bank Pekao tym razem jednak proponuje marżę niższą o 0,24 pp.

Banki szacują ostrożniej niż rok temu
Spośród instytucji, które przedstawiły swoje oferty w grudniu 2016 i 2017 r., aż osiem banków ostrożniej ocenia dziś finansową wydolność profilowych kredytobiorców. Największa zmiana zaszła w przypadku Credit Agricole – dostępna kwota finansowania spadła o 34 tys. zł. Oprócz wspomnianego Banku Pekao, wyższe niż przed rokiem szacunki przedstawił tylko Citi Handlowy (o 24 tys. zł) oraz eurobank (o 11 tys. zł).
Najniżej zdolność kredytową klientów oceniły PKO Bank Polski (332 tys. zł w przypadku klienta posiadającego regularnie zasilany rachunek od co najmniej 6 miesięcy) oraz Bank Pocztowy (328 tys. zł).
Ankietowane banki proponują pożyczenie kredytobiorcom od 6- do 8-krotności rocznego dochodu netto. Polski urząd nadzoru finansowego do tej pory nie narzuca kredytodawcom górnej granicy kwoty oferowanego kredytu hipotecznego. Rekomendacje KNF skierowane do banków koncentrują się na innych wskaźnikach – m.in. relacji raty do dochodu, zakładanych kosztach utrzymania oraz przyjmowaniu odpowiednich buforów na ryzyko zmiany stopy procentowej. W zeszłym roku kilka banków otrzymało także indywidualne zalecenia skorygowania metodologii oceny zdolności kredytowej, co miało przeciwdziałać zjawisku zbyt liberalnego szacowania tej wartości.






























































