Gazowa spółka nie podzieli się rekordowym zyskiem z akcjonariuszami. Zarząd zarekomendował przeznaczenie ponad 5 mld zł na kapitał zapasowy. Spełnia się prognoza dotycząca skromnych dywidend od spółek Skarbu Państwa.


Zarząd PGNiG rekomenduje przeznaczenie całego zysku netto za 2021 rok w kwocie ponad 5,120 mld zł na zwiększenie kapitału zapasowego - podała spółka w komunikacie.
Tym samym rekordowe wyniki za 2021 r. napędzane wysokimi cenami gazu nie będą dzielone wśród akcjonariuszy. Przypomnijmy, że rok wcześniej (2020 r.), dzięki wpływowi kary od Gazpromu, spółka miała do dyspozycji 6,9 mld zł zysku jednostkowego, z którego wypłaciła 1,21 mld zł. Dało to wtedy 0,21 zł na akcję. W obecnym roku zysk jednostkowy był nieco skromniejszy, ale nie zależał od zdarzeń jednorazowych jak w 2020 r. - pod tym względem należy uznać go za historyczny wynik spółki.
Mniejszościowi akcjonariusze nie będą jednak partycypować w podziale zysku, jeśli Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy przychyli się do wniosku zarządu. Trudno by było inaczej, skoro największym akcjonariuszem spółki jest Skarb Państwa (71 proc. akcji), kontrolujący zarząd.
"Decyzja zarządu została podjęta w związku z utrzymującą się od 2021 roku sytuacją na europejskich rynkach towarowych, tj. wyższymi cenami gazu i ich zwiększoną zmiennością w porównaniu do lat ubiegłych. Realizując strategiczne zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego Polski poprzez zabezpieczenie alternatywnych źródeł dostaw gazu do kraju po wstrzymaniu dostaw przez PAO Gazprom i OOO Gazprom export w ramach Kontraktu Jamalskiego. PGNiG identyfikuje zwiększone zapotrzebowanie na kapitał obrotowy w bieżącym roku" - napisano w komunikacie.

Nieco wyjaśnia się zatem dywidendowy rozkład jazdy spółek Skarbu Państwa notowanych na GPW. Do tej pory dywidendę zapowiedział PKN Orlen. Wyniesie ona 3,5 zł na akcję, tak jak w ubiegłym roku. Można to odczytywać jako zawód, zwłaszcza że wyniki PKN Orlen były rekordowe i pozwoliły zarobić 11,2 mld zł. Ponad 2,29 mld zł dywidendy zapowiedział PKO BP. Dywidendę wypłaci też Pekao, jednak ta trafi nie bezpośrednio do Skarbu Państwa, a do kontrolującego go PZU. Ta ostatnia jeszcze nie przedstawiła planów podziału zysku, chociaż prezes PZU w liście do akcjoanriuszy jej wypłatę uznała za prawdopodobną. W grze pozostaja jeszcze decyzje m.in Lotosu czy KGHM, których wynki również były historyczne, zwłaszcza w odniesieniu do miedziowej spółki. Więcej o dywidendach ze spółek Skarbu Państwa pisaliśmy w atykule "Niskie prognozy".
MKu





























































